Volvo V70 2.4 D5 163 KM 5AT 2000 (II) opinie
Volvo V70 II w wersji 2.4 D5 163 KM z automatem to propozycja dla osób, które szukają dużego kombi do spokojnej, codziennej eksploatacji i długich tras. Pięciocylindrowy diesel dobrze pasuje do charakteru samochodu: ma wysoki moment obrotowy od niskich obrotów, pracuje miękko i nie męczy akustycznie tak jak wiele czterocylindrowych diesli z tego okresu. W połączeniu z wygodnymi fotelami i dobrym wyciszeniem daje to auto, które nawet dziś potrafi zrobić bardzo dobre wrażenie na autostradzie.
Osiągi nie są sportowe, ale do rodzinnego kombi w zupełności wystarczają. Automat Aisin z pięcioma biegami pracuje raczej spokojnie niż błyskawicznie, za to przy zdrowym egzemplarzu zapewnia płynność i wygodę w mieście. Problem zaczyna się wtedy, gdy poprzedni właściciele uwierzyli w mit bezobsługowej skrzyni. W takich samochodach pojawiają się przeciąganie biegów, szarpnięcia po rozgrzaniu i kosztowne naprawy elektrozaworów lub konwertera.
Pod względem trwałości najważniejsze jest rozróżnienie między samą konstrukcją a stanem konkretnego auta. D5 jako jednostka ma dobrą opinię, ale po latach uwagi wymagają poduszki silnika, przewody dolotu, układ podciśnienia, termostat, EGR czy elementy osprzętu. Zawieszenie dobrze tłumi nierówności, lecz ciężkie nadwozie i masa diesla robią swoje, więc przód auta bywa regularnym konsumentem tulei, łączników i amortyzatorów. Elektryka także potrafi kaprysić, choć zwykle chodzi o pojedyncze moduły, zamki, czujniki lub wyposażenie komfortowe.
Na rynku wtórnym największą zaletą tego Volvo jest stosunek komfortu i bezpieczeństwa do ceny zakupu. Za rozsądne pieniądze można dostać przestronne, dobrze wyposażone auto klasy średniej-wyższej, które nadal nadaje się do codziennego życia. Trzeba jednak kupować historię i stan techniczny, a nie sam silnik czy wersję wyposażenia. Egzemplarz z potwierdzoną obsługą automatu i bez druciarstwa w elektryce może być świetnym wyborem; zaniedbany szybko zamieni się w skarbonkę.
- bardzo wygodne fotele i wysoki komfort jazdy w trasie
- trwały pięciocylindrowy diesel D5 przy dobrym serwisie
- duże i praktyczne nadwozie kombi z sensownym bagażnikiem
- spokojna, dojrzała charakterystyka idealna na długie dystanse
- automat Aisin źle znosi wieloletni brak wymian oleju
- wiele aut ma dziś bardzo wysokie, często cofane przebiegi
- elektryka i osprzęt komfortowy bywają kapryśne
- serwis bywa droższy niż sugeruje niska cena zakupu
Volvo V70 II z silnikiem 2.4 D5 163 KM i automatem Geartronic to klasyczne, duże kombi z epoki, gdy komfort jazdy i trwałość układu napędowego były ważniejsze niż marketingowe gadżety. Pięciocylindrowy diesel ma bardzo dobrą kulturę pracy, wysoki moment obrotowy i dobrze pasuje do charakteru auta. Na trasie samochód jest cichy, stabilny i wciąż robi świetne wrażenie wygodą foteli oraz wyciszeniem. To samochód dla ludzi, którzy dużo jeżdżą i chcą spokojnego, solidnego transportu dla rodziny lub firmy. Największy haczyk tkwi w wieku i przebiegach. Dobrze utrzymane egzemplarze potrafią bez większego dramatu robić setki tysięcy kilometrów, ale zaniedbane auta szybko mszczą się kosztami. Typowe ryzyka dotyczą automatu Aisin, osprzętu diesla, podciśnień, przewodów dolotowych, zawieszenia oraz elektryki komfortu. Sam silnik D5 jest mocnym punktem, o ile nie był katowany kiepskim olejem i przypadkowym serwisem. Warto też pamiętać, że to już samochód z segmentu premium sprzed lat, więc nawet zwykłe naprawy nie są tak tanie jak w popularnych kompaktach. W praktyce V70 II D5 5AT najlepiej sprawdzi się jako auto dla świadomego kupującego, który zaakceptuje profil: niska utrata komfortu, umiarkowane spalanie i wysoka trwałość mechaniki w zamian za większą uwagę przy zakupie. Jeśli trafisz na zdrowy egzemplarz z potwierdzoną obsługą skrzyni i diesla, dostajesz bardzo dobre auto na długie dystanse. Jeśli kupisz pierwszy lepszy egzemplarz po taniości, rachunek wyrównawczy przyjdzie szybko.
Volvo V70 2.4 D5 163 KM 5AT 2000 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort na długich trasach
- bardzo dobra kultura pracy silnika D5
- duża praktyczność nadwozia kombi
- solidne poczucie bezpieczeństwa i jakości
- rozsądne spalanie jak na gabaryty auta
- automat wymaga profilaktyki i historii serwisowej
- część egzemplarzy jest już mocno zmęczona przebiegiem
- elektryka komfortu bywa humorzasta
- koszty napraw premium potrafią zaskoczyć
- mało naprawdę zadbanych sztuk na rynku