Mercedes-Benz GLC 220d 170 KM 2017 (X253) opinie
Największą przewagą tej wersji jest spokojna, dojrzała charakterystyka. 170-konny diesel nie brzmi ekscytująco na papierze, ale 400 Nm momentu obrotowego sprawia, że GLC bardzo sprawnie rusza spod świateł i nie wymaga częstego redukowania przy wyprzedzaniu. W praktyce auto wydaje się żwawsze niż sugeruje sama moc maksymalna, szczególnie w normalnym, codziennym użytkowaniu.
Napęd na tył ma w tym modelu sens wtedy, gdy auto większość czasu spędza na drogach utwardzonych i nie musi regularnie walczyć z zimowymi podjazdami. Z punktu widzenia kosztów i prostoty to korzystniejsza konfiguracja niż 4MATIC. Kierowca dostaje mniej mechanicznych elementów do serwisowania, niższą masę własną i minimalnie lepsze zużycie paliwa.
Trzeba jednak pamiętać, że oszczędny diesel premium nie oznacza taniego samochodu. GLC nadal potrafi zużywać kosztowne elementy zawieszenia, hamulce i wyposażenie elektroniczne, a każda większa naprawa automatu albo układu oczyszczania spalin będzie droższa niż w aucie popularnym. Dlatego kluczowe znaczenie ma nie niski przebieg z ogłoszenia, ale jakość serwisu i komplet dokumentów.
Dla kierowcy robiącego dłuższe przebiegi po Polsce i Europie to jednak jedna z sensowniejszych odmian X253. Komfort podróży, dobre wyciszenie, wysoka pozycja za kierownicą i rozsądne spalanie tworzą pakiet, który starzeje się naprawdę dobrze. Jeśli priorytetem nie jest trakcja 4x4 ani sportowe osiągi, 220d RWD broni się jako spokojny, dojrzały SUV premium.
- Robisz regularne trasy i chcesz ograniczyć spalanie względem benzynowego GLC.
- Szukasz komfortowego SUV-a premium bez konieczności dopłacania do 4MATIC.
- Akceptujesz koszty klasy premium w zamian za ciszę, wygodę i dobre wyciszenie.
- Potrafisz kupować po stanie technicznym i historii serwisowej, a nie po samym roczniku.
- Potrzebujesz maksymalnej trakcji zimą lub często jeździsz po śliskich podjazdach.
- Jeździsz głównie po mieście i na krótkich dystansach, które nie sprzyjają dieslowi z DPF.
- Szukasz możliwie taniego w utrzymaniu rodzinnego SUV-a bez ryzyka drogich napraw premium.
- Oczekujesz wyraźnie sportowej dynamiki i bardziej bezpośredniego prowadzenia bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
Mercedes GLC 220d w tylnonapędowej konfiguracji jest jedną z bardziej logicznych wersji X253 na rynku wtórnym, o ile auto ma jeździć głównie po asfalcie i robić sensowne przebiegi. Silnik OM651 to znana konstrukcja, która w tej mocy nie próbuje udawać sportowca, ale dobrze współpracuje z 9G-Tronic i zapewnia elastyczność potrzebną w codziennym ruchu. Auto sprawnie przyspiesza od niskich obrotów, nie męczy hałasem przy prędkościach autostradowych i daje ten typ miękkiego, relaksującego prowadzenia, którego klienci klasy premium zwykle szukają. Największą zaletą tej wersji pozostaje ekonomia. W realnej eksploatacji 220d potrafi być wyraźnie oszczędniejsze od benzynowych odmian GLC, a przy długich trasach różnica robi się naprawdę odczuwalna. RWD upraszcza też układ napędowy względem 4MATIC, co częściowo ogranicza liczbę drogich elementów do potencjalnego serwisu. Nie znaczy to jednak, że jest tanio. To nadal Mercedes klasy premium z kosztowną automatyką, rozbudowaną elektroniką i drogimi częściami zawieszenia oraz hamulców. Kluczowe przy zakupie jest nie samo logo na grillu, ale jakość poprzedniej obsługi. OM651 nie lubi zaniedbań olejowych, skrzynia 9G-Tronic potrzebuje regularnego serwisu, a samochód trzeba sprawdzić pod kątem DPF, EGR, chłodzenia i wycieków. Egzemplarz z jasną historią i dobrą diagnostyką odwdzięcza się bardzo wysokim komfortem podróży i przewidywalnym charakterem. Zaniedbany szybko przypomni, że diesel premium może generować rachunki większe niż w klasie popularnej.
Mercedes-Benz GLC 220d 170 KM 2017 (X253) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra elastyczność silnika OM651 przy normalnej codziennej jeździe.
- Realnie niskie spalanie jak na SUV-a premium tej wielkości.
- 9G-Tronic dobrze pasuje do spokojnego, komfortowego charakteru GLC.
- RWD upraszcza konstrukcję względem 4MATIC i obniża masę auta.
- Wysoki komfort akustyczny i bardzo dobre wyciszenie w trasie.
- To nadal kosztowny w utrzymaniu SUV premium klasy średniej.
- Napęd na tył jest mniej uniwersalny zimą niż 4MATIC.
- Diesel z DPF i EGR nie lubi wyłącznie miejskiej eksploatacji.
- Elektronika komfortu i wyposażenie dodatkowe mogą generować drogie naprawy.
- Zaniedbana skrzynia 9G-Tronic potrafi istotnie podnieść budżet po zakupie.