Renault Clio E-Tech Hybrid 140 2019 (BF) opinie
Największym argumentem za Clio E-Tech Hybrid 140 jest ekonomia codziennej jazdy. W mieście ten układ potrafi naprawdę często wykorzystywać silnik elektryczny, dzięki czemu zużycie paliwa jest zauważalnie niższe niż w klasycznych benzynach segmentu B. Dla kierowcy oznacza to nie tylko rzadsze wizyty na stacji, ale też bardzo płynne ruszanie i cichszą jazdę w korkach.
Drugim mocnym punktem jest ogólna dojrzałość samochodu. Clio V nie sprawia wrażenia małego auta budżetowego — dobrze tłumi nierówności, pewnie prowadzi się przy prędkościach miejskich i podmiejskich oraz oferuje kabinę, w której łatwo się odnaleźć na co dzień. To ważne, bo wiele hybryd w tym segmencie skupia się wyłącznie na spalaniu, zaniedbując komfort i ergonomię.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że napęd E-Tech ma swoją specyfikę. Skrzynia multi-mode nie pracuje jak tradycyjny automat i nie każdemu przypadnie do gustu. Zdarza się lekkie szarpnięcie przy zmianach trybów pracy, chwilowe zawahanie przy mocniejszym wciśnięciu gazu albo nietypowe odczucia akustyczne podczas współpracy silnika spalinowego z elektrycznym.
Na rynku wtórnym kluczowe jest potwierdzenie regularnego serwisu, stanu elektroniki i braku powracających błędów układu hybrydowego. Sam motor 1.6 jest relatywnie spokojny, ale cały samochód jest bardziej zależny od sterowników, czujników i jakości obsługi niż prosta wolnossąca benzyna ze skrzynią manualną. Dobrze utrzymany egzemplarz będzie bardzo sensownym wyborem do miasta i na krótsze trasy rodzinne.
- bardzo niskie spalanie w mieście
- sprawne ruszanie i cicha jazda w korkach
- udane połączenie komfortu i zwrotności
- nowoczesne wyposażenie jak na segment B
- specyficzna praca skrzyni multi-mode
- mniejszy bagażnik niż w zwykłych benzynach
- większa zależność od elektroniki i aktualizacji
- nie każdy warsztat dobrze zna napęd E-Tech
Renault Clio V E-Tech Hybrid 140 jest jednym z ciekawszych miejskich hatchbacków dla kierowców, którzy chcą realnie ograniczyć zużycie paliwa bez ładowania z gniazdka. Największą zaletą tej wersji jest charakter napędu: w ruchu miejskim auto często porusza się na prądzie, rusza płynnie i potrafi zejść do spalania, które w zwykłej benzynie tej klasy byłoby trudne do osiągnięcia. To szczególnie odczuwalne przy krótkich trasach, korkach i częstym zatrzymywaniu się. Na tle konkurencji Clio wypada dojrzale pod względem prowadzenia. Jest zwinne, dobrze wyciszone jak na segment B i nie sprawia wrażenia taniego samochodu flotowego. W kabinie dostajemy sensowną ergonomię, nowoczesne multimedia i przyzwoity poziom wyposażenia bezpieczeństwa. Hybryda poprawia też kulturę jazdy w mieście, bo przy delikatnym operowaniu gazem auto pozostaje ciche i spokojne. Najwięcej znaków zapytania budzi przekładnia multi-mode. Nie jest to klasyczny automat z konwerterem ani CVT, więc jej reakcje bywają inne niż oczekuje kierowca przyzwyczajony do bardziej przewidywalnych skrzyń. Podczas manewrów, wolnej jazdy lub nagłego przyspieszania może działać nieco szorstko albo z wyczuwalnym namysłem. Sama konstrukcja nie musi oznaczać wysokiej awaryjności, ale wymaga większej tolerancji na specyficzną charakterystykę pracy. Z punktu widzenia rynku wtórnego to propozycja rozsądna dla osoby szukającej świeżego auta do miasta, a nie dla kogoś, kto chce maksymalnie prostą mechanikę i tani serwis w każdym warsztacie. Jeśli egzemplarz ma pełną historię, aktualne oprogramowanie i nie zdradza problemów z elektroniką czy pracą napędu, Clio E-Tech może być bardzo opłacalnym, nowoczesnym autem używanym.
Renault Clio E-Tech Hybrid 140 2019 (BF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie realne spalanie w mieście
- cicha i płynna jazda przy spokojnym tempie
- dobre wyciszenie jak na klasę miejską
- spójne prowadzenie i przewidywalne zawieszenie
- nowoczesny napęd bez potrzeby ładowania
- skrzynia multi-mode nie pracuje tak gładko jak klasyczny automat
- bagażnik jest mniejszy przez układ hybrydowy
- większa złożoność elektroniki niż w zwykłej benzynie
- wyższa cena zakupu od prostszych wersji silnikowych
- trudniej o warsztat naprawdę znający E-Tech poza dużymi miastami