Honda Accord 2.2 i-DTEC 150 KM 5AT 2012 (IX) opinie
Honda Accord 2.2 i-DTEC 150 KM 5AT najlepiej czuje się w trasie, gdzie pokazuje swoje najmocniejsze strony: dobre wyciszenie, stabilność przy wyższych prędkościach i wygodne fotele. To samochód, którym łatwo pokonywać setki kilometrów bez zmęczenia. Kabina nie wygląda efektownie jak u części rywali premium, ale jest logicznie zaprojektowana i bardzo dobrze znosi próbę czasu.
Silnik 2.2 i-DTEC nie imponuje papierową mocą, lecz w codziennym ruchu oferuje wystarczającą elastyczność i przyjemnie rozwija moment obrotowy. W połączeniu z automatem auto reaguje spokojniej niż wersja manualna, ale dzięki temu lepiej pasuje do kierowcy oczekującego komfortu. To rozsądny kompromis między dynamiką a kulturą jazdy.
Największe ryzyka eksploatacyjne dotyczą typowych elementów współczesnego diesla: DPF, EGR, dolotu i jakości obsługi olejowej. Dodatkowo automat wymaga regularnej wymiany płynu ATF, bo zaniedbana skrzynia może stać się kosztowna. Na szczęście sama baza mechaniczna jest solidna, a dobrze utrzymane egzemplarze nie sprawiają wrażenia aut jednorazowych.
Na rynku wtórnym Accord trzyma cenę lepiej niż wiele aut segmentu D o podobnym wieku, zwłaszcza w zadbanych wersjach z potwierdzonym serwisem. Nie jest to model dla osoby szukającej najniższych kosztów zakupu, ale dla kierowcy nastawionego na spokojne użytkowanie, wygodę i rozsądną trwałość pozostaje bardzo sensownym wyborem.
- Bardzo dobry komfort jazdy w trasie
- Trwałe i dobrze spasowane wnętrze
- Diesel 2.2 i-DTEC ma dobrą kulturę pracy
- Automat poprawia wygodę w codziennym użyciu
- DPF i EGR nie lubią krótkich odcinków
- Automat wymaga regularnego serwisu ATF
- Części do Hondy bywają droższe niż do flotowych rywali
- Widoczność do tyłu w sedanie jest przeciętna
Honda Accord IX w tej konfiguracji jest jedną z ciekawszych propozycji dla osób, które chcą wygodnego sedana segmentu D z trwałym dieslem i klasycznym automatem. Silnik 2.2 i-DTEC ma bardzo dobrą kulturę pracy jak na jednostkę wysokoprężną, zapewnia wystarczającą elastyczność do spokojnego i szybkiego podróżowania, a przy tym nie męczy nadmiarem hałasu na autostradzie. Automat nie robi z Accorda auta sportowego, ale dobrze pasuje do jego charakteru – płynnie rusza, uspokaja jazdę w mieście i docenia go kierowca, który spędza dużo czasu w korkach albo na drogach ekspresowych. Największą siłą tego modelu jest dojrzałość całej konstrukcji: ergonomiczne wnętrze, dobre fotele, porządne wyciszenie i stabilne prowadzenie sprawiają, że nawet dziś Accord wydaje się autem zaprojektowanym pod realne użytkowanie, a nie tylko pod tabelkę wyposażenia. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że diesel z DPF-em i automatem wymaga bardziej świadomego serwisu niż wolnossące japońskie benzyny. Krótkie odcinki, oszczędzanie na oleju i ignorowanie wymian ATF mogą szybko obniżyć opłacalność zakupu. Jeżeli jednak egzemplarz ma sensowną historię, regularnie jeździł w trasie i nie był serwisowany po kosztach, Accord odwdzięcza się trwałością, komfortem i ponadprzeciętną odpornością na starzenie kabiny. To nie jest najbardziej prestiżowy ani najtańszy w utrzymaniu sedan na rynku wtórnym, ale w zamian daje sporo spokoju i bardzo przyjemny charakter codziennej jazdy.
Honda Accord 2.2 i-DTEC 150 KM 5AT 2012 (IX) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wysoki komfort podróżowania
- Dobra jakość montażu kabiny
- Udany i oszczędny diesel na trasę
- Spokojna praca klasycznego automatu
- Stabilne prowadzenie przy wyższych prędkościach
- Układ DPF/EGR źle znosi jazdę wyłącznie po mieście
- Serwis automatu jest obowiązkowy i nie należy do tanich
- Niektóre części blacharskie i mechaniczne są droższe niż u popularnych rywali
- Sedan ma ograniczoną praktyczność względem kombi lub liftbacka
- Przeciętny prestiż marki w tym segmencie