Mercedes-Benz Klasa S S 560 469 KM 2018 (W222) opinie
Największą zaletą S 560 jest sposób, w jaki łączy luksus z osiągami. V8 budzi respekt już na papierze, ale w codziennej jeździe ważniejsze jest to, że auto praktycznie zawsze ma rezerwę. Nie trzeba go prowokować, żeby przyspieszał bardzo mocno. Wystarczy lekki ruch prawej stopy, a W222 płynnie i bez zadyszki nabiera tempa, nadal zachowując pełną klasę właściwą dużej limuzynie.
Poliftingowe W222 jest przy tym dojrzalsze technologicznie niż pierwsze roczniki tej generacji. Lepsze multimedia, nowsze systemy wsparcia i 9G-Tronic poprawiają codzienne odczucia z eksploatacji, ale nie zmieniają podstawowej prawdy o tym aucie: to nadal skomplikowany, ciężki i drogi w utrzymaniu Mercedes klasy luksusowej. Sam silnik nie jest jedynym źródłem wydatków. Pneumatyka, elektronika wnętrza, hamulce, koła i zwykła eksploatacja w tej klasie potrafią być naprawdę kosztowne.
Właśnie dlatego przy zakupie najwięcej sensu ma egzemplarz uczciwie serwisowany, a nie koniecznie najtańszy. S 560 łatwo wygląda atrakcyjnie na zdjęciach, bo każda Klasa S robi wrażenie, ale zaniedbania w takim aucie bardzo szybko wychodzą na jaw. Objawy zmęczonego zawieszenia, drobne błędy komfortu, opóźnione reakcje skrzyni czy ślady doraźnych napraw to sygnały ostrzegawcze, których nie wolno bagatelizować. Tutaj rachunki wracają z odsetkami.
Jeżeli jednak trafisz na zadbane auto z dobrą historią i regularnym serwisem, S 560 W222 może być jedną z najbardziej satysfakcjonujących benzynowych limuzyn premium na rynku wtórnym. Daje dużo bardziej klasyczne doświadczenie niż nowe, jeszcze bardziej cyfrowe flagowce, a jednocześnie nie jest archaiczne. Ma prestiż, świetne wyciszenie, realną szybkość i silnik, który idealnie pasuje do charakteru topowego Mercedesa.
- Dużo jeździsz w trasie i chcesz benzynowej limuzyny premium, która oferuje wysoki komfort oraz ogromny zapas mocy bez nerwowego charakteru.
- Cenisz klasyczny luksus Mercedesa, miękką pracę zawieszenia i kulturę V8 bardziej niż sportowe prowadzenie czy ostentacyjnie agresywny wizerunek.
- Akceptujesz serwis i eksploatację klasy luksusowej, a decyzję zakupową opierasz na stanie technicznym i historii, nie na najniższej cenie wejścia.
- Szukasz poliftingowego W222 z nowocześniejszą elektroniką i 9G-Tronic, ale nadal w bardziej analogowym klimacie niż współczesne flagowce.
- Jeździsz głównie po mieście i krótkich odcinkach, bo wtedy sens dużej benzynowej limuzyny z V8 wyraźnie maleje.
- Szukasz taniego sposobu wejścia do świata Klasy S i liczysz, że po zakupie uda się utrzymywać auto kosztowo jak zwykłego sedana segmentu E.
- Priorytetem jest ostre, sportowe prowadzenie i dynamiczne odczucia, a nie cisza, płynność i dystyngowany charakter jazdy.
- Nie akceptujesz ryzyka drogich napraw pneumatyki, elektroniki komfortu i osprzętu silnika w wieloletniej limuzynie premium.
S 560 po liftingu to propozycja dla kierowcy, który chce flagowej limuzyny Mercedesa w jej najbardziej naturalnym wydaniu: cichej, miękkiej i bardzo szybkiej wtedy, gdy naprawdę tego potrzebuje. Czterolitrowe V8 biturbo z rodziny M176 nie próbuje robić z W222 auta sportowego. Ono ma dostarczać moment, płynność i poczucie absolutnego zapasu mocy w każdej sytuacji. W praktyce oznacza to samochód, który fenomenalnie czuje się na długiej trasie, świetnie maskuje własną masę i nawet przy szybkiej jeździe pozostaje bardziej majestatyczny niż agresywny. To właśnie ta bezwysiłkowość buduje największe wrażenie za kierownicą.
Mercedes-Benz Klasa S S 560 469 KM 2018 (W222) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- V8 M176 daje ogromny zapas mocy i bardzo wysoką kulturę pracy, idealnie pasując do charakteru dużej limuzyny premium.
- S 560 potrafi być bardzo szybkie, ale robi to w sposób spokojny, cichy i niewymuszony, co buduje poczucie prawdziwego luksusu.
- Poliftingowe W222 łączy klasyczny charakter Klasy S z nowocześniejszą elektroniką i sprawniejszą 9G-Tronic.
- Wyciszenie, komfort zawieszenia i jakość podróży nadal należą do ścisłej czołówki rynku wtórnego w segmencie luksusowych sedanów.
- Zadbane egzemplarze dobrze trzymają odbiór rynkowy, bo W222 pozostaje jedną z najbardziej pożądanych nowoczesnych Klas S.
- Koszty paliwa, opon, hamulców, pneumatyki i elektroniki są po prostu wysokie, niezależnie od ceny zakupu na rynku wtórnym.
- Najtańsze sztuki często mają za sobą zaniedbania lub naprawy robione po kosztach, które później mocno obciążają nowego właściciela.
- M176 i osprzęt V8 wymagają regularnego, jakościowego serwisu, a oszczędzanie na oleju czy diagnostyce szybko się mści.
- Gabaryty W222 oraz jego miękki charakter są świetne w trasie, ale w zatłoczonym mieście auto bywa zwyczajnie nieporęczne.
- To samochód dla świadomego kupującego; bez dokładnej kontroli stanu zawieszenia, skrzyni i elektroniki bardzo łatwo kupić kosztowny problem.