Chevrolet Trax 1.4 Turbo 140 KM 6AT 2013 (U200) opinie
Trax U200 w wersji 1.4 Turbo 140 KM nie imponuje rozmiarami, ale właśnie w tym tkwi jego przewaga w mieście. Krótkie nadwozie, dobra widoczność i dość wysoka pozycja za kierownicą sprawiają, że auto łatwo odnajduje się w ciasnych ulicach i podczas codziennego parkowania. Kabina nie jest szczególnie luksusowa, jednak ergonomia pozostaje prosta, a obsługa nie wymaga przyzwyczajania się do skomplikowanych ekranów i menu.
Silnik A14NET to jedna z ciekawszych odmian w gamie Traxa. 140 KM wystarcza do sprawnego ruszania spod świateł, bez nerwowego planowania każdego wyprzedzania. Jednostka dobrze pracuje w średnim zakresie obrotów i lepiej pasuje do charakteru małego crossovera niż bazowe wersje wolnossące. Trzeba jednak pilnować regularnej wymiany oleju, świec oraz ogólnego stanu osprzętu turbodoładowania, bo zaniedbania szybko odbijają się na kulturze pracy i kosztach.
Automatyczna skrzynia 6AT jest nastawiona przede wszystkim na wygodę. W spokojnej jeździe działa poprawnie, ale nie należy do najszybszych ani najbardziej precyzyjnych przekładni. Gdy auto ma niejasną historię serwisową, warto zwrócić uwagę na szarpnięcia przy ruszaniu, opóźnione redukcje i zachowanie po rozgrzaniu. Regularna wymiana oleju w skrzyni znacząco poprawia jej perspektywy i to jeden z ważniejszych punktów przy oględzinach tego wariantu.
Pod względem kosztów utrzymania Trax wypada rozsądnie, choć nie tak tanio jak prostsze auta segmentu B. Ceny podstawowego serwisu są akceptowalne, a wersja z napędem FWD unika części wydatków typowych dla bardziej złożonych układów 4x4. Jednocześnie trzeba zaakceptować przeciętną utratę wartości i fakt, że niektóre egzemplarze były eksploatowane głównie w mieście. Najlepiej kupować samochód po dokładnym sprawdzeniu skrzyni, turbiny i zawieszenia, bo wtedy Trax może być całkiem udanym, praktycznym autem do codziennego użycia.
- Sprawny i elastyczny silnik 1.4 Turbo do codziennej jazdy
- Wygodny automat 6AT w ruchu miejskim
- Kompaktowe wymiary ułatwiają parkowanie
- Wyższa pozycja za kierownicą poprawia widoczność
- Automat wymaga pilnowania serwisu olejowego
- Materiały wnętrza szybko pokazują zużycie
- Bagażnik jest przeciętny jak na crossovera
- Niewielka podaż zadbanych egzemplarzy na rynku
Chevrolet Trax pierwszej generacji nie jest autem, które kupuje się sercem dla prestiżu, ale na rynku wtórnym potrafi obronić się uczciwą funkcjonalnością. Wersja 1.4 Turbo o mocy 140 KM zapewnia wyraźnie lepszą elastyczność niż wolnossące odmiany i dobrze pasuje do miejskiego oraz podmiejskiego użytkowania. Auto nie jest duże z zewnątrz, więc łatwo nim parkować, a wysoka pozycja za kierownicą poprawia widoczność. Automat 6AT podnosi komfort w korkach, ale jednocześnie jest elementem, który trzeba sprawdzać dokładniej niż sam silnik. To nie jest konfiguracja dla osoby szukającej bezobsługowego samochodu na lata bez wkładu serwisowego, tylko raczej dla kogoś, kto zaakceptuje profilaktykę i będzie trzymał się interwałów krótszych niż fabryczne. W zamian Trax odwdzięcza się przyjemnym charakterem, niezłą dynamiką przy spokojnym spalaniu i prostszą konstrukcją niż wiele nowszych crossoverów. Największą zaletą tej wersji jest sensowny kompromis między osiągami a codzienną użytecznością. Największą wadą pozostaje ograniczona podaż dobrze utrzymanych aut i umiarkowana jakość części wykończenia.
Chevrolet Trax 1.4 Turbo 140 KM 6AT 2013 (U200) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra dynamika jak na małego crossovera
- Wygodna pozycja za kierownicą
- Zwrotne nadwozie do miasta
- Prosta obsługa i czytelna ergonomia
- Rozsądne koszty podstawowego serwisu
- Automat nie lubi zaniedbań serwisowych
- Przeciętna jakość części wykończenia
- Bagażnik mniejszy niż sugeruje sylwetka SUV-a
- Słaba wartość rezydualna marki
- Nie każdy egzemplarz ma dobrze udokumentowaną historię