Renault Scenic 2.0 Turbo 163 KM 6MT 2003 (II) opinie
Największą zaletą tej wersji jest połączenie praktycznego nadwozia z naprawdę sensowną dynamiką. Scenic II pozostaje wygodnym autem rodzinnym z wysokim dachem, dużą ilością schowków i trzema niezależnymi fotelami z tyłu, ale dzięki 163-konnemu turbo nie sprawia wrażenia przeciążonego. W trasie łatwiej utrzymać tempo, wyprzedzanie wymaga mniej planowania, a pełne obciążenie nie zabija elastyczności.
Silnik 2.0 Turbo F4Rt daje przyjemny zapas momentu obrotowego i wyraźnie lepiej pasuje do masy Scenica niż słabsze benzyny. Jednocześnie to już jednostka, która wymaga większej troski: ważna jest częsta wymiana oleju, kontrola stanu turbo, szczelności dolotu i układu zapłonowego. W zadbanym aucie motor potrafi być trwały, ale zaniedbany egzemplarz generuje koszty nieporównywalne z prostszym 2.0 16V.
Niestety Scenic II nadal cierpi na dobrze znane bolączki elektryczne. Przy zakupie trzeba sprawdzić działanie wszystkich szyb, karty hands free, centralnego zamka, klimatyzacji, nawiewów, komunikatów na desce oraz osprzętu komfortowego. Do tego dochodzi zawieszenie, które przy większych przebiegach wymaga regularnej wymiany łączników, tulei i innych drobnych elementów, zwłaszcza jeśli auto jeździło po kiepskich drogach.
Koszty utrzymania są więc mocno zależne od punktu startowego. Samo codzienne serwisowanie nie ruinuje budżetu, ale każda kumulacja zaniedbań szybko zmienia rachunek: turbo, sprzęgło, elektryka i klimatyzacja potrafią pochłonąć kilka tysięcy złotych. Dlatego najlepszy zakup to egzemplarz droższy na wejściu, lecz z historią serwisową i bez objawów oszczędzania na naprawach. Wtedy Scenic II 2.0 Turbo odwdzięcza się rzadkim dziś połączeniem rodzinnej praktyczności i zaskakująco dobrej dynamiki.
- Bardzo dobra elastyczność i osiągi jak na rodzinnego minivana
- Praktyczne wnętrze z trzema niezależnymi fotelami z tyłu
- Wysoki komfort codziennej jazdy i dobra widoczność
- Mocna benzyna bez DPF i bez problemów typowych dla diesli
- Silnik turbo wymaga lepszego serwisu i częstych wymian oleju
- Kapryśna elektryka typowa dla Scenica II
- Realne spalanie jest wyraźnie wyższe niż w słabszych wersjach
- Nietrudno trafić na zaniedbany egzemplarz po tanich naprawach
Renault Scenic II 2.0 Turbo 163 KM jest propozycją dla kierowców, którzy chcą połączyć funkcjonalność kompaktowego minivana z osiągami wyraźnie lepszymi niż w typowych rodzinnych wersjach benzynowych. W codziennej jeździe ta odmiana robi świetne pierwsze wrażenie: szybko reaguje na gaz, dobrze przyspiesza od niskich obrotów i nie męczy podczas jazdy z kompletem pasażerów. To Scenic, który naprawdę potrafi sprawnie wyprzedzać i nie zamienia się w zawalidrogę po załadowaniu rodziny i bagażu. Ceną za tę przewagę jest jednak bardziej wymagający silnik F4Rt, który nie toleruje zaniedbań olejowych, kiepskiego paliwa i odwlekanego serwisu osprzętu turbodoładowania. Największym atutem tej wersji pozostaje charakter napędu. Auto zachowuje praktyczne wnętrze, wysoką pozycję za kierownicą i dobrą widoczność typową dla Scenica II, ale przy tym daje osiągi bliższe zwykłemu hatchbackowi klasy kompakt niż ospałemu minivanowi. Jeśli ktoś jeździ często w trasie, po autostradzie lub z pełnym obciążeniem, różnica względem benzyn 1.6 i 2.0 16V jest wyraźnie odczuwalna. Z drugiej strony nie znika typowy bagaż problemów Scenica II: kapryśna elektryka, szyby, karta hands free, zużywające się zawieszenie oraz ryzyko drogich napraw po zakupie zaniedbanego egzemplarza. Dlatego kluczowy jest stan konkretnego auta. Warto szukać egzemplarza z udokumentowanymi wymianami oleju, spokojną pracą turbo, brakiem dymienia pod obciążeniem, sprawną klimatyzacją i kompletnym działaniem wyposażenia. Dobrze utrzymany Scenic II 2.0 Turbo może być bardzo ciekawym, niszowym wyborem dla rodziny, ale kupiony w ciemno szybko stanie się kosztowną pułapką.
Renault Scenic 2.0 Turbo 163 KM 6MT 2003 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wyraźnie lepsza dynamika niż w większości rodzinnych minivanów z epoki
- Świetna elastyczność przy pełnym obciążeniu i w trasie
- Praktyczne, przestronne wnętrze i wysoka funkcjonalność
- Dobra dostępność części eksploatacyjnych poza osprzętem turbo
- Ciekawa niszowa wersja dla kierowców, którzy nie chcą diesla
- Turbo i osprzęt zwiększają ryzyko drogich napraw po zakupie zaniedbanego auta
- Elektryka oraz wyposażenie komfortowe potrafią regularnie irytować
- Spalanie w mieście łatwo wchodzi w dwucyfrowe wartości
- Zawieszenie wymaga regularnych inwestycji przy większych przebiegach
- Niska popularność wersji utrudnia znalezienie naprawdę dobrego egzemplarza