Nissan Qashqai 1.6 114 KM 5MT 2007 (J10) opinie
Największą zaletą tej wersji jest prostota. Benzynowe 1.6 HR16DE nie korzysta z turbosprężarki, dwumasy ani filtra cząstek stałych, więc lista potencjalnie drogich usterek jest krótsza niż w wielu konkurencyjnych crossoverach z dieslem. Jednostka lubi regularną wymianę oleju i spokojne traktowanie na zimno, ale przy sensownym serwisie zwykle nie sprawia poważnych problemów mechanicznych.
W ruchu miejskim Qashqai sprawdza się dobrze dzięki podwyższonej pozycji za kierownicą i niezłej zwrotności. Widoczność jest przyzwoita, a zawieszenie ma komfortowe zestrojenie, więc codzienna jazda po nierównych ulicach nie męczy. Trzeba jednak zaakceptować, że przy ruszaniu pod górę lub z kompletem pasażerów auto wymaga częstszej pracy lewarkiem i utrzymywania wyższych obrotów.
Na trasie bazowy silnik pokazuje swoje ograniczenia. Przy 120–140 km/h robi się głośniej, a zapas mocy do wyprzedzania jest przeciętny. To nie jest wersja dla kierowcy często jeżdżącego autostradą pod pełnym obciążeniem. Jeśli jednak samochód ma służyć głównie w mieście, na obwodnicy i do rodzinnych wyjazdów bez pośpiechu, charakter tej odmiany jest zupełnie akceptowalny.
Kupując używany egzemplarz, warto dokładnie sprawdzić stan przedniego zawieszenia, działanie klimatyzacji, szczelność układu wydechowego i historię obsługi świec oraz oleju. Dobrze też zweryfikować korozję elementów podwozia i stan sprzęgła. Egzemplarze zaniedbane potrafią szybko wygenerować pakiet drobnych napraw, ale zadbany Qashqai 1.6 nadal pozostaje rozsądnym, rodzinnym crossoverem za uczciwe pieniądze.
- Prosty, wolnossący silnik bez turbo i DPF
- Wygodna pozycja za kierownicą i dobra widoczność
- Praktyczne nadwozie z dużym bagażnikiem
- Umiarkowane koszty codziennego serwisu
- Przeciętna dynamika przy wyższych prędkościach
- Zawieszenie zużywa się na słabych drogach
- Sporadyczne drobiazgi elektryczne i klimatyzacyjne
- Spalanie w mieście bywa wyższe niż sugerują katalogi
Nissan Qashqai pierwszej generacji był jednym z modeli, które naprawdę rozpędziły modę na crossovery w Europie. W bazowej benzynowej odmianie 1.6 nie dostajemy sportowych osiągów ani szczególnej elastyczności przy pełnym obciążeniu, ale w zamian dostajemy dość prosty silnik bez turbiny, filtra DPF czy skomplikowanego napędu 4x4. To właśnie dlatego ta konfiguracja bywa ciekawsza dla użytkownika nastawionego na spokój niż mocniejsze, bardziej rozbudowane warianty. W codziennej jeździe miejskiej motor HR16DE pracuje kulturalnie, dobrze współpracuje z instalacją LPG i nie generuje kosztów typowych dla nowoczesnych downsizingowych jednostek. Trzeba jednak pamiętać, że Qashqai J10 nie jest autem lekkim, więc przy wyższych prędkościach i na autostradzie 114 KM po prostu czuć. Wyprzedzanie wymaga redukcji, a jazda z kompletem pasażerów mocno obnaża ograniczenia tej wersji. Z drugiej strony zawieszenie dobrze wybiera miejskie nierówności, pozycja za kierownicą jest wygodna, a nadwozie oferuje praktyczny bagażnik i sensowną ilość miejsca dla rodziny. Na rynku wtórnym warto szukać aut z udokumentowanym serwisem olejowym, sprawnym układem klimatyzacji i bez luzów w przednim zawieszeniu. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się przewidywalną eksploatacją i prostotą, której coraz trudniej szukać w nowszych crossoverach.
Nissan Qashqai 1.6 114 KM 5MT 2007 (J10) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Prosta benzynowa jednostka dobrze tolerująca codzienną eksploatację
- Wysoka pozycja za kierownicą ułatwia jazdę po mieście
- Przestronne wnętrze jak na kompaktowego crossovera
- Dobre wyciszenie przy spokojnej jeździe miejskiej
- Niezłe ceny części zamiennych poza ASO
- 114 KM to mało do szybszej jazdy w trasie
- Realne spalanie jest wyższe niż w katalogu
- Przednie zawieszenie wymaga uwagi po latach
- Klimatyzacja i drobna elektryka nie są idealne
- Baza wyposażenia bywa skromna w tańszych egzemplarzach