Renault Scenic 1.6 dCi 130 KM 6MT 2009 (III) opinie
Scenic III po liftingu z dieslem 1.6 dCi 130 KM wypada dojrzalej niż słabsze odmiany, bo przy pełnym obciążeniu nie wymaga częstej redukcji biegów i daje wyraźnie lepszą elastyczność na drogach krajowych. Przy rodzinnej eksploatacji to ważne, bo auto nie sprawia wrażenia ociężałego nawet z bagażem i pięcioma osobami na pokładzie.
Największą zaletą tej wersji jest połączenie umiarkowanego spalania z przyzwoitą dynamiką. W trasie bez problemu można zejść w okolice 5,5 l/100 km, a w codziennej eksploatacji zwykle kończy się na wynikach nadal akceptowalnych jak na rodzinnego vana. Manualna skrzynia jest prostsza i mniej ryzykowna od EDC, co poprawia przewidywalność kosztów.
Z drugiej strony trzeba pamiętać, że diesel z DPF i osprzętem emisji nie lubi zaniedbań ani krótkich odcinków. Typowe punkty kontroli przy zakupie to stan filtra cząstek stałych, praca zaworu EGR, szczelność układu dolotowego i kondycja sprzęgła z kołem dwumasowym. Warto też sprawdzić, czy olej był wymieniany częściej niż przewidują marketingowe maksimum interwału.
Jeśli egzemplarz ma udokumentowany serwis i nie jest skrajnie wyeksploatowany, Scenic III 1.6 dCi potrafi być bardzo sensownym autem rodzinnym. Oferuje wysoki komfort podróży, dobrą funkcjonalność wnętrza i koszty utrzymania niższe niż w wielu SUV-ach o podobnej praktyczności. Najlepiej kupować go jednak z myślą o regularnej jeździe poza miastem, a nie wyłącznie do krótkich miejskich odcinków.
- lepsza dynamika niż w 1.5 dCi przy nadal niskim spalaniu
- manual 6MT jest prostszy i mniej ryzykowny niż EDC
- bardzo funkcjonalne rodzinne wnętrze i wygodne fotele
- dobry komfort jazdy na długich trasach
- DPF i EGR nie lubią typowo miejskiej eksploatacji
- trzeba dokładnie sprawdzić historię olejową i serwis osprzętu
- dwumasa oraz sprzęgło mogą generować duży wydatek po latach
- elektronika komfortu miewa drobne, ale irytujące awarie
Renault Scenic III z silnikiem 1.6 dCi 130 KM to jedna z ciekawszych wysokoprężnych wersji tego modelu, bo oferuje wyraźnie lepszą elastyczność od 1.5 dCi bez wchodzenia w poziom kosztów typowy dla mocniejszych, bardziej skomplikowanych konstrukcji. Auto dobrze radzi sobie w trasie, sprawnie przyspiesza z kompletem pasażerów i nie męczy wysokim spalaniem. Do tego Scenic pozostaje jednym z bardziej funkcjonalnych kompaktowych vanów: ma wygodne fotele, dużo schowków i sensowny bagażnik. W codziennym użytkowaniu największe znaczenie ma jednak historia serwisowa. Jednostka R9M lubi świeży olej dobrej jakości, regularne trasy pomagające DPF i brak odkładania napraw dolotu czy EGR. W autach z dużym przebiegiem trzeba założyć kontrolę dwumasy, sprzęgła oraz stanu osprzętu. Jeśli poprzedni właściciel oszczędzał na obsłudze, pozornie atrakcyjna cena szybko zamienia się w kosztowny pakiet startowy. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się natomiast spokojną pracą, dobrą kulturą jazdy i realnym spalaniem na poziomie, który nadal ma sens dla rodziny robiącej dłuższe przebiegi. To nie jest wersja idealna wyłącznie do miasta, ale dla kierowcy jeżdżącego regularnie w trasę pozostaje jedną z najbardziej logicznych odmian Scenica III.
Renault Scenic 1.6 dCi 130 KM 6MT 2009 (III) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- dobra elastyczność i sprawna jazda w trasie
- niskie realne spalanie jak na rodzinnego vana
- praktyczne i wygodne wnętrze
- manualna skrzynia ogranicza ryzyko drogich napraw
- duży bagażnik i wysoki komfort na długich odcinkach
- DPF i EGR źle znoszą krótkie odcinki
- droższy pakiet startowy po zaniedbaniach serwisowych
- możliwe wydatki na dwumasę i sprzęgło
- drobne usterki elektroniki komfortu są dość typowe
- nie jest to optymalny wybór do jazdy wyłącznie po mieście