Renault Clio 1.6 16V 107 KM 4AT 1998 (II) opinie
Wersja 1.6 16V z automatem dobrze pasuje do jazdy miejskiej, bo Clio II pozostaje lekkie i zwrotne, a 107 KM daje zapas mocy lepszy niż w słabszych benzynach. Nawet z 4-biegową przekładnią auto nie jest ospałe przy normalnym ruszaniu i sprawnie reaguje na gaz w zakresie typowych miejskich prędkości. To nadal prosty samochód segmentu B, ale w tej konfiguracji potrafi być wygodniejszy na co dzień od popularniejszych wersji z manualem.
Skrzynia DP0/AL4 jest tu kluczowym elementem oceny. Jeżeli zmienia biegi płynnie, nie szarpie po rozgrzaniu i nie przeciąga przełożeń bez powodu, może jeszcze długo działać poprawnie. Problem w tym, że wiele egzemplarzy było przez lata traktowanych jak bezobsługowe, a opóźniona wymiana oleju, jazda z objawami i przypadkowe naprawy często kończą się drogim serwisem. Właśnie dlatego historia obsługi automatu jest ważniejsza niż sam niski przebieg ogłoszeniowy.
Silnik K4M z tej rodziny jest raczej znany i przewidywalny. Trzeba liczyć się z cewkami zapłonowymi, uszczelkami, przepustnicą oraz obowiązkowym tematem rozrządu, ale nie są to awarie wyjątkowo egzotyczne ani trudne do opanowania. Plusem pozostaje dobra dostępność części i znajomość tej jednostki w niezależnych warsztatach. Dzięki temu nawet po doliczeniu trochę wyższego spalania wersja 1.6 nadal może być rozsądna w budżecie.
Przed zakupem warto zrobić dłuższą jazdę próbną, także po pełnym rozgrzaniu, i sprawdzić czy skrzynia nie wpada w tryb awaryjny oraz czy nie ma szarpnięć przy ruszaniu i redukcjach. Do tego dochodzi standard dla Clio II: kontrola zawieszenia, elektryki nadwozia, korozji i jakości wcześniejszych napraw. Zadbana sztuka będzie ciekawym, wygodnym mieszczaninem z automatem, ale egzemplarz kupiony wyłącznie po najniższej cenie może szybko stać się pułapką kosztową.
- Wygodny automat w małym aucie miejskim
- Silnik 1.6 16V zapewnia sensowną elastyczność
- Części eksploatacyjne są łatwo dostępne
- Prosta konstrukcja poza samą skrzynią automatyczną
- Automat DP0/AL4 wymaga ostrożnej selekcji egzemplarza
- Wyższe realne spalanie niż w manualu
- Wiek auta zwiększa ryzyko korozji i zaniedbań
- Wyciszenie i komfort autostradowy są przeciętne
Renault Clio II 1.6 16V 107 KM 4AT to jedna z bardziej nietypowych wersji tej generacji, bo łączy żwawy benzynowy silnik K4M z klasycznym 4-biegowym automatem. W mieście taki zestaw potrafi być naprawdę przyjemny: auto jest małe, zwrotne i nie wymaga ciągłego operowania sprzęgłem. Jednocześnie jednostka 1.6 16V zapewnia wyraźnie lepszą elastyczność niż bazowe benzyny, więc Clio nie robi się ociężałe przy ruszaniu spod świateł czy spokojnej jeździe obwodnicą. Największy znak zapytania dotyczy jednak skrzyni DP0/AL4. Sama konstrukcja nie jest z definicji skazana na awarie, ale bardzo źle znosi brak serwisu i ignorowanie pierwszych objawów szarpania, opóźnionego załączania biegów albo przechodzenia w tryb awaryjny. W praktyce oznacza to, że przy zakupie ważniejszy od samego przebiegu jest stan konkretnego egzemplarza, jakość wcześniejszych napraw i to, czy ktoś wymieniał olej w przekładni mimo dawnych mitów o „bezobsługowości”. Zaniedbany automat może szybko podnieść koszt wejścia w auto. Po stronie plusów pozostają tanie części eksploatacyjne, dobra dostępność mechaników znających Renault oraz prostota całej reszty auta. Clio II nie jest skomplikowane, a silnik K4M ma przewidywalne bolączki: cewki zapłonowe, wycieki spod pokrywy zaworów, przepustnica czy standardowy temat paska rozrządu. Również zawieszenie na polskich drogach zużywa się raczej typowo niż dramatycznie. To sprawia, że po odfiltrowaniu słabych egzemplarzy wersja 1.6 16V nadal może być rozsądna finansowo. Najlepszy scenariusz to auto z udokumentowanym serwisem automatu, bez błędów skrzyni na zimno i ciepło, z równą pracą silnika oraz bez oznak tanich napraw blacharskich. Wtedy Clio II 1.6 16V 4AT daje rzadko spotykane połączenie prostego miejskiego hatchbacka i wygodnego automatu. Trzeba tylko zaakceptować przeciętne wyciszenie, wiek konstrukcji oraz to, że zakup „okazyjnie taniej” sztuki zwykle kończy się szybkim rachunkiem za doprowadzenie do porządku.
Renault Clio 1.6 16V 107 KM 4AT 1998 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wygoda automatu w mieście
- Dobra dynamika jak na małego hatchbacka
- Tanie i dostępne części eksploatacyjne
- Silnik K4M jest dobrze znany warsztatom
- Prosta konstrukcja całego auta poza skrzynią
- Automat DP0/AL4 potrafi generować kosztowne naprawy
- Wyższe spalanie niż w wersji manualnej
- Starsze egzemplarze miewają kaprysy elektryki
- Przeciętne wyciszenie kabiny
- Trzeba bardzo pilnować historii serwisu skrzyni i rozrządu