Citroën C4 Picasso 2.0 HDi 138 KM 2010 (I) opinie
Najmocniejszą stroną tej konfiguracji jest dopasowanie silnika do auta. C4 Picasso I nie jest lekkim kompaktem, tylko pełnoprawnym rodzinnym vanem z wysokim nadwoziem i sporym apetytem na moment obrotowy, gdy jedzie w komplecie pasażerów. Właśnie dlatego 2.0 HDi 138 KM wypada naturalniej niż słabsze wersje. Nie chodzi o sport, tylko o to, że auto mniej się męczy przy wyprzedzaniu, spokojniej utrzymuje tempo i po prostu lepiej pasuje do trasowego charakteru modelu.
Komfort pozostaje bardzo mocnym argumentem nawet po latach. Wysoka pozycja za kierownicą, duża powierzchnia szyb, miękkie tłumienie nierówności i poczucie rodzinnej przestrzeni nadal robią wrażenie, szczególnie na tle modniejszych używanych SUV-ów z podobnego budżetu. Citroën nie jest autem dla kogoś, kto chce twardego, zwartego prowadzenia, ale jako narzędzie do wożenia ludzi wypada dojrzale i relaksująco.
Trzeba jednak uczciwie przyznać, że kupowanie tej wersji wyłącznie po cenie to błąd. DPF, EGR, turbina, rozrząd, koło dwumasowe i typowe zużycie zawieszenia w cięższym vanie tworzą pakiet rzeczy, które trzeba sprawdzić przed zakupem bez żadnej litości dla sprzedającego. Do tego dochodzi zwykłe zmęczenie rodzinnego samochodu: klimatyzacja, elektronika komfortu, stan foteli, szyby panoramiczne czy drobiazgi wnętrza, które przez lata zbierają codzienną eksploatację.
Jeśli jednak trafisz egzemplarz po historii i z profilem jazdy obejmującym regularne trasy, C4 Picasso I 2.0 HDi nadal potrafi być bardzo logicznym samochodem rodzinnym. Oferuje realną wygodę, użyteczną przestrzeń i lepszy zapas siły niż słabsze diesle, a przy tym nie kosztuje tyle co modniejsze alternatywy. Nie kupuje się go dla prestiżu, tylko dla sensu użytkowego. I właśnie w tej roli nadal potrafi się obronić.
- Potrzebujesz naprawdę rodzinnego vana do tras i chcesz diesla, który lepiej radzi sobie z obciążeniem niż słabsze odmiany 1.6 HDi.
- Robisz regularne dłuższe odcinki i chcesz połączyć komfort, przestrzeń oraz przyzwoite spalanie bez uciekania w droższe SUV-y.
- Kupujesz egzemplarz po historii rozrządu, oleju, DPF i typowych napraw osprzętu zamiast najtańszego auta z ogłoszeń.
- Akceptujesz, że starszy rodzinny van wymaga selekcji stanu technicznego i profilaktyki, ale odwdzięcza się wygodą codziennego życia.
- Jeździsz głównie po mieście i krótkich odcinkach, bo wtedy diesel z DPF-em szybko traci sens i zaczyna generować problemy eksploatacyjne.
- Szukasz samochodu możliwie bezobsługowego, a nie dużego vana, który po latach może wymagać pakietu startowych napraw mechanicznych.
- Oczekujesz dynamicznej jazdy i bardziej nowoczesnego odbioru multimediów, bo C4 Picasso wygrywa wygodą i funkcją, nie świeżością projektu.
- Liczy się dla Ciebie łatwiejsza odsprzedaż i bardziej neutralny wizerunek rynkowy, bo tutaj Touran zwykle wypada pewniej.
Pierwsza generacja C4 Picasso z 2.0 HDi 138 KM jest po prostu bardziej przekonująca od słabszych diesli, jeśli samochód ma regularnie wozić rodzinę, bagaże i robić dłuższe przebiegi. Największy plus to 320 Nm i spokojniejsza praca większego diesla, dzięki którym auto lepiej znosi obciążenie i mniej męczy kierowcę na trasie. Największy minus pozostaje typowy dla używanego francuskiego vana z DPF-em: zaniedbany serwis, osprzęt dolotu, zawieszenie i elektronika komfortu bardzo szybko przypominają, że niska cena zakupu niczego nie załatwia. Dobra sztuka ma sens. Zmęczona będzie tylko dużym rachunkiem opóźnionym w czasie.
Citroën C4 Picasso 2.0 HDi 138 KM 2010 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocniejszy diesel 2.0 HDi 138 KM lepiej pasuje do masy vana i daje wyraźnie spokojniejszą elastyczność przy pełnym obciążeniu niż słabsze odmiany.
- Bardzo wysoki komfort jazdy i miękkie tłumienie nierówności nadal pozostają jedną z głównych zalet modelu nawet po latach.
- Kabina jest naprawdę funkcjonalna: wysoka pozycja, dobra widoczność i spora ilość miejsca robią różnicę w codziennym użytkowaniu rodzinnym.
- Na rynku nie brakuje części i warsztatów, które znają silniki PSA DW10 oraz typowe bolączki pierwszej generacji C4 Picasso.
- Kupiony po historii może być tańszą i wygodniejszą alternatywą dla modniejszego, ale mniej praktycznego używanego SUV-a.
- To nadal starszy diesel z DPF-em, EGR-em, turbiną i paskiem rozrządu, więc zaniedbana historia serwisowa szybko zamienia okazję w koszty.
- Przy jeździe głównie miejskiej 2.0 HDi traci sens i zwiększa ryzyko problemów z filtrem cząstek stałych oraz osprzętem dolotu.
- Rodzinne vany często mają duże przebiegi i ciężkie życie, więc sam niski przebieg z ogłoszenia nie powinien nikogo uspokajać.
- To nie jest samochód dla fana dynamicznego prowadzenia, bo cały charakter auta został podporządkowany wygodzie i spokojowi jazdy.
- Elektronika komfortu, klimatyzacja i drobiazgi wnętrza potrafią po latach wymagać cierpliwości, szczególnie w egzemplarzach serwisowanych po kosztach.