Peugeot 508 2.2 HDi 204 KM 6AT 2010 (I) opinie
Peugeot 508 I z silnikiem 2.2 HDi 204 KM to jedna z tych wersji, które najlepiej pokazują, że ten model został zaprojektowany z myślą o długich trasach. Samochód jest dobrze wyciszony, stabilny przy wyższych prędkościach i oferuje znacznie lepszą elastyczność niż popularne odmiany 1.6 oraz 2.0 HDi. Już od średnich obrotów czuć wysoki moment 450 Nm, dzięki któremu wyprzedzanie nie wymaga nerwowego redukowania biegów ani rozpędzania auta z dużym wyprzedzeniem.
Mocniejszy diesel dobrze współpracuje z klasycznym 6-biegowym automatem Aisin, który podnosi komfort w mieście i na autostradzie. To ważne, bo w używanym aucie klasy średniej płynna i przewidywalna skrzynia często robi większą różnicę niż sama moc silnika. Problem zaczyna się wtedy, gdy poprzedni właściciele uwierzyli w marketing o bezobsługowości automatu. Brak wymian oleju zwykle kończy się szarpnięciami, gorszą reakcją przy ruszaniu i drogą diagnostyką hydrauliki skrzyni.
Sam silnik DW12C ma dobrą opinię pod względem kultury pracy, ale nie jest konstrukcją, którą można bezkarnie serwisować po kosztach. W tej wersji trzeba zwracać uwagę na stan osprzętu turbo, szczelność dolotu, regularne wymiany oleju oraz historię rozrządu. Krótkie odcinki i miejska eksploatacja zwiększają ryzyko problemów z filtrem DPF, a cięższy przód oznacza też szybsze zużycie elementów zawieszenia. To nie dyskwalifikuje auta, ale wymaga bardziej świadomego podejścia niż przy prostszych benzynach.
Na rynku wtórnym 508 2.2 HDi 204 KM jest ciekawą alternatywą dla Passata, Mondeo czy Insignii, zwłaszcza jeśli zależy Ci na komforcie i bogatym wyposażeniu za rozsądne pieniądze. Trzeba jednak kupować oczami i miernikiem diagnostycznym, a nie samą specyfikacją z ogłoszenia. Zadbany egzemplarz potrafi być szybkim, wygodnym i nadal oszczędnym autem na trasy. Zaniedbany bardzo łatwo zamienia okazję cenową w listę drogich napraw, dlatego najważniejsza jest udokumentowana obsługa i stan konkretnego samochodu.
- Bardzo dobra elastyczność i mocny diesel do szybkiej jazdy w trasie.
- Wysoki komfort zawieszenia i dobre wyciszenie kabiny.
- Automat Aisin pasuje do charakteru auta i potrafi być trwały po serwisie.
- Bogate wyposażenie i atrakcyjna relacja cena/segment na rynku wtórnym.
- Wyższe koszty serwisu niż w słabszych odmianach 2.0 HDi.
- DPF i osprzęt diesla źle znoszą jazdę wyłącznie po mieście.
- Cięższy przód przyspiesza zużycie elementów zawieszenia.
- Zaniedbany automat szybko generuje drogie rachunki.
Peugeot 508 pierwszej generacji z silnikiem 2.2 HDi 204 KM i 6-biegowym automatem Aisin to propozycja dla kierowcy, który chce czegoś więcej niż spokojnego diesla do przemieszczania się z punktu A do B. Ta odmiana wyraźnie lepiej radzi sobie z masą dużego sedana niż popularne wersje 1.6 i 2.0 HDi. Wysoki moment obrotowy dostępny od niskich obrotów sprawia, że auto bardzo sprawnie przyspiesza w trasie, dobrze znosi pełne obciążenie i nadal zapewnia dojrzały komfort typowy dla 508. To właśnie na autostradzie i drogach ekspresowych czuć, po co powstała ta wersja. Jednocześnie trzeba pamiętać, że 2.2 HDi nie jest najtańszą odmianą do utrzymania. Ma bardziej wysilony osprzęt, cięższy przód i zwykle trafia na rynek z dużym przebiegiem. Jeśli poprzedni właściciele oszczędzali na serwisie, szybko mogą odezwać się problemy z turbiną, dolotem, DPF albo automatem. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi jednak odwdzięczyć się bardzo przyjemnym charakterem jazdy i kulturą pracy, której często brakuje słabszym dieslom segmentu D.
Peugeot 508 2.2 HDi 204 KM 6AT 2010 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoka elastyczność i bardzo dobra dynamika w trasie
- komfortowe zawieszenie i dobre wyciszenie
- udane połączenie silnika z automatem Aisin
- bogate wyposażenie wielu egzemplarzy
- rozsądne spalanie jak na moc i gabaryty auta
- droższy serwis niż w prostszych odmianach
- ryzyko usterek DPF, dolotu i osprzętu turbo
- automat wymaga profilaktycznych wymian oleju
- cięższa wersja szybciej zużywa zawieszenie przodu
- słabsza odsprzedaż niż u niemieckich rywali