Peugeot 301 1.6 e-HDi 92 KM 6AT 2012 (I) opinie
Peugeot 301 I w odmianie 1.6 e-HDi 92 KM 6AT jest propozycją dla kierowcy, który szuka taniego w utrzymaniu sedana z dużym bagażnikiem i komfortowym automatem. Auto nie próbuje udawać klasy wyższej, ale w codziennym użyciu nadrabia prostą obsługą, dobrą widocznością i naprawdę oszczędnym dieslem. W ruchu miejskim oraz na drogach krajowych spokojnie pokazuje sens tej konfiguracji lepiej niż suche dane techniczne.
Silnik 1.6 e-HDi najlepiej czuje się przy płynnej jeździe. 230 Nm momentu obrotowego pozwala sprawnie ruszać i bez stresu wyprzedzać przy umiarkowanych prędkościach, natomiast sprint do 100 km/h nie należy do mocnych stron auta. Automat Aisin pasuje do charakteru modelu, bo działa łagodnie i poprawia komfort w korkach, ale wymaga wymian oleju częściej, niż sugerują marketingowe opisy o bezobsługowości.
Od strony kosztów to jedna z ciekawszych odmian 301, o ile diesel jest serwisowany po ludzku. Najwięcej uwagi wymagają stan układu turbodoładowania, drożność DPF, jakość oleju i historia obsługi skrzyni. Sama mechanika zawieszenia jest prosta, części są dostępne, a naprawy eksploatacyjne zwykle nie rujnują budżetu. To ważne, bo wiele egzemplarzy ma już wysokie przebiegi i pochodzenie flotowe lub taksówkowe.
Wnętrze jest skromne, lecz praktyczne. Na plus wypada ilość miejsca z tyłu i bardzo pojemny bagażnik, dzięki czemu 301 potrafi być rozsądnym autem rodzinnym albo narzędziem do spokojnej pracy. Trzeba jednak zaakceptować przeciętne wyciszenie, twarde plastiki i brak prestiżu. To samochód kupowany rozumem, nie sercem — ale w dobrze dobranej specyfikacji potrafi się obronić.
- Bardzo niskie realne spalanie w trasie i mieście
- Pojemny bagażnik 506 l i niezła przestrzeń na tylnej kanapie
- Automat Aisin poprawia komfort codziennej jazdy
- Prosta konstrukcja podwozia i rozsądne ceny części
- Diesel nie lubi wyłącznie krótkich odcinków miejskich
- DPF i turbo źle znoszą zaniedbania olejowe
- Wyciszenie i jakość materiałów są przeciętne
- Osiągi są wystarczające, ale bez zapasu pod pełnym obciążeniem
Peugeot 301 pierwszej generacji powstał jako budżetowy sedan dla kierowców, którzy bardziej niż modne gadżety cenią przestrzeń, prostotę i tanie codzienne użytkowanie. W wersji 1.6 e-HDi 92 KM z automatem 6AT auto najlepiej odnajduje się w spokojnej eksploatacji miejsko-podmiejskiej. Silnik DV6 nie imponuje osiągami, ale oferuje przyjemny moment obrotowy od niskich obrotów i potrafi zejść ze spalaniem do poziomu, którego benzynowe odmiany 301 zwykle nie osiągają. Automat Aisin poprawia komfort jazdy w korkach i pasuje do charakteru auta lepiej niż zautomatyzowane skrzynie spotykane w niektórych tanich sedanach. Największą zaletą tej konfiguracji jest przewidywalność kosztów, jeśli poprzedni właściciel nie oszczędzał na serwisie. Regularna wymiana oleju co 10-12 tys. km, kontrola stanu turbiny, przewodów podciśnienia i filtra DPF znacząco ograniczają ryzyko drogich napraw. Sama jednostka 1.6 HDi ma już dobrze rozpoznane słabe punkty, więc przegląd przedzakupowy wykonany przez warsztat znający diesle PSA potrafi szybko wychwycić zaniedbania. Z kolei skrzynia automatyczna wymaga profilaktycznej wymiany ATF, mimo że wielu sprzedających wciąż powtarza mit o oleju dożywotnim. W kabinie 301 nie ma premium, ale jest zaskakująco dużo miejsca jak na auto segmentu B/C na rynki rozwijające się. Bagażnik jest bardzo duży, tylna kanapa wystarczy rodzinie, a ergonomia pozostaje prosta. Minusy? Wyciszenie przy prędkościach autostradowych jest przeciętne, materiały są twarde, a dynamika przy pełnym obciążeniu tylko poprawna. Ten Peugeot nie daje też tak pewnego prowadzenia jak droższe kompakty marki. Na rynku wtórnym warto szukać samochodu z udokumentowanym przebiegiem, sprawnym DPF i bez oznak flotowego zużycia. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięczy się niskim spalaniem, sensowną trwałością i wygodnym automatem. Jeśli jednak planujesz wyłącznie krótkie miejskie trasy albo nie zamierzasz pilnować obsługi diesla, bezpieczniej będzie wybrać prostszą benzynę.
Peugeot 301 1.6 e-HDi 92 KM 6AT 2012 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo oszczędny diesel w spokojnej jeździe
- wygodny automat do miasta i tras krajowych
- duży bagażnik jak na niedrogiego sedana
- proste zawieszenie i łatwo dostępne części
- spokojny charakter sprzyjający taniej eksploatacji
- średnia dynamika przy pełnym obciążeniu
- DPF i turbo wymagają regularnego serwisu
- twarde tworzywa i słabe wyciszenie
- niewielki prestiż i słabsza odsprzedaż niż u liderów segmentu
- automat potrzebuje profilaktycznej wymiany oleju