Renault Captur 1.3 TCe 140 KM 7DCT 2019 (II) opinie
W codziennej jeździe Captur II 1.3 TCe 140 KM 7DCT sprawia wrażenie auta dojrzalszego, niż sugerują jego miejskie gabaryty. Zawieszenie jest nastawione na komfort, dobrze wybiera krótkie nierówności, a wyższa pozycja za kierownicą ułatwia manewrowanie w mieście. Układ kierowniczy nie jest sportowy, ale pozostaje przewidywalny i lekki podczas parkowania.
Największą zaletą tej wersji jest napęd. Benzynowe 1.3 TCe o mocy 140 KM zapewnia wyraźnie lepszą dynamikę niż bazowe odmiany, a siedmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa pozwala wykorzystać moment obrotowy bez ciągłej pracy lewarkiem. W trasie auto nie męczy hałasem, a przy spokojnej jeździe potrafi utrzymać rozsądne zużycie paliwa nawet przy pełnym obciążeniu.
Po stronie ryzyk najczęściej wymienia się skrzynię EDC, która nie lubi zaniedbań, agresywnego ruszania i długiego pełzania w korkach. Warto też sprawdzić, czy aktualizowano oprogramowanie oraz czy nie ma objawów szarpania po rozgrzaniu. Sam silnik uchodzi za znacznie bezpieczniejszy wybór niż starsze 1.2 TCe, ale nadal wymaga dobrego oleju i regularnego serwisu.
Jako używany crossover Captur broni się też praktycznością. Kabina jest przestronna jak na segment B-SUV, bagażnik ma sensowną pojemność, a przesuwana tylna kanapa pomaga dopasować auto do rodzinnych potrzeb. Jeśli priorytetem jest miejski samochód z wygodnym automatem i niezłą dynamiką, wersja 140 KM 7DCT zasługuje na uwagę, choć przed zakupem trzeba po prostu wykonać dokładniejszy przegląd niż w prostszych wariantach manualnych.
- Bardzo dobra elastyczność silnika 1.3 TCe w mieście i na trasie.
- Wygodna skrzynia 7DCT poprawia komfort codziennej jazdy.
- Praktyczne wnętrze i ustawny bagażnik jak na segment B-SUV.
- Nowoczesne wyposażenie i wysoki poziom wyciszenia przy spokojnej jeździe.
- Skrzynia 7DCT wymaga dokładnej kontroli podczas zakupu.
- Elektronika i multimedia potrafią generować drobne irytujące usterki.
- Koszty serwisu automatu są wyraźnie wyższe niż w wersjach manualnych.
- Utrata wartości nie jest tak niska jak u najbardziej poszukiwanych rywali japońskich.
Renault Captur drugiej generacji z jednostką 1.3 TCe 140 KM i skrzynią 7DCT jest jedną z najciekawszych wersji dla kierowcy, który oczekuje od miejskiego crossovera czegoś więcej niż tylko poprawności. Auto jest wyraźnie żwawsze od bazowych odmian 1.0 TCe, a przy tym nadal nie przeraża spalaniem ani codziennymi kosztami. Silnik dobrze reaguje na gaz już od niskich obrotów i pozwala sprawnie wyprzedzać bez ciągłego redukowania, natomiast automat EDC poprawia komfort jazdy w mieście i na trasie. To właśnie skrzynia jest jednak elementem, któremu trzeba poświęcić najwięcej uwagi podczas oględzin używanego egzemplarza. Szarpanie przy ruszaniu, zwłoka przy zmianach przełożeń albo objawy przegrzewania w korkach są sygnałem ostrzegawczym. Sam motor 1.3 TCe ma lepszą opinię niż starsze downsizingowe konstrukcje Renault, ale nadal wymaga terminowej wymiany oleju i unikania przeciągania interwałów. W dobrze utrzymanym egzemplarzu Captur odwdzięcza się przyjemną elastycznością, cichą pracą w trasie i dojrzałym charakterem. Wnętrze jest praktyczne, bagażnik ustawny, a wyposażenie zwykle bogatsze niż w wielu rywalach z tego segmentu. Minusem pozostają typowe dla współczesnych Renault drobiazgi elektroniczne oraz przeciętna przewidywalność długoterminowej trwałości skrzyni dwusprzęgłowej. Jeżeli jednak znajdziesz auto z potwierdzonym serwisem i spokojnym użytkowaniem, to wersja 140 KM 7DCT okazuje się rozsądnym kompromisem między osiągami, ekonomią i wygodą.
Renault Captur 1.3 TCe 140 KM 7DCT 2019 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Żwawy i elastyczny silnik 1.3 TCe 140 KM.
- Dobry komfort jazdy w mieście i na trasie.
- Wygodny automat 7DCT w codziennym użytkowaniu.
- Praktyczne wnętrze z rozsądnym bagażnikiem.
- Nowoczesne systemy bezpieczeństwa i multimediów.
- Skrzynia 7DCT może być kosztowna przy zaniedbaniach.
- Drobne problemy elektroniki zdarzają się częściej niż u najlepszych rywali.
- Spalanie w mieście rośnie przy krótkich odcinkach i korkach.
- Widoczność do tyłu jest przeciętna bez kamery cofania.
- Ceny zadbanych egzemplarzy nadal są stosunkowo wysokie.