Ford S-Max 2.0 TDCi 120 KM 6MT 2015 (Mk2) opinie
Najmocniejszą stroną tego S-Maxa jest przestronność. Kabina oferuje dużo miejsca w dwóch pierwszych rzędach, a opcjonalny trzeci rząd sprawia, że auto dobrze sprawdza się jako rodzinny środek transportu na dłuższe wyjazdy. W porównaniu z klasycznym kombi kierowca dostaje wyższą pozycję za kierownicą, łatwiejsze zajmowanie miejsca i bardziej modułowe wnętrze.
Silnik 2.0 TDCi 120 KM nie daje sportowych wrażeń, ale dobrze pasuje do spokojnego stylu jazdy. Najlepiej czuje się w trasie, gdzie potrafi utrzymać niskie spalanie i nie męczy hałasem. Przy pełnym obciążeniu oraz podczas dynamicznego wyprzedzania czuć jednak, że to bazowy diesel, więc częściej trzeba sięgać do lewarka.
Od strony serwisowej to wersja, którą da się utrzymać bez dramatycznych wydatków, pod warunkiem że egzemplarz nie był zaniedbany. Wysokie przebiegi flotowe są tu normą, dlatego ważniejszy od licznika bywa stan faktyczny: reakcja turbosprężarki, praca wtrysku, kondycja DPF i dwumasy. Regularna obsługa znacznie poprawia perspektywę bezproblemowej eksploatacji.
Na rynku wtórnym S-Max Mk2 trzyma zainteresowanie głównie dzięki funkcjonalności i udanej reputacji modelu. Nie jest to wariant szczególnie prestiżowy ani poszukiwany przez kierowców oczekujących mocnych osiągów, ale dla rodzin i użytkowników pokonujących większe przebiegi pozostaje sensownym wyborem. Najlepsze egzemplarze to te z pełną historią, użytkowane głównie w trasie.
- Bardzo przestronne i funkcjonalne wnętrze dla rodziny
- Oszczędny diesel dobrze sprawdzający się w trasie
- Dobre prowadzenie jak na duży samochód
- Szeroka dostępność części i znajomość modelu w serwisach
- Bazowa moc bywa przeciętna przy pełnym obciążeniu
- Typowe ryzyka nowoczesnego diesla: EGR, DPF, dwumasa
- Egzemplarze flotowe często mają bardzo duże przebiegi
- Trzeci rząd siedzeń ogranicza bagażnik w konfiguracji 7-osobowej
Ford S-Max drugiej generacji w odmianie 2.0 TDCi 120 KM z manualną skrzynią to propozycja dla kierowców szukających dużego, rodzinnego vana o bardziej osobowym charakterze prowadzenia. Sam model uchodzi za jeden z ciekawszych w segmencie, bo łączy praktyczne wnętrze z dojrzałym zawieszeniem i dobrą ergonomią. Wariant 120-konny jest bazową wersją wysokoprężną, dlatego nie oferuje szczególnie imponującej dynamiki, ale przy normalnej eksploatacji okazuje się wystarczający do codziennych tras, dojazdów autostradowych i wakacyjnych wyjazdów z kompletem pasażerów. Kluczowe jest tu realistyczne podejście: to samochód do sprawnego przemieszczania rodziny, nie do szybkiej jazdy pod obciążeniem. Największe zalety tej konfiguracji to niskie zużycie paliwa, sensowna elastyczność w średnim zakresie obrotów oraz dobra dostępność części i serwisów znających ten napęd. Po stronie ryzyk stoją typowe dla nowoczesnych diesli elementy osprzętu, takie jak EGR, DPF, dolot czy dwumasowe koło zamachowe. Sama jednostka 2.0 TDCi potrafi jednak odwdzięczyć się trwałością, jeśli właściciel dba o jakość oleju, nie przeciąga interwałów i regularnie jeździ w trasie. Przed zakupem warto zwrócić uwagę na historię serwisową, kulturę pracy na zimno, stan sprzęgła oraz ewentualne komunikaty błędów związane z emisją spalin. Dobrze utrzymany S-Max Mk2 2.0 TDCi 120 KM pozostaje bardzo praktycznym autem rodzinnym, które nadrabia rozsądkiem tam, gdzie nie próbuje imponować osiągami.
Ford S-Max 2.0 TDCi 120 KM 6MT 2015 (Mk2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo przestronne wnętrze
- oszczędny silnik w trasie
- udane prowadzenie jak na vana
- dobra ergonomia i komfort jazdy
- sensowna dostępność części zamiennych
- przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- ryzyko kosztów związanych z DPF i EGR
- wiele aut ma za sobą intensywną eksploatację flotową
- dwumasa i sprzęgło mogą wymagać większego wydatku
- mniejszy bagażnik przy komplecie siedzeń