Renault Grand Scenic 1.2 TCe 130 KM 6MT 2016 (IV) opinie
Największą zaletą Grand Scenica IV pozostaje praktyczność. Wnętrze jest ustawne, drugi rząd siedzeń naprawdę użyteczny, a trzeci rząd daje awaryjne dwa miejsca wtedy, kiedy rodzina rzeczywiście ich potrzebuje. Do tego dochodzi duży bagażnik, wygodna pozycja za kierownicą i kabina zaprojektowana bardziej pod codzienność niż pod efekt wow na parkingu. Jeśli ktoś porównuje to auto z podobnie wycenionymi SUV-ami, szybko zauważy, że Renault zwyczajnie oferuje więcej realnego samochodu.
Silnik 1.2 TCe 130 KM nie robi z tego vana auta dynamicznego, ale przy spokojnej jeździe radzi sobie wystarczająco dobrze. W trasie i przy wyprzedzaniu nie ma dużego zapasu, szczególnie pod pełnym obciążeniem, jednak do codziennych obowiązków rodzinnych jego osiągi są akceptowalne. Dużym plusem jest kultura pracy i fakt, że benzyna lepiej pasuje do miejskich oraz mieszanych przebiegów niż współczesny diesel z DPF-em.
Kluczowy temat to trwałość samej jednostki 1.2 TCe. Ten motor ma opinię znacznie bardziej wrażliwego na zaniedbania niż późniejsze 1.3 TCe. Przy zakupie trzeba więc bardzo dokładnie sprawdzić historię wymian oleju, poziom zużycia oleju, pracę na zimno i ewentualne objawy zanagarowania lub zmęczenia osprzętu turbo. Auta serwisowane zgodnie z marketingowym long life i jeżdżące głównie po mieście są po prostu bardziej ryzykowne.
Od strony kosztowej Grand Scenic IV 1.2 TCe nadal może mieć sens, bo części eksploatacyjne nie są przesadnie drogie, a manual ogranicza ryzyko. W praktyce największe koszty nie wynikają z jednorazowego serwisu, tylko z konieczności doprowadzenia zaniedbanego egzemplarza do porządku. Dlatego lepiej zapłacić więcej za auto z dobrą dokumentacją niż polować na najtańszy egzemplarz z ogłoszenia. Dla rodziny, która naprawdę wykorzysta jego funkcjonalność, dobrze utrzymane Renault może być bardzo sensownym zakupem.
- Tak, jeśli potrzebujesz siedmiu miejsc i dużego bagażnika zamiast modnego SUV-a.
- Tak, jeśli auto będzie jeździło głównie po mieście i krótszych trasach, gdzie benzyna ma więcej sensu niż diesel.
- Tak, jeśli znajdziesz egzemplarz z udokumentowanym serwisem olejowym i spokojną historią użytkowania.
- Tak, jeśli cenisz funkcjonalność rodzinnego vana bardziej niż prestiż znaczka.
- Nie, jeśli szukasz jednostki benzynowej uchodzącej za całkowicie bezproblemową i odporną na zaniedbania.
- Nie, jeśli auto będzie stale jeździło z kompletem pasażerów i oczekujesz mocnego zapasu przy wyprzedzaniu.
- Nie, jeśli planujesz zakup najtańszego egzemplarza bez pełnej historii i bez rezerwy na serwis startowy.
- Nie, jeśli priorytetem jest wizerunek lub wyższa wartość odsprzedaży typowa dla modnych SUV-ów.
Grand Scenic IV z silnikiem 1.2 TCe 130 KM i manualem 6MT jest propozycją dla kupującego, który naprawdę potrzebuje rodzinnej funkcjonalności, a nie modnego SUV-a. Auto daje siedem miejsc, bardzo sensownie zaprojektowaną kabinę, dużo schowków i bagażnik, który w codziennym użyciu realnie rozwiązuje problemy większej rodziny. Na tle wielu crossoverów z podobnego budżetu Renault po prostu lepiej wykorzystuje każdy centymetr nadwozia. Benzynowy 1.2 TCe pasuje do spokojniejszego stylu jazdy i krótszych tras bardziej niż diesel, ale nie jest to silnik, który można kupować bez dokładnego sprawdzenia historii serwisowej. Największe ryzyko dotyczy zaniedbań olejowych, nadmiernego poboru oleju w części egzemplarzy oraz ogólnej wrażliwości tej jednostki na odwlekanie obsługi. Jeśli trafisz na auto po długich interwałach serwisowych, oszczędność przy zakupie może szybko zniknąć. Z drugiej strony dobrze utrzymany egzemplarz potrafi być wygodnym, cichym i całkiem oszczędnym vanem do normalnego życia rodzinnego. Manualna skrzynia jest tu plusem, bo ogranicza liczbę potencjalnie drogich niespodzianek. Trzeba za to liczyć się z typowymi dla Renault drobiazgami z elektroniki komfortu oraz naturalnym zużyciem zawieszenia w aucie, które często wozi komplet pasażerów i bagaż. To nie jest wersja dla kogoś, kto chce bezobsługowego świętego spokoju, ale dla świadomego kupującego może być bardziej logiczna niż modny SUV z równie małym silnikiem.
Renault Grand Scenic 1.2 TCe 130 KM 6MT 2016 (IV) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra praktyczność wnętrza i realnie użyteczne siedem miejsc.
- Duży bagażnik oraz sensownie zaprojektowana kabina dla rodziny.
- Benzyna lepiej pasuje do miasta i krótszych tras niż diesel z DPF.
- Manualna skrzynia ogranicza koszty i złożoność eksploatacji.
- Na rynku wtórnym często daje więcej przestrzeni niż podobnie wycenione SUV-y.
- Silnik 1.2 TCe wymaga bardzo uważnej weryfikacji historii i stanu technicznego.
- Pod pełnym obciążeniem osiągi są co najwyżej wystarczające.
- Elektronika komfortu i multimedia potrafią sprawiać drobne problemy.
- W cięższym rodzinnym aucie szybciej wychodzi zużycie zawieszenia i sprzęgła.
- Wartość odsprzedaży nie jest tak mocna jak w modnych SUV-ach.