Peugeot 2008 I 1.2 PureTech 110 KM 2018 (Mk1) opinie
Największą zaletą Peugeot 2008 I jest to, że nawet po latach nie wygląda jak przypadkowy mały crossover zrobiony wyłącznie pod modę na SUV-y. Ma lekkość projektu, rozsądne gabaryty i wnętrze, które wciąż broni się bardziej niż wiele starszych aut segmentu B. Kierowca dostaje podwyższoną pozycję, dobrą widoczność i auto, które w mieście nie męczy rozmiarem ani masą.
Wersja 1.2 PureTech 110 KM jest tutaj najbardziej logiczną benzyną dla osoby, która chce czegoś więcej niż absolutne minimum. 205 Nm daje temu Peugeotowi wyraźnie lepszą elastyczność niż wolnossące odmiany, dzięki czemu 2008 nie czuje się ospały przy normalnym ruszaniu, na obwodnicy czy przy rodzinnej trasie. To nadal nie jest samochód sportowy, ale jako codzienne auto ma po prostu zdrowszy zapas niż bazowe konfiguracje.
Najważniejsze pytanie przed zakupem dotyczy jednak nie mocy, tylko historii serwisowej. Rodzina 1.2 PureTech z paskiem rozrządu pracującym w oleju nie lubi przeciąganych interwałów, słabego oleju i ogólnego serwisu po kosztach. W praktyce oznacza to, że ładny egzemplarz bez papierów potrafi być znacznie gorszym wyborem niż skromniejsza sztuka z pełną dokumentacją i świeżym serwisem startowym.
Jeżeli kupisz dobrze utrzymany egzemplarz, 2008 I odwdzięcza się bardzo przyjemnym profilem użytkowym. Jest zwrotny, wygodny, łatwy do zaparkowania, ma sensowny bagażnik i nie sprawia wrażenia karzącego kierowcę kompromisem na każdym kilometrze. To jeden z tych crossoverów, które mają sens nie dlatego, że są modne, tylko dlatego, że w codziennym życiu po prostu dobrze działają. Trzeba tylko podejść do zakupu chłodno i bez romantyzowania słowa PureTech.
- Szukasz miejskiego lub podmiejskiego crossovera, który będzie wygodniejszy od hatchbacka, ale nie zamieni codziennego parkowania w walkę z gabarytem.
- Chcesz benzynowego 2008 I, ale w wersji, która daje zauważalnie lepszą elastyczność niż bazowe odmiany i nie męczy przy zwykłej trasie.
- Kupujesz konkretny egzemplarz po historii serwisowej, z kontrolą rozrządu i budżetem na sensowny serwis startowy po zakupie.
- Zależy Ci na stylowym, zgrabnym crossoverze segmentu B, a nie na nudnym aucie kupowanym wyłącznie kalkulatorem.
- Nie chcesz silnika z mokrym paskiem rozrządu i liczysz na benzynę, która wybacza długie interwały olejowe oraz ogólny serwis po taniości.
- Regularnie jeździsz w trasie z pełnym obciążeniem i oczekujesz większego zapasu mocy oraz wyciszenia niż daje lekki crossover segmentu B.
- Kupujesz auto wyłącznie po wyglądzie albo cenie, bez diagnostyki, bez sprawdzenia dokumentów i bez chłodnej oceny historii obsługi.
- Szukasz modelu o absolutnie najspokojniejszym profilu ryzyka, bo właśnie rodzina PureTech odbiera temu Peugeotowi część łatwego świętego spokoju.
Pierwszy 2008 bardzo dobrze trafia w potrzeby kierowcy, który nie chce dużego SUV-a, tylko lekko podniesione auto do zwykłego życia: miasta, zakupów, szkoły, pracy i okazjonalnej trasy. Wersja 1.2 PureTech 110 KM jest dokładnie tym napędem, który czyni ten model bardziej sensownym od bazowych odmian, bo daje przyzwoitą elastyczność bez zamieniania auta w ciężkiego pożeracza paliwa. Problem pozostaje ten sam, co w wielu PSA z tej epoki: kupować trzeba po historii olejowej i stanie technicznym, a nie po samym wyglądzie, wyposażeniu czy zapewnieniach sprzedającego. Zadbany egzemplarz może być naprawdę przyjemnym crossoverem na co dzień. Zaniedbany egzemplarz bardzo szybko zamienia modne auto w kosztowny serwis startowy.
Peugeot 2008 I 1.2 PureTech 110 KM 2018 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo udane połączenie miejskich gabarytów z podwyższoną pozycją za kierownicą i sensowną codzienną praktycznością.
- Silnik 1.2 PureTech 110 KM daje temu lekkiemu crossoverowi wystarczającą elastyczność do miasta, obwodnicy i zwykłych tras.
- Design nadwozia i wnętrza starzeje się lepiej niż w wielu pierwszych crossoverach segmentu B z połowy lat 2010.
- Bagażnik 350 l i kompaktowe nadwozie dobrze trafiają w potrzeby małej rodziny lub pary korzystającej z auta na co dzień.
- Na rynku wtórnym jest z czego wybierać, więc cierpliwy kupujący może selekcjonować po historii serwisu, a nie tylko po cenie.
- Największym ryzykiem pozostaje rodzina 1.2 PureTech z paskiem rozrządu pracującym w oleju i wysoką wrażliwością na jakość obsługi.
- 5-biegowy manual i miejski charakter auta oznaczają, że przy szybszej trasie nie ma takiego luzu jak w większych lub nowszych crossoverach.
- Najtańsze egzemplarze bez dokumentów kuszą ceną, ale właśnie w tym modelu brak historii szybko staje się bardzo realnym kosztem.
- Tylna kanapa i ogólna przestrzeń nie robią z 2008 małego vana rodzinnego — to nadal zgrabny crossover segmentu B.
- Niektórym kierowcom nie spodoba się typowo francuska ergonomia i ogólne poczucie, że ważniejsza była lekkość niż premium-sznyt.