Chevrolet Trax 1.6 115 KM 5MT 2013 (U200) opinie
Trax 1.6 115 KM jest propozycją dla osób, które bardziej niż osiągi cenią prostotę. Wolnossący silnik bez turbiny lepiej toleruje jazdę miejską, krótkie odcinki i mniej idealny styl eksploatacji niż małe, mocno wysilone jednostki. To ważne zwłaszcza na rynku wtórnym, gdzie stan serwisowy często liczy się bardziej niż sam przebieg. Jednocześnie trzeba zaakceptować, że przyspieszenie jest przeciętne, a samochód lubi wysokie obroty podczas dynamiczniejszej jazdy.
Od strony praktycznej Trax broni się pozycją za kierownicą, niezłą widocznością i kompaktowymi wymiarami. W mieście łatwo go zaparkować, a prześwit i krótkie zwisy pomagają przy krawężnikach czy gorszych drogach. Bagażnik nie jest rekordowy, ale do codziennych zadań rodzinnych zwykle wystarcza. W kabinie dominują twarde materiały, jednak ergonomia pozostaje poprawna, a obsługa nie sprawia trudności nawet mniej technicznym użytkownikom.
Koszty utrzymania są umiarkowane, o ile kupi się zdrowy egzemplarz. Najczęściej zużywają się elementy eksploatacyjne zawieszenia, hamulce oraz osprzęt zapłonu. To nie są awarie, które rujnują budżet, ale zaniedbany samochód szybko zacznie generować serię drobnych wydatków. Warto od razu po zakupie zrobić pakiet startowy z olejem, filtrami, świecami i kontrolą rozrządu, bo wielu sprzedających odkładało te czynności na później.
Na tle konkurencji Trax nie wygrywa prestiżem ani dynamiką, lecz może wygrać spokojem użytkowania. Jeśli ktoś szuka crossovera głównie do miasta, chce prostego benzynowego silnika i nie potrzebuje szybkiej jazdy autostradowej, ta wersja ma sens. Jeśli jednak priorytetem są osiągi, elastyczność lub jakość wykończenia, lepiej spojrzeć na droższe, ale dojrzalsze konstrukcje z segmentu B-SUV i C-SUV.
- Prosty wolnossący silnik bez turbiny
- Niezłe warunki do montażu LPG
- Dobra widoczność i wygodna pozycja za kierownicą
- Umiarkowane koszty typowego serwisu
- Przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- Twarde plastiki i skromne wykończenie
- W mieście realnie pali więcej niż katalog
- Crossoverowa moda zawyża ceny części egzemplarzy
Chevrolet Trax pierwszej generacji z benzynowym silnikiem 1.6 i ręczną skrzynią biegów to jedna z najprostszych konfiguracji tego modelu. W praktyce oznacza to mniej potencjalnych drogich awarii niż w mocniejszych wersjach turbo lub dieslach, ale też wyraźnie przeciętne osiągi. Auto najlepiej czuje się w mieście i w spokojnej jeździe podmiejskiej, gdzie docenia się wysoką pozycję za kierownicą, dobrą widoczność i nieskomplikowaną obsługę. Przy pełnym obciążeniu lub na autostradzie czuć, że 115 KM musi napędzić stosunkowo wysokie nadwozie, więc wyprzedzanie wymaga planowania i redukcji biegów. Zaletą pozostaje natomiast przewidywalny serwis, szeroka dostępność części wspólnych z Oplem Mokką oraz brak kosztownych podzespołów charakterystycznych dla bardziej wysilonych odmian. Najważniejsze przy zakupie jest sprawdzenie historii rozrządu, stanu sprzęgła, zawieszenia i ewentualnych śladów zaniedbań olejowych. Dobrze utrzymany egzemplarz może być wdzięcznym autem rodzinnym do miasta, ale warto kupować z chłodną głową i nie przepłacać za sam modny typ nadwozia.
Chevrolet Trax 1.6 115 KM 5MT 2013 (U200) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Prosta benzynowa jednostka napędowa
- Manualna skrzynia o niezłej trwałości
- Wysoka pozycja za kierownicą
- Niedrogie podstawowe części eksploatacyjne
- Rozsądny wybór do miasta i spokojnej jazdy
- Słaba elastyczność na trasie
- Przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- Jakość wnętrza tylko poprawna
- Ceny niektórych egzemplarzy są zawyżone względem realnej wartości
- Zawieszenie potrafi odezwać się na kiepskich drogach