Nissan Navara 2.3 dCi 190 KM 7AT 4WD 2015 (D23) opinie
Największą zaletą tej konfiguracji jest połączenie 190-konnego 2.3 dCi z automatem i napędem 4x4. W praktyce nie chodzi tu nawet o sam katalogowy sprint do setki, tylko o łatwość pracy pod obciążeniem. 450 Nm momentu dobrze pasuje do holowania, jazdy z ładunkiem i szybkiej trasy, a automat pomaga w korkach i podczas manewrowania z przyczepą. To jedna z tych odmian Navary, w których napęd naprawdę odpowiada charakterowi auta.
Na tle Hiluxa, L200 czy części Rangerów Navara D23 wypada bardziej cywilnie. Puste auto jest mniej toporne na co dzień, łatwiej zaakceptować je prywatnie, a kabina i ogólny odbiór nie męczą tak bardzo podczas zwykłych dojazdów. Nadal nie jest to SUV ani wygodne kombi, ale jeśli ktoś chce łączyć pracę z normalnym użytkowaniem, Navara potrafi być bardziej kompromisowa niż najbardziej roboczo zestrojeni rywale.
Kosztowo najważniejsze jest zrozumienie, że 2.3 dCi twin-turbo nie lubi półśrodków. Trzeba pilnować jakości oleju, interwału, pracy DPF-u i układu SCR z AdBlue, a w automacie nie warto udawać, że olej ATF jest wieczny. W pickupie równie ważne jak sam silnik są oleje w reduktorze i dyferencjałach, luzy w układzie napędowym oraz ogólny stan podwozia. Egzemplarz po firmie albo po ciężkiej pracy może wyglądać dobrze na zdjęciach, a kosztowo być dużo gorszy od auta prywatnego z większym przebiegiem.
Na rynku wtórnym Navara broni się dobrą rozpoznawalnością i całkiem szeroką ofertą, ale to nie jest model, który warto kupować na szybko. W tej klasie ważniejszy od samego przebiegu bywa sposób użytkowania: praca z przyczepą, teren, sól, zabudowa, przeciążenia i serwis po kosztach zostawiają trwały ślad. Dobrze kupiona Navara D23 190 KM 7AT 4WD nadal może być bardzo sensownym narzędziem do pracy i wyjazdów, lecz wybór najtańszego auta zwykle kończy się odwrotnie niż w teorii.
- Potrzebujesz prawdziwego pick-upa do holowania, pracy albo wyjazdów z 4x4 i chcesz wygodniejszego charakteru niż w najbardziej surowych konkurentach.
- Szukasz mocniejszej Navary, w której automat realnie poprawia komfort codziennej jazdy oraz manewrowanie z przyczepą.
- Akceptujesz koszty nowoczesnego diesla z DPF i AdBlue oraz rozumiesz, że skracanie interwałów olejowych ma tu sens.
- Kupujesz po stanie ramy, podwozia, skrzyni, 4x4 i historii pracy auta, a nie po samych dodatkach terenowych i wyglądzie ogłoszenia.
- Jeździsz głównie po mieście i nie potrzebujesz paki, wysokiego uciągu ani terenowego charakteru, więc pickup będzie tylko droższym kompromisem.
- Szukasz taniego w utrzymaniu diesla i liczysz, że Navara z twin-turbo, automatem i SCR wybaczy odwlekany serwis.
- Chcesz kupić najtańszy egzemplarz bez kontroli podwozia, stanu 4x4, skrzyni automatycznej i historii pracy z przyczepą.
- Oczekujesz komfortu klasycznego SUV-a, bo nawet bardziej cywilna Navara nadal pozostaje użytkowym pick-upem z własnymi ograniczeniami.
Navara D23 2.3 dCi 190 KM 7AT 4WD ma sens wtedy, gdy naprawdę wykorzystasz jej użytkowy charakter. To jedna z tych wersji, w których mocniejszy diesel i automat wyraźnie poprawiają codzienną użyteczność: łatwiej holować, łatwiej jechać w trasę pod obciążeniem, a samo auto jest przyjaźniejsze na co dzień niż surowe pickupy starej szkoły. Jednocześnie nadal mówimy o ciężkim samochodzie roboczym z nowoczesnym dieslem, układem SCR, DPF-em, automatem Jatco i napędem 4x4, więc zakup po samym wyglądzie albo dodatkach terenowych jest proszeniem się o drogi pakiet startowy. Najlepsze egzemplarze to auta z czytelną historią, pełnym serwisem olejów w napędzie i bez śladów bardzo ciężkiej pracy. Największym błędem jest traktowanie Navary jak modnej alternatywy dla SUV-a, bo wtedy gabaryty, spalanie i profil serwisowy szybko przestają się spinać.
Nissan Navara 2.3 dCi 190 KM 7AT 4WD 2015 (D23) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny diesel 190 KM i 450 Nm dobrze pasują do holowania, pracy z ładunkiem i szybkiej trasy.
- Automat 7AT poprawia komfort codziennej jazdy i manewrowania z przyczepą.
- Navara D23 jest bardziej cywilna w prowadzeniu niż część klasycznych pickupów.
- Napęd 4x4 i użytkowy charakter nadal robią z niej pełnoprawne narzędzie do pracy i wyjazdów.
- Dobra rozpoznawalność modelu i spora podaż aut na rynku pomagają porównywać stan zamiast brać pierwszy lepszy egzemplarz.
- To nadal nowoczesny diesel z twin-turbo, DPF i SCR, więc zaniedbania serwisowe szybko robią się kosztowne.
- Automat wymaga sensownej obsługi olejowej, a objawy szarpania trzeba diagnozować bez zwlekania.
- Wiele aut na rynku ma za sobą ciężką pracę, przyczepy albo flotową eksploatację.
- Pickup nawet w cywilniejszym wydaniu nie daje zwrotności ani komfortu klasycznego SUV-a w mieście.
- Najtańsze sztuki często ukrywają duży pakiet startowy w podwoziu, napędzie i osprzęcie diesla.