Chevrolet Trax 1.4 Turbo 140 KM 6MT 2013 (U200) opinie
Chevrolet Trax U200 nie próbuje być dużym SUV-em i to jest jego realna zaleta. Kompaktowe wymiary ułatwiają parkowanie, dobra widoczność pomaga w mieście, a wyższa pozycja za kierownicą daje kierowcy dokładnie to, czego oczekuje większość osób szukających crossovera zamiast hatchbacka. Auto nie imponuje rozmiarem, ale też nie męczy gabarytem.
Wersja 1.4 Turbo 140 KM jest w gamie najbardziej sensowną benzyną, bo daje 200 Nm i wyraźnie lepszą elastyczność niż bazowe odmiany wolnossące. W praktyce oznacza to sprawniejsze ruszanie, mniej redukcji w trasie i po prostu normalniejsze zachowanie samochodu pod obciążeniem. To nadal spokojny crossover, ale bez wrażenia permanentnego niedoboru mocy.
Technicznie największą uwagę trzeba poświęcić skrzyni M32 oraz kulturze serwisowej jednostki 1.4 Turbo. Sama lista typowych usterek nie jest nietypowa dla używanego turbobenzyniaka z tego okresu, lecz zaniedbania szybko kumulują koszty. Właśnie dlatego Traxa trzeba kupować po diagnostyce, a nie po samej cenie i ogólnym wrażeniu z ogłoszenia.
Jeżeli egzemplarz jest zdrowy mechanicznie, Trax odwdzięcza się przewidywalnością i całkiem rozsądnym kosztem wejścia do świata małych SUV-ów. Nie wygrywa prestiżem ani łatwością odsprzedaży, ale może wygrać uczciwym stanem, prostszym profilem użytkowania niż diesel oraz funkcjonalnością, która na co dzień bywa ważniejsza niż logo na grillu.
- Chcesz małego SUV-a do miasta z wyższą pozycją za kierownicą, ale bez dużych gabarytów.
- Szukasz benzynowej wersji, która daje normalną dynamikę i nie wymaga życia z DPF-em oraz AdBlue.
- Akceptujesz zakup po dokładnej diagnostyce skrzyni, chłodzenia i historii olejowej.
- Nie przeszkadza ci niszowa marka, jeśli auto jest tańsze od popularniejszych rywali o podobnej technice.
- Nie chcesz ryzykować skrzyni M32 ani żadnych potencjalnych kosztów wejściowych po zakupie używanego auta.
- Potrzebujesz bardzo popularnego modelu z łatwiejszą odsprzedażą i większą liczbą ofert na rynku.
- Szukasz wyjątkowo przestronnego rodzinnego SUV-a, a nie kompaktowego crossovera segmentu B-SUV.
- Kupujesz wyłącznie najtańsze ogłoszenie bez diagnostyki, jazdy próbnej i sprawdzenia układu napędowego.
Chevrolet Trax pierwszej generacji w wersji 1.4 Turbo 140 KM to propozycja dla kierowcy, który chce małego crossovera o bardziej klasycznym charakterze niż Nissan Juke i jednocześnie nie potrzebuje popularnego znaczka. Ten wariant jest ważny, bo słabsza benzyna 1.6 wypada wyraźnie bardziej ociężale, a 1.4 Turbo daje autu normalną elastyczność w mieście, na obwodnicy i podczas spokojnego wyprzedzania. To nadal nie jest samochód szybki ani szczególnie angażujący, ale w codziennym użytkowaniu nie sprawia wrażenia przeciążonego własną masą. Największy znak zapytania nie dotyczy samej idei modelu, tylko jakości egzemplarza. Trax korzysta z dobrze znanej techniki GM i jest blisko spokrewniony z Oplem Mokką, dlatego część problemów jest przewidywalna. W benzynowym 1.4 Turbo trzeba patrzeć na odmę zintegrowaną z pokrywą zaworów, układ chłodzenia, cewki, świece oraz drobne nieszczelności osprzętu. Najpoważniejszym elementem kontroli pozostaje jednak manualna skrzynia M32. Jeżeli słychać wycie, czuć luzy albo auto ma niejasną historię serwisową, pozorna okazja szybko traci sens. Po stronie plusów Trax broni się praktycznością. Dobrze się do niego wsiada, łatwo nim manewrować i nie przytłacza gabarytami. Kabina nie jest wyjątkowo prestiżowa, ale jest logiczna, a bagażnik wystarcza do zwykłego rodzinnego życia. Właśnie dlatego ten model może być ciekawym wyborem dla osób, które chcą wejść w segment małych SUV-ów bez wydawania pieniędzy na modniejszego konkurenta. Problemem pozostaje niszowość modelu. Chevrolet wycofał się z Europy, więc Trax jest słabiej rozpoznawalny, trudniejszy w dalszej odsprzedaży i występuje w mniejszej liczbie ofert niż bliźniacza Mokka. To oznacza prostą zasadę zakupu: jeśli trafisz na zadbany egzemplarz z sensowną historią, Trax 1.4 Turbo może być uczciwym autem na co dzień. Jeśli liczysz na najtańszą sztukę bez budżetu na wejściowy serwis, lepiej odpuścić.
Chevrolet Trax 1.4 Turbo 140 KM 6MT 2013 (U200) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Kompaktowe gabaryty i dobra widoczność bardzo dobrze sprawdzają się w mieście.
- Silnik 1.4 Turbo 140 KM daje normalną elastyczność i nie męczy auta.
- Brak DPF-u i AdBlue upraszcza profil eksploatacji względem używanego diesla.
- Pokrewieństwo z Oplem Mokką pomaga w dostępności wielu części mechanicznych.
- Mniejsza popularność modelu czasem pozwala kupić sensowny egzemplarz taniej niż oczywistszego rywala.
- Manualna skrzynia M32 pozostaje najważniejszym ryzykiem kosztowym.
- Silnik 1.4 Turbo po latach wraca z tematami odmy, cewek i chłodzenia.
- Chevrolet ma słabszą pozycję na rynku wtórnym i gorszą odsprzedaż niż rywale.
- Podaż egzemplarzy jest ograniczona, więc trudniej selekcjonować auta po stanie.
- Wnętrze i jakość wykończenia są poprawne, ale nie dają szczególnego wrażenia prestiżu.