Peugeot 5008 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT 2009 (Mk1) opinie
Peugeot 5008 I w wersji 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT najlepiej pokazuje swoje zalety wtedy, gdy jest używany zgodnie z przeznaczeniem: jako rodzinny samochód na trasy, dojazdy podmiejskie i wakacyjne wyjazdy z kompletem pasażerów. To nadal van, więc nie udaje auta sportowego ani modnego SUV-a, ale dzięki mocniejszemu dieslowi nie sprawia wrażenia przeciążonego nawet przy pełnym załadunku. Na co dzień kierowca dostaje wygodną pozycję, dobrą widoczność i wnętrze zaprojektowane bardziej pod praktyczność niż efekt wow.
Przewaga odmiany 180 KM nad słabszym 150-konnym BlueHDi nie sprowadza się tylko do cyferek w katalogu. Dodatkowy zapas mocy i 400 Nm momentu wyraźnie poprawiają elastyczność przy wyższych prędkościach oraz podczas wyprzedzania. To szczególnie ważne w aucie, które często wozi rodzinę, bagaże albo jedzie z włączoną klimatyzacją przez wiele godzin. Realne spalanie wciąż pozostaje rozsądne, ale trzeba pamiętać, że nowoczesny diesel z DPF i AdBlue nie lubi krótkich, ciągle przerywanych odcinków miejskich.
Automat Aisin/EAT6 podnosi komfort jazdy i jest jednym z mocniejszych argumentów za tą konfiguracją, pod warunkiem że nie został zaniedbany. Wiele egzemplarzy ma dziś wysokie przebiegi i za sobą długie lata flotowej lub rodzinnej pracy, więc brak dokumentów z wymian oleju powinien zapalać czerwoną lampkę. Sama skrzynia nie jest konstrukcją z natury problematyczną, ale odwlekanie serwisu prowadzi do szarpania, ospalszych reakcji i rosnących kosztów. Lepiej dopłacić za zadbane auto niż liczyć na cud po tanim zakupie.
Przy oględzinach trzeba patrzeć szerzej niż tylko na silnik. W tej wersji warto sprawdzić historię rozrządu, pracę układu SCR/AdBlue, stan DPF, szczelność dolotu, działanie klimatyzacji i wszelkie drobiazgi elektryczne. Zadbany egzemplarz może być bardzo udanym autem rodzinnym, które daje spokój w trasie i dużo przestrzeni za sensowne pieniądze. Zaniedbany szybko pokaże, że atrakcyjna cena zakupu była tylko zaproszeniem do dużego pakietu napraw odłożonych przez poprzedniego właściciela.
- Bardzo dobra elastyczność i zapas mocy jak na rodzinnego vana.
- Klasyczny automat Aisin zwiększa komfort i jest lepszy od starszych skrzyń zrobotyzowanych PSA.
- Siedem miejsc i wysoka praktyczność nadal robią robotę w codziennym użyciu.
- Rozsądne spalanie w trasie mimo automatu i mocniejszego diesla.
- Układ AdBlue i DPF podnosi ryzyko kosztów przy jeździe miejskiej.
- Automat wymaga profilaktycznej wymiany oleju mimo teorii o bezobsługowości.
- Drobna elektronika komfortu bywa kapryśna i czasochłonna w diagnostyce.
- Trzeci rząd siedzeń mocno ogranicza przestrzeń bagażową.
Peugeot 5008 pierwszej generacji w topowej wersji 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT pokazuje, że rodzinny van nie musi być ociężały w codziennym użytkowaniu. Mocniejsza odmiana diesla daje wyraźnie lepszą elastyczność niż słabsze wersje 1.6 i 2.0 150 KM, a klasyczny automat Aisin dobrze wygładza charakter auta. W trasie ten zestaw sprawdza się naprawdę przekonująco: silnik nie męczy się przy pełnym obciążeniu, skrzynia zwykle pracuje płynnie, a spalanie pozostaje rozsądne jak na gabaryty, automat i siedem miejsc. To nadal samochód budowany z myślą o rodzinie, nie o emocjach, ale w swojej roli potrafi być bardzo sensowny. Największą zaletą tej odmiany jest rezerwa momentu obrotowego. Przy wyprzedzaniu, wyjazdach wakacyjnych i autostradowym tempie 5008 180 KM czuje się po prostu swobodniej niż słabsze konfiguracje. To ważne, bo duży van z pasażerami i bagażem szybko obnaża braki mocy. Równocześnie nie jest to wersja bez kosztów. BlueHDi oznacza AdBlue, DPF, EGR i cały typowy pakiet elementów, które przy złym serwisie albo jeździe wyłącznie po mieście zaczynają generować wydatki. W praktyce mocniejszy diesel jest atrakcyjniejszy w jeździe, ale nie wybacza zaniedbań bardziej niż odmiana 150 KM. Drugim kluczowym punktem jest automat EAT6/Aisin. To znacznie lepsze rozwiązanie niż dawne skrzynie zrobotyzowane PSA, ale mit o bezobsługowości nadal szkodzi temu modelowi na rynku wtórnym. Egzemplarz z regularnie wymienianym olejem potrafi być bardzo przyjemny i długowieczny. Samochód, w którym nikt nie zajrzał do skrzyni przez 180-220 tys. km, może zacząć szarpać, opóźniać reakcje albo generować kosztowne naprawy hydrauliki. Dlatego zakup tej wersji powinien zaczynać się od faktur za serwis, a nie od samej jazdy próbnej. Jeżeli trafisz na uczciwie utrzymany egzemplarz, Peugeot 5008 I 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT odwdzięczy się wysokim komfortem, bardzo dobrą praktycznością i osiągami wystarczającymi do spokojnej jazdy po całej Europie. Nie jest najbardziej prestiżowym wyborem w klasie i nie trzyma wartości jak niemieccy rywale, ale często daje więcej samochodu za te same pieniądze. To wersja dla kogoś, kto chce rodzinnego vana bez kompleksów na trasie i potrafi zaakceptować, że nowoczesny diesel z automatem wymaga regularnej, świadomej obsługi.
Peugeot 5008 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT 2009 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny diesel dobrze radzi sobie z pełnym obciążeniem.
- Płynnie pracujący klasyczny automat 6AT.
- Bardzo praktyczne nadwozie rodzinne 5+2.
- Dobra kultura jazdy i komfort na trasie.
- Rozsądne spalanie przy spokojnym stylu jazdy.
- AdBlue i DPF potrafią generować kosztowne naprawy.
- Wymaga pilnowania serwisu skrzyni automatycznej.
- Drobna elektronika komfortu nie należy do mocnych stron modelu.
- Przy siedmiu miejscach bagażnik staje się symboliczny.
- Słabiej trzyma wartość niż popularni niemieccy rywale.