Suzuki Swift 1.6 Sport 136 KM 6MT 2010 (AZG) opinie
Największą zaletą tej wersji jest sposób, w jaki wykorzystuje moc. 136 KM nie robi dziś wielkiego wrażenia, ale masa niewiele ponad 1100 kg sprawia, że auto reaguje bardzo żywo. Silnik M16A wkręca się chętnie, a pełnię charakteru pokazuje przy wyższych obrotach, więc kierowca ma realny udział w budowaniu tempa. To samochód, który nagradza aktywną jazdę i nie zamula elektronika.
W codziennym użytkowaniu Swift Sport nie okazuje się przesadnie drogi. Prosty wolnossący silnik nie ma turbosprężarki ani skomplikowanego osprzętu typowego dla nowszych jednostek downsizingowych. Regularny serwis olejowy, dobre świece i pilnowanie jakości płynów zwykle wystarczą, by utrzymać napęd w dobrej kondycji. Trzeba jedynie zaakceptować, że przy szybszej jeździe spalanie rośnie wyraźnie ponad katalog.
Podwozie jest zestrojone sztywno i daje dużo informacji z przedniej osi, ale odbija się to na komforcie. Na polskich drogach szybciej wychodzą luzy w łącznikach stabilizatora, tulejach i górnych mocowaniach amortyzatorów. To nie są dramatycznie drogie naprawy, jednak zaniedbany egzemplarz może wymagać pakietu startowego zaraz po zakupie. Dodatkowo warto obejrzeć felgi i opony, bo niskoprofilowe komplety często cierpią po kontakcie z krawężnikami.
Jako używany hot hatch Swift Sport AZG ma tę przewagę, że nie jest jeszcze przesadnie skomplikowany. Nie daje takiego zapasu osiągów jak więksi rywale, ale właśnie dzięki temu zwykle mniej kosztuje w utrzymaniu i łatwiej kupić go bez ryzyka drogich usterek silnika. Najlepiej wypada w rękach kierowcy, który chce lekkiego, zwinnego auta do miasta i na kręte drogi, a nie uniwersalnego rodzinnego hatchbacka.
- Niska masa i bardzo dobra zwinność w zakrętach.
- Wolnossący silnik M16A bez typowych kosztów turbo.
- Precyzyjna 6-biegowa skrzynia manualna.
- Rozsądne koszty serwisu w niezależnych warsztatach.
- Twarde zawieszenie obniża komfort na złych drogach.
- Mały bagażnik i tylko troje drzwi.
- Wyciszenie przeciętne przy autostradowych prędkościach.
- Wiele aut było eksploatowanych dynamicznie i wymaga dokładnych oględzin.
Suzuki Swift Sport AZG 1.6 136 KM to propozycja dla kierowcy, który bardziej ceni lekkość, mechaniczne czucie auta i prostotę obsługi niż modne systemy czy wysoką moc z turbodoładowania. Ten model nie próbuje udawać auta premium – kabina jest prosta, wyciszenie przeciętne, a bagażnik niewielki – ale nadrabia spójnym charakterem. Wolnossący silnik M16A lubi obroty, sześciobiegowy manual pracuje krótko i precyzyjnie, a podwozie zachęca do aktywnej jazdy bez nadmiernej nerwowości. Na rynku wtórnym to ważne, bo kupujący dostaje samochód, który może dawać radość na co dzień bez skomplikowanej techniki. Trzeba jednak pamiętać, że Sport ma sztywniejsze zawieszenie i zwykle był używany dynamiczniej niż zwykłe wersje Swifta. Dlatego przed zakupem warto sprawdzić stan amortyzatorów, hamulców, sprzęgła i synchronizatorów. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się niską awaryjnością i przewidywalnymi rachunkami serwisowymi. To nie jest auto dla każdego – przy dłuższych trasach może męczyć hałasem, a praktyczność 3-drzwiowego nadwozia jest ograniczona. Jeżeli jednak szukasz niedużego benzynowego hatchbacka z charakterem i nie chcesz nowoczesnego, ciężkiego hot hatcha, Swift Sport AZG pozostaje jedną z ciekawszych propozycji do 40 tys. zł.
Suzuki Swift 1.6 Sport 136 KM 6MT 2010 (AZG) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetna lekkość i chęć do skręcania.
- Udany wolnossący silnik lubiący obroty.
- Dobra trwałość mechaniki przy regularnym serwisie.
- Manualna skrzynia daje dużo frajdy z jazdy.
- Rozsądne koszty części eksploatacyjnych.
- Ograniczona praktyczność 3-drzwiowego nadwozia.
- Twarde zawieszenie na co dzień męczy bardziej niż w zwykłym Swifcie.
- Kabina i wyciszenie są dość przeciętne.
- Egzemplarze po ostrej jeździe mogą wymagać szybkiego wkładu po zakupie.
- Na autostradzie brakuje rezerwy momentu znanej z nowszych turbo-hatchy.