Renault Scenic 1.5 dCi 86 KM 5MT 2003 (II) opinie
Scenic II z dieslem 1.5 dCi 86 KM nie jest demonem prędkości, ale w roli rodzinnego minivana nadrabia praktycznością. Kabina jest wysoka, przestronna i pełna schowków, a trzy osobne fotele z tyłu ułatwiają codzienne życie z dziećmi. To samochód projektowany z myślą o wygodzie, dlatego na dłuższych trasach wypada lepiej niż wiele kompaktów z tego samego okresu. Kierowcy doceniają też dobrą widoczność i miękko zestrojone zawieszenie, które nie męczy na gorszych drogach.
Silnik 1.5 dCi w wersji 86 KM najlepiej czuje się przy spokojnej jeździe. Oferuje przyzwoity moment obrotowy od niskich obrotów, lecz przy pełnym obciążeniu wymaga cierpliwości i częstszej pracy lewarkiem. W trasie odwdzięcza się bardzo dobrym spalaniem, często wyraźnie poniżej sześciu litrów. W mieście wynik rośnie, zwłaszcza gdy auto pokonuje krótkie odcinki. To wersja dla osób, które bardziej cenią ekonomię niż osiągi i akceptują zachowawczy charakter tej odmiany.
Najważniejszy temat przy zakupie to serwis jednostki K9K. Regularna wymiana oleju, kontrola układu wtryskowego, przewodów dolotowych i stanu EGR to podstawa. Auta zaniedbane potrafią wygenerować kosztowny pakiet startowy: turbo, wtryskiwacze, panewki czy sprzęgło z dwumasą. Dodatkowo sam Scenic II ma typowe słabsze punkty w elektryce: karty, liczniki, ręczny postojowy i drobne usterki wyposażenia. Dlatego dokumentacja napraw jest tutaj ważniejsza niż bogata wersja wyposażenia.
Jeżeli egzemplarz jest zadbany, Scenic II nadal ma sens jako niedrogi samochód rodzinny. Koszty części eksploatacyjnych pozostają umiarkowane, spalanie jest niskie, a praktyczność nadwozia przewyższa większość kompaktów. Trzeba jedynie zaakceptować, że to auto z epoki, w której komfort i użyteczność były ważniejsze niż prestiż czy nowoczesne multimedia. Najbezpieczniej wybierać auto po dokładnym przeglądzie pod kątem silnika, elektryki i stanu zawieszenia.
- Bardzo niskie spalanie na trasie jak na rodzinnego minivana
- Przestronna kabina i praktyczny układ tylnych foteli
- Tanie części eksploatacyjne i szeroka dostępność zamienników
- Dobry komfort jazdy na słabszych drogach
- Słaba dynamika przy pełnym obciążeniu auta
- Silnik K9K źle znosi zaniedbane wymiany oleju
- Elektryka Scenic II bywa kapryśna i kosztowna w diagnozie
- Diesel nie jest idealny do bardzo krótkich miejskich tras
Renault Scenic II z dieslem 1.5 dCi 86 KM to jedna z tych wersji, które nie imponują osiągami, ale potrafią przekonać rozsądnym bilansem kosztów. W codziennym użytkowaniu auto wygrywa przestronną kabiną, wysoką pozycją za kierownicą i bardzo dobrym zużyciem paliwa poza miastem. Przy spokojnej jeździe ten silnik bez problemu schodzi do okolic pięciu litrów, więc dla rodziny robiącej regularne trasy Scenic nadal ma sens nawet po latach. Trzeba jednak pamiętać, że to odmiana dla cierpliwego kierowcy, bo 86 KM w minivanie oznacza przeciętną dynamikę i konieczność redukcji przy pełnym obciążeniu. Największe znaczenie ma tu jakość obsługi serwisowej. Jednostka K9K potrafi odwdzięczyć się trwałością, jeśli dostawała świeży olej częściej niż przewidywał producent, a układ wtryskowy i turbo nie były katowane na zimno. Egzemplarze zaniedbane generują typowe koszty diesla: EGR, wtryski, turbosprężarka, czasem panewki. W samym Scenicu II dochodzi jeszcze elektryka, czyli karta hands free, licznik, wiązki i elektryczny ręczny. To nie są powody, by model skreślać, ale zdecydowanie argument za zakupem auta z udokumentowanymi naprawami zamiast najtańszej sztuki z ogłoszenia. Na plus trzeba zapisać ergonomię i funkcjonalność. Kabina ma sporo schowków, trzy niezależne tylne fotele i bagażnik, który bez problemu mieści rodzinny wyjazd. Zawieszenie nastawiono raczej na komfort niż sport, co w tym segmencie jest zaletą. Dla osób jeżdżących głównie po mieście warto jednak uczciwie zaznaczyć, że diesel nie lubi krótkich odcinków, a słabsza odmiana 1.5 dCi przy częstym ruszaniu wydaje się bardziej ospała niż konkurencyjne benzyny. Najlepiej sprawdza się w mieszanym cyklu i na trasie. W efekcie Scenic II 1.5 dCi 86 KM to dobra propozycja dla kierowcy szukającego taniego, praktycznego minivana bez ambicji sportowych. Warunek jest prosty: kupować stan, nie cenę, sprawdzić historię olejową i diagnostykę diesla oraz przygotować małą rezerwę na elektryczne drobiazgi. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięczy się komfortem i niskimi rachunkami za paliwo.
Renault Scenic 1.5 dCi 86 KM 5MT 2003 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo oszczędny silnik w trasie
- funkcjonalne i przestronne wnętrze
- komfortowe zawieszenie
- dobra dostępność części
- rozsądne koszty codziennej eksploatacji
- przeciętne osiągi w tej wersji mocy
- wrażliwość silnika na zaniedbania olejowe
- typowe problemy z elektryką modelu
- potencjalne koszty układu wtryskowego i turbo
- słabo nadaje się do ciągłej jazdy na krótkich dystansach