Subaru Impreza 2.0i 156 KM 5MT 2016 (GK/GT) opinie
Największą przewagą wersji 2.0i 5MT nad bazowym 1.6 jest po prostu swoboda jazdy. FB20 dalej pozostaje wolnossącym bokserem, więc nie oddaje momentu jak nowoczesne turbo, ale ma zauważalnie lepszą elastyczność i lepiej radzi sobie przy wyprzedzaniu, pod obciążeniem oraz na autostradzie. Dzięki temu Impreza przestaje być wyłącznie rozsądnym wyborem i zaczyna sprawiać zwykłą przyjemność z codziennego użytkowania.
Manualna skrzynia jest tu bardzo ważnym elementem układanki. Pozwala lepiej wykorzystać możliwości silnika niż CVT, a jednocześnie ogranicza ryzyko kosztownej naprawy przekładni po latach. Dla kierowcy, który nie boi się lewarka i sprzęgła, to po prostu najbardziej uczciwa technicznie konfiguracja w tej generacji.
Dużą wartością tej Imprezy pozostaje napęd AWD. W codziennej jeździe daje on nie tylko lepszą trakcję zimą, lecz także spokojniejsze, bardziej pewne reakcje auta na mokrej drodze i w szybszych łukach. To nadal kompakt do normalnej eksploatacji, ale z wyraźnie ponadprzeciętnym poczuciem stabilności, którego trudno szukać w większości przednionapędowych rywali.
Koszt tej mechanicznej uczciwości jest jednak realny. Spalanie zwykle będzie wyższe niż w prostych benzynach FWD podobnej mocy, a przy zakupie trzeba dobrze sprawdzić historię serwisową, poziom oleju, stan sprzęgła i kondycję zawieszenia. Jeśli egzemplarz był zadbany, 2.0i 5MT potrafi odwdzięczyć się trwałością i charakterem, których dziś na rynku wtórnym jest coraz mniej.
- Wyraźnie lepsza dynamika i elastyczność niż w wersji 1.6
- Manual ogranicza ryzyko kosztowne w porównaniu z CVT
- Stały AWD poprawia trakcję i pewność prowadzenia
- Wolnossący boxer bez turbo dobrze znosi regularny serwis
- Spalanie wyższe niż w typowych kompaktach FWD
- Marka niszowa, więc odsprzedaż nie bywa błyskawiczna
- Trzeba pilnować poziomu i jakości oleju silnikowego
- Części i robocizna potrafią kosztować więcej niż u popularnych rywali
Impreza GK/GT z silnikiem 2.0i i manualną skrzynią to jedna z tych konfiguracji, które znikają z rynku szybciej, niż większość kierowców zdąży docenić ich sens. Mamy tu wolnossącego boxera FB20, klasyczną ręczną skrzynię i symetryczny napęd AWD, czyli zestaw uczciwy mechanicznie i odporny na wiele typowych problemów współczesnych turbobenzyn oraz przekładni bezstopniowych. W praktyce ta odmiana daje wyraźnie więcej swobody niż wersje 1.6, bo 156 KM i blisko 200 Nm wystarczają do sprawnej jazdy po mieście i w trasie bez ciągłego katowania silnika pod czerwonym polem. Nadal nie jest to sportowy sedan, ale właśnie w tej spokojnej, dojrzałej formule tkwi jego siła. Auto dobrze prowadzi się na śliskim, jest przewidywalne i budzi zaufanie, a przy regularnej obsłudze potrafi odwdzięczyć się długą eksploatacją bez dużych niespodzianek. Trzeba jedynie zaakceptować, że Subaru pozostaje marką niszową: części i robocizna nie zawsze są tak tanie jak w popularniejszych kompaktach, a spalanie też nie będzie rekordowo niskie. Jeśli jednak ktoś szuka używanego kompaktu z charakterem, bez turbo, bez CVT i z prawdziwym AWD, to właśnie ta wersja Imprezy jest jedną z bardziej logicznych propozycji na rynku.
Subaru Impreza 2.0i 156 KM 5MT 2016 (GK/GT) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- udane połączenie wolnossącego 2.0, manuala i AWD
- lepsza elastyczność niż w wersjach 1.6
- bardzo pewne prowadzenie na mokrym i zimą
- brak turbo i CVT ogranicza część kosztownych ryzyk
- sedan oferuje duży bagażnik i dobrą ergonomię
- spalanie nie jest niskie jak na kompakt
- wymaga pilnowania oleju oraz historii serwisowej
- sprzęgło może być kosztowne po jeździe miejskiej
- części Subaru nie zawsze są tanie i łatwo dostępne od ręki
- niszowy charakter utrudnia szybką sprzedaż w porównaniu z liderami segmentu