Renault Scenic 1.5 dCi 101 KM 6MT 2003 (II) opinie
Scenic II w tej konfiguracji jest przede wszystkim autem użytkowym w dobrym znaczeniu tego słowa. Wysokie nadwozie, szeroko otwierane drzwi i wygodne fotele sprawiają, że samochód dobrze sprawdza się w rodzinnych obowiązkach, codziennych dojazdach i dalszych wyjazdach. Kabina daje dużo poczucia przestrzeni, a modułowe wnętrze nadal bywa praktyczniejsze niż w wielu młodszych crossoverach.
Diesel 1.5 dCi 101 KM to rozsądny kompromis między osiągami a kosztami. Nie daje sportowych emocji, ale dzięki 200 Nm i 6-biegowej skrzyni radzi sobie lepiej od bazowych odmian. Na trasie można utrzymywać spokojne tempo bez wrażenia ciągłego męczenia silnika, a przy tym spalanie zostaje na bardzo sensownym poziomie.
Najważniejsza przy zakupie jest historia obsługi. Ten motor nie lubi przeciąganych interwałów olejowych, tanich filtrów i jazdy na zasadzie „dopóki jedzie, nic nie robię”. W dobrze utrzymanym aucie odwdzięcza się kulturą pracy i niskim zużyciem paliwa, ale zaniedbany egzemplarz potrafi szybko wygenerować rachunki większe niż wartość samochodu.
Poza napędem warto dokładnie obejrzeć elektronikę i wyposażenie komfortowe. Scenic II potrafi irytować drobnymi awariami bardziej niż mechaniczną katastrofą. Jeśli jednak wszystkie podstawowe systemy działają poprawnie, a zawieszenie nie stuka i auto nie kopci, dostajesz niedrogi, bardzo praktyczny samochód dla rodziny lub na spokojne długie dojazdy.
- Bardzo niskie spalanie w trasie i mieście
- Przestronne, funkcjonalne wnętrze rodzinne
- 6-biegowy manual poprawia elastyczność na trasie
- Duży bagażnik i dobra widoczność
- Elektronika bywa kapryśna i kosztuje nerwy
- Silnik wymaga wzorowego serwisu olejowego
- Dynamika tylko wystarczająca przy pełnym obciążeniu
- Niska wartość rynkowa utrudnia opłacalne grubsze naprawy
Renault Scenic II z dieslem 1.5 dCi 101 KM i manualną skrzynią 6-biegową to jedna z tych wersji, które najlepiej pokazują sens istnienia kompaktowego minivana z połowy lat 2000. Auto oferuje dużo przestrzeni, wygodną pozycję za kierownicą i bardzo przyzwoite spalanie, a przy tym nie jest tak ospałe jak słabsze odmiany 82 czy 86 KM. W codziennej jeździe czuć, że 200 Nm momentu robi robotę przy ruszaniu i wyprzedzaniu, zwłaszcza gdy samochód jedzie z kompletem pasażerów. To nadal nie jest rakieta, ale do spokojnej jazdy rodzinnej mocy wystarcza. Największą zaletą tej wersji pozostaje ekonomia. Realne spalanie przy normalnym użytkowaniu zwykle mieści się w przedziale około 5,2-6,6 l/100 km, więc nawet dziś ten Scenic potrafi być zaskakująco tani w codziennym przemieszczaniu się. Do tego dochodzi bardzo funkcjonalne wnętrze: przesuwane i składane fotele, wysoka kabina, duży bagażnik i dobra widoczność. To auto, które lepiej wypada w praktyce niż na zdjęciach czy w tabelce osiągów. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że Scenic II nie jest modelem bez wad. Silnik K9K wymaga regularnego serwisu olejowego i ostrożności przy zakupie, bo zaniedbania szybko kończą się drogimi problemami z panewkami, turbiną, wtryskami albo osprzętem EGR. Do tego dochodzi elektronika, czyli klasyczny słabszy punkt francuskich aut z tego okresu: karty hands free, licznik, elektryczny hamulec postojowy i rozmaite czujniki potrafią psuć humor bardziej niż sam napęd. Jeżeli jednak trafisz na egzemplarz po sensownych naprawach, z potwierdzonym rozrządem, bez dziwnych komunikatów i z suchym, równym silnikiem, Scenic II 1.5 dCi 101 KM nadal ma sporo sensu. To używane auto dla pragmatyka: nie kupuje się go dla prestiżu ani stylu, tylko dla miejsca, wygody i oszczędności. W tej roli potrafi obronić się naprawdę dobrze.
Renault Scenic 1.5 dCi 101 KM 6MT 2003 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Niskie realne spalanie
- Przestronne i modułowe wnętrze
- Wygodna pozycja za kierownicą
- Przyzwoita elastyczność jak na 101 KM
- Duża dostępność części zamiennych
- Ryzyko kosztownych zaniedbań silnika K9K
- Częste drobiazgi elektryczne
- Średnia dynamika przy pełnym obciążeniu
- Niski prestiż i słaba wartość rezydualna
- Trzeba bardzo uważać na historię serwisową