Dacia Sandero 1.5 dCi 75 KM 5MT 2013 (II) opinie
Sandero II z dieslem 1.5 dCi 75 KM najlepiej broni się ekonomiką. To jedna z tych wersji, które nie imponują na papierze, ale w codziennych dojazdach potrafią wyjść bardzo tanio. Samochód jest lekki, więc nawet skromna moc wystarcza do spokojnej jazdy po mieście i drogach krajowych. Najlepiej jednak czuje się wtedy, gdy regularnie robi dłuższe odcinki i może pracować w stabilnej temperaturze.
Na rynku wtórnym ta wersja bywa atrakcyjna cenowo, bo część kupujących unika małych diesli. To może działać na korzyść rozsądnego nabywcy, o ile dokładnie sprawdzi historię serwisową. Jednostka 1.5 dCi nie lubi zaniedbań olejowych ani taniej obsługi paliwowej. Egzemplarze po flotach albo użytkowane głównie po mieście mogą wymagać szybszych inwestycji w EGR, filtr DPF lub układ wtryskowy.
Od strony praktycznej Sandero pozostaje autem prostym i funkcjonalnym. Bagażnik jest wystarczający do codziennych zakupów i wyjazdu dla dwóch osób, a kabina oferuje łatwą obsługę oraz niedrogie elementy eksploatacyjne. Komfort wyciszenia jest przeciętny, ale serwis podwozia czy hamulców zwykle nie rujnuje budżetu. To ważne, bo użytkownicy tej wersji najczęściej patrzą na całkowity koszt posiadania, a nie na pojedyncze parametry.
Największym ograniczeniem pozostają osiągi. Przy pełnym obciążeniu i podczas wyprzedzania trzeba planować manewry z zapasem. Jeśli jednak auto ma służyć do ekonomicznej jazdy i codziennej pracy, 75-konny diesel spełnia swoje zadanie. W dobrze utrzymanym egzemplarzu to sensowny wybór dla kierowcy, który rocznie robi większy przebieg i nie oczekuje ani emocji, ani prestiżu.
- bardzo niskie spalanie w trasie i spokojnej jeździe mieszanej
- prosta ręczna skrzynia i tanie podstawowe części eksploatacyjne
- praktyczne nadwozie z sensownym bagażnikiem
- dobry wybór dla kierowców robiących większe przebiegi roczne
- słaba dynamika przy pełnym obciążeniu i na autostradzie
- diesel z DPF-em nie lubi jazdy wyłącznie na krótkich odcinkach
- przeciętne wyciszenie i skromne materiały wnętrza
- zaniedbane egzemplarze potrafią generować kosztowne naprawy osprzętu
Dacia Sandero II z dieslem 1.5 dCi 75 KM jest propozycją dla osób, które szukają możliwie taniego auta codziennego, ale nie chcą benzyny palącej więcej w trasie. Ta wersja nie zachwyca osiągami, za to odwdzięcza się bardzo niskim zużyciem paliwa i prostą, przewidywalną konstrukcją. Przy spokojnej jeździe silnik dobrze pasuje do charakteru auta, szczególnie gdy samochód regularnie wyjeżdża poza miasto. Na autostradzie mocy jest niewiele, lecz w zwykłej eksploatacji Sandero pozostaje wystarczająco sprawne i tanie w utrzymaniu. Największą zaletą tej odmiany są koszty paliwa. Rzeczywiste spalanie zwykle pozostaje wyraźnie poniżej 6 l/100 km, a w trasie można zejść w okolice 4,5-5,0 l/100 km. To sprawia, że nawet starszy egzemplarz może mieć sens dla kierowcy robiącego większe przebiegi. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal nowoczesny diesel z DPF-em i układem EGR, więc krótkie odcinki i ciągłe niedogrzanie silnika zwiększają ryzyko typowych problemów eksploatacyjnych. Od strony mechanicznej 1.5 dCi nie jest zły, ale wymaga dyscypliny serwisowej. Najbezpieczniej szukać auta z czytelną historią wymian oleju, filtrem paliwa robionym na czas i bez przeciąganych interwałów. W zaniedbanych egzemplarzach pojawiają się problemy z wtryskami, zaworem EGR, DPF-em albo osprzętem turbodoładowania. Sama skrzynia ręczna jest na ogół trwała, a części zawieszenia pozostają tanie i łatwo dostępne. Wnętrze Sandero nie daje poczucia prestiżu, ale w codziennym użyciu okazuje się praktyczne. Auto jest lekkie, proste w manewrowaniu i ma sensowny bagażnik jak na segment B. Jeśli priorytetem jest możliwie niski koszt kilometra, a nie dynamika czy wyposażenie, 1.5 dCi 75 KM pozostaje jedną z rozsądniejszych wersji. Kluczowe jest tylko to, by kupować egzemplarz używany zgodnie z profilem jazdy: do tras tak, do ciągłego miasta raczej ostrożnie.
Dacia Sandero 1.5 dCi 75 KM 5MT 2013 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie realne spalanie
- niskie koszty podstawowego serwisu
- prosta i trwała skrzynia manualna
- lekka konstrukcja sprzyjająca ekonomii
- sensowna cena zakupu na rynku wtórnym
- słabe osiągi poza miastem
- DPF i EGR źle znoszą krótkie trasy
- przeciętne wyciszenie kabiny
- skromne wyposażenie wielu egzemplarzy
- zaniedbany układ wtryskowy bywa kosztowny