Nissan Qashqai 1.5 dCi 110 KM 6MT 2007 (J10) opinie
Qashqai J10 z silnikiem 1.5 dCi 110 KM najlepiej odnajduje się w roli rodzinnego crossovera do codziennych dojazdów i spokojnych tras. Nie jest szybki, ale daje dokładnie to, czego wielu kierowców oczekuje od używanego diesla: niskie spalanie, sensowny zasięg na jednym baku i szeroką dostępność części. W realnym użytkowaniu największą zaletą tej wersji jest ekonomia, bo przy normalnej jeździe łatwo zejść do poziomu około 5,5-6,0 l/100 km.
Jednocześnie to nie jest diesel dla osoby, która chce tylko tanio tankować i zapomnieć o reszcie. Jednostka 1.5 dCi wymaga regularnych wymian oleju, dobrej jakości filtrów i pilnowania osprzętu. Egzemplarze jeżdżące głównie po mieście częściej mają problemy z DPF-em, zaworem EGR oraz układem dolotowym. W autach z wysokim przebiegiem trzeba też uważnie słuchać pracy silnika i sprawdzić, czy poprzedni właściciel nie oszczędzał na serwisie.
Manualna skrzynia 6MT dobrze pasuje do charakteru auta. Pozwala utrzymać obroty w rozsądnym zakresie i nie komplikuje kosztów tak jak bardziej złożone przekładnie automatyczne. Sam Qashqai jest praktyczny: ma wygodne wejście do kabiny, wystarczający bagażnik i zawieszenie ustawione bardziej pod komfort niż szybkie pokonywanie zakrętów. To auto, które nadal potrafi być po prostu wygodne w codziennym życiu.
Na rynku wtórnym ważniejszy od samego rocznika jest konkretny stan egzemplarza. Lepiej kupić samochód z większym przebiegiem, ale regularnie serwisowany, niż pozornie okazyjną sztukę po zaniedbaniach flotowych. Dobrze utrzymany Qashqai 1.5 dCi może okazać się bardzo rozsądną propozycją dla kierowcy robiącego dłuższe odcinki, natomiast zaniedbany egzemplarz szybko skasuje przewagę niskiego spalania dodatkowymi naprawami.
- bardzo niskie realne spalanie w trasie
- prosty napęd FWD i manual 6MT
- dobra dostępność części oraz zamienników
- praktyczne nadwozie i wygodna pozycja za kierownicą
- słaba dynamika przy pełnym obciążeniu
- diesel nie lubi wyłącznie krótkich tras
- ryzyko kosztów DPF, EGR i turbiny po zaniedbaniach
- przeciętna jakość części drobnej elektryki i wnętrza
Nissan Qashqai J10 1.5 dCi 110 KM 6MT jest jednym z tych kompaktowych SUV-ów, które najlepiej mają sens wtedy, gdy są używane zgodnie ze swoim charakterem. To auto nie imponuje dynamiką i przy pełnym obciążeniu potrafi być wyraźnie ospałe, ale w trasie odwdzięcza się bardzo rozsądnym spalaniem oraz spokojną, przewidywalną eksploatacją. Dla wielu kupujących na rynku wtórnym to właśnie ta cecha ma największe znaczenie, bo różnica w kosztach paliwa wobec benzyn 1.6 i 2.0 jest odczuwalna już po kilku miesiącach jazdy. W praktyce to jedna z tych odmian, które warto brać pod uwagę głównie przy przebiegach pozamiejskich i regularnym serwisie olejowym. Największym atutem tej wersji jest prosty układ napędowy: przedni napęd, manualna skrzynia i dobrze znany diesel Renault-Nissan. Po liftingu reputacja 1.5 dCi jest lepsza niż w najstarszych wcieleniach, ale nadal nie jest to silnik, który wybacza zaniedbania. Krótkie odcinki, przeciągane wymiany oleju i ignorowanie objawów osprzętu szybko mszczą się na turbinie, EGR, DPF-ie albo panewkach. Kupując egzemplarz używany, trzeba więc patrzeć nie tylko na spalanie i cenę, lecz przede wszystkim na historię serwisową, kulturę pracy na zimno i to, czy auto regularnie jeździło w trasie. Od strony codziennej praktyczności Qashqai J10 nadal broni się dobrze. Ma wygodną pozycję za kierownicą, przyzwoitą widoczność, sensowny bagażnik i proste wnętrze, którego obsługa nie męczy. Zawieszenie jest raczej komfortowe niż precyzyjne, ale dobrze pasuje do rodzinnego charakteru auta. Dodatkowy plus to duża podaż części oraz niezła znajomość modelu w niezależnych warsztatach, co pomaga utrzymać koszty w ryzach. Minusem pozostaje przeciętne wyciszenie diesla i fakt, że egzemplarze z wysokim przebiegiem potrafią skumulować kilka drobnych napraw naraz. Finalnie jest to wersja dla pragmatyka. Jeśli ktoś szuka modnego crossovera do miasta i robi same krótkie odcinki, bezpieczniej wypada benzyna. Jeśli jednak priorytetem są niskie koszty paliwa, dłuższe przebiegi i możliwie rozsądny budżet zakupu, 1.5 dCi 110 KM z manualem może być jednym z lepszych wyborów w gamie J10. Trzeba tylko zaakceptować spokojne osiągi i kupować wyłącznie zadbany egzemplarz z wiarygodną historią.
Nissan Qashqai 1.5 dCi 110 KM 6MT 2007 (J10) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie zużycie paliwa
- manualna skrzynia dobrze pasuje do diesla
- duża dostępność części i warsztatów
- wygodna pozycja za kierownicą
- praktyczne rodzinne nadwozie
- osiągi są tylko przeciętne
- DPF i EGR źle znoszą jazdę miejską
- wrażliwość na zaniedbania olejowe
- możliwe koszty dwumasy i sprzęgła
- drobna elektryka bywa kapryśna