Peugeot 2008 1.2 PureTech 110 KM 6AT 2013 (Mk1) opinie
Peugeot 2008 Mk1 w odmianie 1.2 PureTech 110 KM 6AT to jeden z tych crossoverów, które najlepiej odnajdują się w mieście. Nadwozie jest krótkie, łatwe do zaparkowania i zapewnia wygodną pozycję za kierownicą, a jednocześnie kabina nie sprawia wrażenia klaustrofobicznej. Dla wielu kierowców ważne będzie też to, że automat EAT6 wyraźnie poprawia codzienny komfort jazdy w korkach i przy manewrach parkingowych.
Turbo benzyna 1.2 PureTech daje temu modelowi całkiem sensowną dynamikę. 110 KM nie robi wielkiego wrażenia na papierze, ale dzięki 205 Nm momentu obrotowego auto nie jest ospałe i potrafi sprawnie przyspieszać od niskich obrotów. W praktyce to konfiguracja znacznie przyjemniejsza od bazowych wolnossących odmian, szczególnie jeśli samochód ma regularnie wyjeżdżać poza miasto lub wozić komplet pasażerów.
Kluczowy temat to trwałość jednostki EB2DT. To silnik, który nie lubi zaniedbań, długich interwałów i przypadkowego doboru oleju. W używanych egzemplarzach trzeba zwrócić uwagę na kulturę pracy na zimno, historię wymian świec i cewek, ewentualne błędy zapłonu oraz zużycie oleju. Sam fakt obecności automatu nie jest tutaj problemem — większe ryzyko leży po stronie silnika i jakości wcześniejszego serwisu.
Jeśli trafi się zadbana sztuka, 2008 potrafi być bardzo udanym autem rodzinnym do miasta i spokojnych tras. Ma rozsądny bagażnik, prosty napęd FWD i przyjazny charakter. Nie jest to jednak model dla osoby, która chce jeździć wyłącznie według minimum serwisowego. Właściciel powinien akceptować profilaktykę i dokładniejsze oględziny przed zakupem, bo właśnie to odróżnia dobrą sztukę od kosztownej pomyłki.
- klasyczny automat EAT6 działa płynnie i dobrze pasuje do miasta
- niezła elastyczność dzięki 205 Nm od niskich obrotów
- wysoka pozycja za kierownicą i łatwe manewrowanie
- praktyczny bagażnik jak na segment B-SUV
- silnik PureTech wymaga skróconych interwałów olejowych
- na rynku wtórnym nie brakuje zaniedbanych aut flotowych
- spalanie w praktyce bywa wyraźnie wyższe niż katalogowego
- multimedia i drobna elektryka potrafią irytować
Peugeot 2008 pierwszej generacji w wersji 1.2 PureTech 110 KM z 6-biegowym automatem EAT6 to jedna z ciekawszych konfiguracji tego modelu na rynku wtórnym. Auto zachowuje wszystkie zalety miejskiego crossovera: wysoką pozycję za kierownicą, dobrą widoczność, rozsądne gabaryty i zaskakująco praktyczny bagażnik. Jednocześnie turbodoładowany benzyniak o mocy 110 KM daje przyjemną elastyczność, a klasyczny automat Aisin jest wyraźnie bardziej cywilizowany niż zautomatyzowane skrzynie znane z tańszych wersji segmentu B. Najważniejsze jest jednak to, że nie jest to wersja bezwarunkowo bezpieczna. Jednostka EB2DT potrafi odwdzięczyć się niskim spalaniem i dobrą reakcją na gaz, ale tylko wtedy, gdy właściciel pilnuje jakości oleju, skraca interwały i reaguje na pierwsze objawy nierównej pracy. Na rynku jest sporo egzemplarzy flotowych i miejskich, które jeździły głównie na krótkich odcinkach, a to oznacza większe ryzyko nagaru, problemów z zapłonem i przyspieszonego zużycia osprzętu. Na plus trzeba zapisać skrzynię EAT6. To klasyczny hydrokinetyczny automat, który pasuje do charakteru 2008 dużo lepiej niż manual, jeśli auto ma pełnić rolę codziennego środka transportu w mieście. Przy regularnej wymianie oleju uchodzi za trwały i przewidywalny, a koszty ewentualnych napraw są zwykle mniejsze niż przy nowoczesnych dwusprzęgłówkach. W praktyce właśnie ta skrzynia podnosi komfort użytkowania i poprawia atrakcyjność auta przy odsprzedaży. W sumie to dobra propozycja dla kierowcy szukającego zgrabnego crossovera do miasta, który ma być wygodniejszy od typowego hatchbacka. Trzeba jednak kupować ostrożnie: najlepsze będą egzemplarze z udokumentowanym serwisem, częstą wymianą oleju i bez oznak zaniedbań silnika. Wtedy 2008 1.2 PureTech 110 6AT może być autem przyjemnym, oszczędnym i całkiem rozsądnym kosztowo.
Peugeot 2008 1.2 PureTech 110 KM 6AT 2013 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- udany automat EAT6
- dobra elastyczność silnika 1.2 Turbo
- wygodna pozycja za kierownicą
- praktyczne nadwozie do miasta
- rozsądna płynność i kultura jazdy
- silnik źle znosi zaniedbania serwisowe
- realne spalanie wyższe od katalogowego
- drobne kaprysy elektroniki i multimediów
- przeciętne wyciszenie na trasie
- zakup wymaga dokładnej weryfikacji historii