Renault Fluence 1.6 16V 110 KM CVT 2009 (I) opinie
Renault Fluence z benzynowym 1.6 i CVT najlepiej odnajduje się w roli spokojnego auta codziennego. W korkach docenia się płynność ruszania, brak konieczności ciągłej pracy sprzęgłem i miękko zestrojone zawieszenie, które skutecznie tłumi typowe miejskie nierówności. Kabina nie imponuje materiałami, ale oferuje dobrą ergonomię i sporo miejsca z przodu oraz z tyłu.
Sam silnik 1.6 16V to jedna z mocniejszych stron tej konfiguracji. To prosta wolnossąca jednostka bez turbiny i bez bezpośredniego wtrysku, dzięki czemu łatwiej zaakceptować jej przewidywalne koszty serwisu. W praktyce trzeba pilnować cewek zapłonowych, świec, czystości dolotu oraz terminowej wymiany paska rozrządu, ale są to naprawy znane i zwykle nie rujnują budżetu.
Najważniejszy punkt kontroli stanowi przekładnia CVT. W dobrze utrzymanym aucie działa płynnie i pasuje do charakteru modelu, jednak zaniedbane egzemplarze zdradzają szarpanie, ospałą reakcję po rozgrzaniu albo wycie przy przyspieszaniu. W takiej sytuacji oszczędność na zakupie szybko znika, bo regeneracja lub naprawa skrzyni jest znacznie droższa niż w wersji manualnej.
Na rynku wtórnym Fluence nie cieszy się wielkim wzięciem, co obniża ceny zakupu, ale równocześnie oznacza słabszą odsprzedaż. Jeśli jednak priorytetem jest tani w zakupie sedan z automatem, dużym bagażnikiem i prostą benzyną, ten wariant potrafi mieć sens. Trzeba tylko kupować egzemplarz po dokładnej jeździe próbnej i z możliwie czytelną historią obsługi skrzyni.
- bardzo wygodny automat w ruchu miejskim
- prosty wolnossący silnik bez turbiny
- duży bagażnik i dobre wykorzystanie przestrzeni
- zwykle rozsądne ceny części eksploatacyjnych
- CVT bywa kosztowne po zaniedbaniach serwisowych
- osiągi są wyraźnie przeciętne
- model słabiej trzyma wartość od popularniejszych rywali
- drobna elektryka i osprzęt potrafią irytować
Renault Fluence I z wolnossącym silnikiem 1.6 16V i skrzynią CVT to wariant dość niszowy, ale przez to interesujący dla osób szukających niedrogiego sedana z automatem do jazdy miejskiej. Największą zaletą pozostaje sama jednostka benzynowa: jest prosta, znana z innych modeli Renault i zazwyczaj nie generuje bardzo drogich awarii, jeśli właściciel pilnuje cewek, świec, czystości przepustnicy oraz wymiany rozrządu. Auto zapewnia wygodną pozycję za kierownicą, miękkie zestrojenie zawieszenia i duży bagażnik, więc w codziennym użytkowaniu wypada bardziej praktycznie, niż sugeruje jego rynkowa popularność. Problemem nie jest silnik, lecz skrzynia CVT, która przy zaniedbaniach serwisowych potrafi wyraźnie podnieść ryzyko kosztownej naprawy. Dlatego kluczowe jest sprawdzenie płynności ruszania, braku szarpnięć po rozgrzaniu, historii wymian oleju i zachowania przekładni przy spokojnym oraz mocniejszym przyspieszaniu. Jeśli automat pracuje równo, Fluence odwdzięcza się bardzo wygodną jazdą w mieście i całkiem rozsądnymi kosztami bieżącego utrzymania. Nie jest to samochód dla osób oczekujących dobrych osiągów czy wysokiej wartości rezydualnej, ale jako rodzinny sedan z automatem może być logicznym wyborem pod warunkiem starannej selekcji egzemplarza.
Renault Fluence 1.6 16V 110 KM CVT 2009 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- płynna jazda w mieście dzięki skrzyni CVT
- prosty benzynowy silnik bez turbodoładowania
- duży bagażnik jak na kompaktowego sedana
- komfortowe zawieszenie na codzienne trasy
- rozsądne ceny podstawowego serwisu
- słaba dynamika przy pełnym obciążeniu
- wysokie ryzyko kosztów przy zużytej skrzyni CVT
- przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- drobne problemy z elektryką i kartą hands free
- niska popularność utrudnia późniejszą odsprzedaż