Ford Ranger 2.0 EcoBlue 170 KM 10AT 4x4 2011 (T6) opinie
Ford Ranger T6 po liftingu z dieslem 2.0 EcoBlue 170 KM i automatem 10AT celuje w użytkownika, który chce jednego auta do pracy, wyjazdów i codziennej jazdy. To nie jest surowy pickup starej szkoły – prowadzi się pewniej przy wyższych prędkościach, ma bardziej dopracowane wyciszenie i sensownie zestrojony automat, dzięki czemu łatwiej zaakceptować go na co dzień. Jednocześnie nadal zachowuje najważniejsze cechy użytkowe: duży prześwit, reduktor, solidną ramę i sporą odporność na ciężką eksploatację.
Silnik 2.0 EcoBlue w słabszej wersji 170 KM nie imponuje sprintem, ale bardzo dobrze pasuje do charakteru auta. Oferuje wysoki moment obrotowy od niskich obrotów, więc Ranger sprawnie rusza z ładunkiem, nie męczy się przy wyprzedzaniu w trasie i dobrze współpracuje z przyczepą. Automatyczna skrzynia 10AT poprawia kulturę jazdy, choć wymaga regularnej obsługi olejowej i nie lubi zaniedbań. Przy oględzinach warto sprawdzić płynność zmian biegów na zimno i pod obciążeniem.
Od strony kosztów użytkowania Ranger nie jest tani jak klasyczny SUV, ale w segmencie pickupów wypada rozsądnie. Spalanie w praktyce zwykle mieści się w okolicach 8-11 l/100 km, zależnie od stylu jazdy, opon, ładunku i tego, czy auto pracuje głównie w mieście. Serwis diesla z DPF i AdBlue bywa droższy niż w prostszych konstrukcjach, jednak dostępność warsztatów i części jest dobra. Większym problemem są auta poflotowe, w których oszczędzano na obsłudze lub eksploatowano je ponad normę.
Na rynku wtórnym szczególnie warto szukać egzemplarzy z czytelną historią serwisową, kontrolować stan podwozia, korozję elementów użytkowych, luzy napędu i kondycję zawieszenia. Dobrze utrzymany Ranger T6 170 KM może być bardzo wdzięcznym narzędziem pracy i autem do aktywnego życia. Jeśli ktoś nie potrzebuje maksymalnych osiągów, ta wersja jest zwykle bardziej logiczna niż droższy i bardziej obciążony termicznie wariant biturbo.
- udany kompromis między autem roboczym a codziennym
- wysoki moment obrotowy i dobra trakcja 4x4
- automat 10AT poprawia komfort jazdy i holowania
- mocna pozycja na rynku wtórnym i dobra dostępność części
- nowoczesny diesel nie lubi zaniedbań serwisowych
- egzemplarze flotowe bywają mocno zużyte mechanicznie
- jazda na pusto pogarsza komfort tylnej osi
- koszty automatu i napędu 4x4 są wyższe niż w SUV-ie FWD
Ford Ranger T6 z silnikiem 2.0 EcoBlue o mocy 170 KM i automatyczną skrzynią 10AT jest dziś bardzo rozsądnym wyborem dla kierowcy, który naprawdę potrzebuje pickupa, a nie tylko modnego auta lifestyle'owego. Ta wersja nie jest tak szybka jak biturbo 213 KM, ale w praktyce oferuje wystarczający zapas momentu do jazdy z ładunkiem, holowania i spokojnego poruszania się w trasie. Automat poprawia wygodę w mieście i podczas manewrowania w terenie, a napęd 4x4 daje Rangerowi realne możliwości poza asfaltem. Największą zaletą tej konfiguracji jest kompromis. Auto nadal pozostaje użytkowe, ale nie męczy tak bardzo w codziennym ruchu jak starsze pickupy. Kabina jest przestronna, pozycja za kierownicą wygodna, a zawieszenie – mimo resorów piórowych z tyłu – potrafi być akceptowalnie komfortowe, zwłaszcza gdy samochód nie jeździ stale pusty. Dla firm i osób aktywnych ważne jest też to, że Ranger ma bardzo dobrą płynność sprzedaży na rynku wtórnym i szeroką dostępność części eksploatacyjnych. Trzeba jednak pamiętać, że to wciąż nowoczesny diesel z całym zestawem typowych wrażliwych elementów: DPF, EGR, układ AdBlue, rozbudowany osprzęt i kosztowna skrzynia automatyczna wymagają regularnej obsługi. Egzemplarze flotowe lub intensywnie pracujące w terenie potrafią być zmęczone szybciej niż sugeruje przebieg, dlatego kluczowe są oględziny podwozia, stanu napędu 4x4, skrzyni i historii serwisowej. Najlepiej wybierać auta z udokumentowaną wymianą oleju częściej niż podaje marketingowy interwał. Jeśli priorytetem jest trwały pickup do pracy, wyjazdów i ciągnięcia przyczepy, 170-konna odmiana EcoBlue jest często bezpieczniejszym wyborem niż bardziej wysilone wersje. Nie daje sportowych emocji, ale zwykle odwdzięcza się niższym ryzykiem drogich niespodzianek. Dobrze utrzymany Ranger T6 2.0 170 KM 10AT 4x4 potrafi być bardzo wartościowym autem na kilka kolejnych lat użytkowania.
Ford Ranger 2.0 EcoBlue 170 KM 10AT 4x4 2011 (T6) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- dobry kompromis osiągów, trwałości i kosztów
- sprawny automat ułatwiający codzienną jazdę
- wysoka użyteczność i realne możliwości terenowe
- duża podaż aut i części na rynku
- silna wartość rezydualna w segmencie pickupów
- układ AdBlue, DPF i EGR podnoszą ryzyko kosztów
- flotowa przeszłość wielu egzemplarzy
- sztywniejszy komfort tylnej osi bez obciążenia
- droższy serwis automatu niż w prostych manualach
- gabaryty utrudniają parkowanie w mieście