Ford Edge 2.0 TDCi 180 KM 6MT 2016 (CD539) opinie
Ford Edge CD539 w tej odmianie najlepiej pasuje do kierowców, którzy chcą dużego SUV-a do rodzinnych i autostradowych przebiegów. Auto imponuje ilością miejsca w obu rzędach, a szeroka kabina i wysoka pozycja za kierownicą budują poczucie segment wyżej niż w typowym Kuga czy średnim SUV-ie kompaktowym.
Silnik 2.0 TDCi o mocy 180 KM nie daje sportowych emocji, ale 400 Nm momentu pozwala sprawnie ruszać i bez stresu wyprzedzać przy wyższych prędkościach. Manualna skrzynia dobrze pasuje do charakteru auta i dla wielu użytkowników będzie bezpieczniejszą finansowo opcją niż automat dwusprzęgłowy.
Najważniejsze przy zakupie są historia serwisowa, częstotliwość wymian oleju oraz sposób eksploatacji diesla. Egzemplarze jeżdżące głównie po trasach zwykle lepiej znoszą przebieg niż auta użytkowane wyłącznie po mieście, gdzie szybciej zapycha się DPF i rośnie obciążenie układu EGR.
Koszty części i serwisu są wyższe niż w popularnych kompaktach, ale nadal mieszczą się w rozsądnym poziomie jak na duży SUV. Dobrze utrzymany Edge odwdzięcza się komfortem jazdy, mocnym wyciszeniem i ponadprzeciętną praktycznością, choć trzeba zaakceptować spore gabaryty i przeciętną zwrotność w mieście.
- bardzo przestronna kabina
- duży i ustawny bagażnik
- manual bez typowych problemów PowerShift
- dobry komfort na trasie
- wysoka masa własna
- droższy serwis niż w Kuga
- DPF nie lubi jazdy wyłącznie miejskiej
- słaba zwrotność w mieście
Ford Edge drugiej generacji w europejskiej specyfikacji był próbą wejścia marki do wyższej ligi dużych SUV-ów. Wersja 2.0 TDCi 180 KM z napędem na przód i manualną skrzynią nie wygląda może najbardziej prestiżowo w cenniku, ale z punktu widzenia rynku wtórnego często okazuje się najrozsądniejszym wyborem. Auto jest duże, wygodne i bardzo dobrze sprawdza się na trasie, gdzie wysoka pozycja za kierownicą i dobre wyciszenie poprawiają komfort codziennej eksploatacji. Jednocześnie diesel o mocy 180 KM zapewnia wystarczającą dynamikę do sprawnego wyprzedzania, choć nie należy oczekiwać sportowych reakcji. Największą zaletą tej odmiany jest prostsza konfiguracja techniczna. Manualna skrzynia ogranicza ryzyko drogich usterek znanych z dwusprzęgłowego PowerShift, a brak AWD obniża masę oraz koszty serwisu. Nadal trzeba uważać na typowe elementy współczesnego diesla: DPF, EGR, dwumasę i osprzęt dolotu. Przy samochodzie używanym głównie w mieście filtr cząstek stałych może sprawiać problemy szybciej niż w egzemplarzach jeżdżących regularnie po trasach. Pod względem praktycznym Edge wypada bardzo dobrze. Kabina jest obszerna, bagażnik duży, a tylna kanapa wygodna także dla dorosłych. To ważne, bo wielu rywali w podobnej cenie oferuje mniej miejsca lub wyraźnie twardsze zestrojenie zawieszenia. Ford dobrze tłumi nierówności i daje poczucie jazdy większym, dojrzalszym autem, choć odbywa się to kosztem zwinności w mieście i średniej widoczności manewrowej. Jeśli priorytetem jest rodzinny SUV do długich tras, z sensownym spalaniem i bez przesadnie skomplikowanego napędu, ten Edge zasługuje na uwagę. Najlepiej szukać egzemplarzy z udokumentowanym serwisem olejowym, potwierdzoną kondycją DPF i bez odłożonych napraw zawieszenia. To nie jest najtańszy Ford w utrzymaniu, ale w tej konfiguracji potrafi być bardziej przewidywalny niż wiele modniejszych alternatyw.
Ford Edge 2.0 TDCi 180 KM 6MT 2016 (CD539) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- obszerne wnętrze
- komfortowe zawieszenie
- duży bagażnik
- niezłe wyciszenie
- manual ogranicza ryzyko kosztownych napraw
- spore gabaryty w mieście
- przeciętna dynamika jak na masę auta
- diesel wymaga regularnych tras
- części droższe niż w popularnych Fordach
- średnia wartość rezydualna