Volvo V70 2.4 D 130 KM 5MT 2000 (II) opinie
Najmocniejszą stroną tego Volvo pozostaje komfort jazdy. Fotele, wyciszenie przy prędkościach pozamiejskich i spokojne prowadzenie sprawiają, że nawet dziś V70 II potrafi wypaść bardziej dojrzale niż wiele młodszych aut klasy średniej. To samochód, który lubi autostradę i długie przeloty, a nie częste zimne starty pod blokiem.
Silnik 2.4 D 130 KM nie daje sportowych osiągów, ale w trasie nadrabia kulturą pracy i przyzwoitym momentem obrotowym. Manualna skrzynia pomaga utrzymać akceptowalną dynamikę, a jednocześnie ogranicza ryzyko związane ze starymi automatami Aisin. Kierowca musi jednak zaakceptować, że to wersja do płynnej jazdy, nie do sprintów.
Po stronie kosztów ważne są realne oczekiwania. Sama jednostka napędowa jest mechanicznie solidna, lecz wiek i przebiegi robią swoje. Przed zakupem trzeba sprawdzić dolot, podciśnienia, stan sprzęgła z dwumasą, zawieszenie, klimatyzację oraz elektrykę komfortu. W praktyce lepiej dopłacić do zadbanego auta niż ratować najtańszy egzemplarz z ogłoszenia.
Jeżeli szukasz dużego kombi do regularnych tras, potrzebujesz ogromnego bagażnika i cenisz typowo szwedzką ergonomię, V70 II 2.4 D nadal ma sens. Jeśli jednak auto ma jeździć głównie po mieście, diesel bez DPF-u nie daje wystarczającej przewagi, by usprawiedliwić wiek całej konstrukcji. Tutaj naprawdę wygrywa świadomy zakup, a nie sama specyfikacja na papierze.
- Bardzo wygodne fotele i wysoki komfort w trasie
- Trwały charakter pięciocylindrowego diesla przy dobrym serwisie
- Manual ogranicza ryzyko drogich awarii automatu
- Przestronne wnętrze i ogromna praktyczność kombi
- Dynamika tylko przeciętna jak na masę auta
- Wiek oznacza wydatki na zawieszenie i elektronikę
- Diesel nie lubi jazdy wyłącznie po mieście
- Stan egzemplarza jest ważniejszy niż sam wybór silnika
Volvo V70 II z silnikiem 2.4 D 130 KM nie jest wersją dla każdego, ale ma bardzo czytelny profil użytkownika. To duże, rodzinne kombi z epoki, w której Volvo stawiało na wygodę, fotele, bezpieczeństwo i spokojny charakter zamiast sportowych emocji. Pięciocylindrowy diesel brzmi bardziej rasowo niż typowe czterocylindrowe jednostki konkurencji, a przy tym dobrze pasuje do długich tras. 130 KM w aucie tej wielkości nie daje zapasu mocy jak mocniejsze D5, ale przy normalnej jeździe i manualnej skrzyni samochód nadal jest wystarczająco elastyczny. Największą zaletą tej wersji jest prostsza konstrukcja niż w nowszych dieslach oraz brak automatu i napędu AWD, które zwykle podnoszą ryzyko kosztownych napraw. Z drugiej strony to nadal stare premium, więc kupuje się przede wszystkim stan egzemplarza, a nie sam model. Zaniedbany V70 szybko pochłonie budżet na zawieszenie, klimatyzację, elektronikę komfortu i serwis osprzętu diesla. Jeśli jednak auto ma sensowną historię, było używane także w trasie i dostawało regularny serwis olejowy, V70 II 2.4 D nadal broni się jako wygodny, pojemny i dojrzały wóz dla rodziny albo kierowcy robiącego dłuższe dystanse.
Volvo V70 2.4 D 130 KM 5MT 2000 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- świetny komfort na długich trasach
- bardzo dobre fotele i ergonomia
- pojemny bagażnik i praktyczne nadwozie
- pięciocylindrowy diesel ma charakter i niezłą kulturę pracy
- manualna skrzynia jest rozsądniejsza od starego automatu
- osiągi są tylko przeciętne
- wiek auta oznacza stałe drobne wydatki
- elektronika komfortu potrafi sprawiać problemy
- zawieszenie w ciężkim kombi zużywa się regularnie
- zły egzemplarz szybko pochłonie budżet startowy