Ford Ranger 2.2 TDCi 125 KM 6MT 4x2 2011 (T6) opinie
Najważniejszą cechą tej odmiany jest użytkowy pragmatyzm. Silnik 2.2 TDCi o mocy 125 KM nie robi wrażenia w folderze, ale przy spokojnej eksploatacji daje wystarczający zapas momentu do codziennej pracy. W mieście i na lokalnych drogach Ranger radzi sobie poprawnie, a manualna skrzynia pozwala lepiej wykorzystać ograniczoną moc. To nie jest konfiguracja do szybkiego wyprzedzania z pełnym obciążeniem, tylko do robienia konkretnej roboty bez przesadnej komplikacji technicznej.
Duży plus tej wersji to napęd 4x2. Dla użytkownika, który większość czasu spędza na asfalcie, szutrach i placach budowy bez ciężkiego off-roadu, brak przedniego napędu oznacza niższe koszty obsługi, mniej elementów do serwisowania i mniejsze ryzyko drogich niespodzianek. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że przy pustej pace i śliskiej nawierzchni trakcja jest wyraźnie słabsza niż w 4x4, więc dobór opon i rozsądne obchodzenie się z gazem mają tu duże znaczenie.
Kosztowo 125-konny Ranger potrafi obronić się lepiej niż bardziej efektowne wersje, ale nadal trzeba sprawdzić typowe punkty dla auta roboczego. Chodzi głównie o DPF, EGR, wtrysk, sprzęgło, tylni most, stan resorów i korozję ramy oraz paki. Pickup używany w firmie często ma znacznie cięższe życie niż sugeruje sam przebieg, dlatego oględziny podwozia i historia serwisowa są ważniejsze niż błyszczące dodatki zewnętrzne.
Najwięcej sensu ten Ford ma dla osób, które wiedzą, czego chcą: paki, wysokiej pozycji za kierownicą, dużej wytrzymałości i prostego diesla bez aspiracji do bycia autem rodzinnym premium. Wtedy 2.2 TDCi 125 KM 4x2 może być uczciwym, przewidywalnym partnerem do pracy. Jeśli jednak potrzebujesz holować ciężko, regularnie jeździć po błocie albo oczekujesz osobowego komfortu, lepiej od razu celować w inną konfigurację lub zupełnie inny typ auta.
- Potrzebujesz prostego pick-upa do pracy na asfalcie, lokalnych drogach i lekkim terenie bez stałych kosztów 4x4.
- Wolisz spokojniejszą, tańszą w obsłudze konfigurację niż mocniejsze i bardziej skomplikowane wersje Rangera.
- Akceptujesz słabą dynamikę i użytkowy komfort w zamian za pakę, trwałą ramę i prostszą mechanikę.
- Kupujesz auto po stanie podwozia, historii serwisowej i realnym zastosowaniu, a nie po wyglądzie dodatków.
- Regularnie jeździsz po błocie, budowie albo z ciężką przyczepą i naprawdę potrzebujesz trakcji 4x4.
- Oczekujesz komfortu i prowadzenia zbliżonego do SUV-a albo kombi na co dzień.
- Chcesz dynamicznego auta do trasy i wyprzedzania pod obciążeniem — 125 KM to za mało na takie oczekiwania.
- Szukasz wyłącznie stylowego pick-upa do miasta, bez faktycznego wykorzystania jego użytkowych zalet.
Ranger T6 2.2 TDCi 125 KM 4x2 jest autem dla kogoś, kto patrzy na pick-up przede wszystkim jak na narzędzie pracy. W tej konfiguracji odpadają koszty i ryzyka związane z pełnym układem 4x4, a słabsza wersja silnika 2.2 TDCi jest wystarczająca do jazdy z lekkim ładunkiem, wożenia sprzętu i spokojnych tras. Trzeba jednak zaakceptować, że to odmiana użytkowa w najczystszej postaci: gorsza trakcja na śliskim niż w 4x4, przeciętna dynamika i komfort, który nie próbuje udawać SUV-a. Największy sens ma jako samochód dla firmy budowlanej, serwisu terenowego albo gospodarstwa, gdzie liczy się prostota, dostępność części i możliwość przewidywalnego serwisu. Kupowany do miasta albo dla stylu życia szybko traci sens, bo nie daje przewag typowych dla lepiej wyposażonych Rangerów, a nadal zachowuje ich gabaryty i pick-upowy charakter.
Ford Ranger 2.2 TDCi 125 KM 6MT 4x2 2011 (T6) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Prostszy i tańszy w utrzymaniu układ napędowy niż w wersjach 4x4.
- Silnik 2.2 TDCi 125 KM wystarcza do spokojnej pracy, lokalnych tras i lekkiego holowania.
- Rama i paka nadal dają pełną użytkową funkcję prawdziwego pick-upa.
- Dobra dostępność części i znajomość modelu w warsztatach niezależnych.
- Na rynku wtórnym wersje robocze bywają atrakcyjne cenowo względem bardziej modnych odmian.
- Napęd 4x2 wyraźnie ogranicza trakcję na śliskim i w cięższym terenie.
- 125 KM to mało, gdy auto regularnie wozi ładunek albo jeździ w trasie z większym tempem.
- Komfort pustego pick-upa pozostaje twardy i surowy na co dzień.
- DPF, EGR i osprzęt diesla nadal generują typowe ryzyka przy zaniedbanym serwisie.
- Wiele egzemplarzy firmowych ma za sobą ciężką eksploatację, która odbija się na ramie i zawieszeniu.