Fiat Stilo 1.6 16V 103 KM Selespeed 2001 (192) opinie
Największą zaletą tej odmiany jest połączenie przyzwoicie elastycznego benzynowego 1.6 z komfortowym charakterem Stilo. Auto dobrze tłumi nierówności, ma wygodne fotele i w wielu egzemplarzach oferuje wyposażenie, którego w tańszych rywalach z tych lat często brakuje. Selespeed daje też pewną wygodę w korkach, bo pozwala jeździć bez pedału sprzęgła i ręcznej zmiany biegów. Jeśli system działa poprawnie, w spokojnej jeździe miejskiej potrafi być całkiem przyjemny.
Jednocześnie właśnie skrzynia jest głównym powodem, dla którego tej wersji nie można polecić w ciemno. Selespeed korzysta z hydraulicznego aktuatora i elektroniki sterującej, więc dochodzi ryzyko awarii pompy, czujników, wiązki, siłownika lub konieczności kalibracji. Objawy takie jak szarpanie przy ruszaniu, przeciąganie przełożeń, migające kontrolki czy przejście w tryb awaryjny powinny zapalić mocną czerwoną lampkę. Naprawa bywa możliwa, ale nie zawsze tania, a warsztat znający ten układ trzeba czasem poszukać.
Po stronie silnika sytuacja jest dużo bardziej przewidywalna. Jednostka 1.6 16V wymaga regularnej wymiany oleju, świec, cewek i paska rozrządu, ale nie zaskakuje egzotycznymi rozwiązaniami. Typowe problemy to zabrudzona przepustnica, nierówna praca na biegu jałowym, sporadyczne wycieki spod pokrywy zaworów czy wypadanie zapłonów. Jeśli egzemplarz nie był zaniedbany, utrzymanie silnika zwykle pozostaje w akceptowalnych kosztach dla używanego kompaktu z początku lat 2000.
W praktyce Stilo 1.6 Selespeed ma sens głównie dla kierowcy, który chce tanio kupić nieźle wyposażone auto do miasta i świadomie bierze na siebie ryzyko bardziej skomplikowanej przekładni. Dla większości kupujących bezpieczniejszym wyborem będzie zwykły manual 1.6 albo nawet prostszy model konkurencji. Jeśli jednak trafisz na zadbany egzemplarz z potwierdzonym serwisem skrzyni, bez błędów elektroniki i po świeżym rozrządzie, ta wersja może nadal sprawdzić się jako wygodny samochód na co dzień.
- Wygoda jazdy miejskiej bez pedału sprzęgła.
- Lepsza elastyczność niż w bazowych benzynach Fiata.
- Dobre wyposażenie wielu egzemplarzy na rynku wtórnym.
- Prosty wolnossący silnik bez turbo i bez DPF.
- Selespeed jest wyraźnie bardziej ryzykowny niż manual.
- Kapryśna elektryka i typowe błędy wspomagania CITY.
- Niska wartość rezydualna przy odsprzedaży.
- Duży rozrzut stanu technicznego dostępnych aut.
Fiat Stilo z benzynowym silnikiem 1.6 16V i przekładnią Selespeed jest jedną z tych wersji, które na papierze wyglądają lepiej niż w ogłoszeniu. Sam motor 103 KM nie jest zły: zapewnia wystarczającą elastyczność do codziennej jazdy, nie ma turbo ani filtra DPF, a części mechaniczne są szeroko dostępne. Problem w tym, że do prostego benzyniaka dołożono zautomatyzowaną skrzynię, która po latach bywa znacznie bardziej kapryśna niż klasyczny manual. Jeśli auto ma niejasną historię serwisu, świecą błędy skrzyni albo zmienia biegi z opóźnieniem, oszczędność na zakupie może szybko zniknąć. Dobrze utrzymany egzemplarz nadal potrafi być wygodnym, tanim w wejściu kompaktem do miasta i spokojnych tras. Trzeba jednak kupować stan, a nie samą wersję wyposażenia czy niską cenę.
Fiat Stilo 1.6 16V 103 KM Selespeed 2001 (192) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wygodna jazda miejska bez ręcznej zmiany biegów
- silnik 1.6 jest prostszy i tańszy od nowocześniejszych turbobenzyn
- niezły komfort resorowania jak na kompakt z tego okresu
- części eksploatacyjne są łatwo dostępne
- bogate wyposażenie wielu egzemplarzy z rynku wtórnego
- Selespeed podnosi ryzyko drogich usterek
- elektryka Stilo nadal potrafi irytować
- spalanie w praktyce jest wyższe niż w manualu
- niewielu mechaników naprawdę dobrze zna ten automat
- auto słabo trzyma wartość przy odsprzedaży