Mercedes-Benz GLS 400 333 KM 9AT 4MATIC 2012 (X166) opinie
Mercedes GLS 400 X166 najlepiej odnajduje się w roli luksusowego samochodu rodzinnego na długie dystanse. Już po kilku kilometrach czuć, że to konstrukcja nastawiona na wygodę: wysoka pozycja za kierownicą, dobre wyciszenie i miękka charakterystyka zawieszenia sprawiają, że podróżuje się nim lekko nawet na gorszej nawierzchni. W drugim rzędzie miejsca nie brakuje, a trzeci rząd w razie potrzeby nadal pozwala przewieźć dodatkowych pasażerów bez typowego kompromisu znanego z mniejszych SUV-ów.
Benzynowe V6 3.0 biturbo daje temu modelowi więcej swobody, niż sugerują gabaryty. Reakcja na gaz jest płynna, a elastyczność w średnim zakresie obrotów ułatwia jazdę po autostradzie i sprawne wyprzedzanie. 9-biegowa skrzynia automatyczna pasuje do charakteru auta, bo dba o niskie obroty przy spokojnej jeździe, ale potrafi też szybko zredukować, gdy kierowca oczekuje dynamiki. Dzięki 4MATIC auto pozostaje przewidywalne także zimą i na śliskiej nawierzchni.
Cena za ten komfort jest jednak wysoka. To ciężki, skomplikowany technicznie SUV premium, więc koszty eksploatacji będą zauważalnie wyższe niż w popularnych modelach klasy średniej. AIRMATIC, duże koła, rozbudowana elektronika pokładowa i kosztowne części eksploatacyjne wymagają zapasu finansowego. Oszczędzanie na serwisie szybko kończy się kumulacją usterek, szczególnie jeśli poprzedni właściciel traktował auto jak reprezentacyjny środek transportu bez dbałości o profilaktykę.
Przed zakupem warto poświęcić czas na dokładną kontrolę historii serwisowej, diagnostykę zawieszenia, pracę skrzyni 9G-TRONIC i oględziny układu chłodzenia oraz dolotu. Najbardziej opłacają się auta regularnie serwisowane, z udokumentowanymi wymianami oleju i bez zaniedbanej pneumatyki. Dobrze utrzymany GLS 400 nadal potrafi być wyjątkowo satysfakcjonującym autem: szybkim, wygodnym i bardzo uniwersalnym, choć z pewnością nie tanim w codziennym utrzymaniu.
- Bardzo wysoki komfort jazdy na trasie i dobre wyciszenie kabiny.
- Mocne, kulturalnie pracujące V6 biturbo dobrze pasuje do masy auta.
- Przestronne wnętrze i użyteczny trzeci rząd siedzeń.
- Wysoki prestiż modelu oraz bogate wyposażenie w większości egzemplarzy.
- Wysokie realne spalanie, szczególnie w ruchu miejskim.
- Kosztowna obsługa pneumatyki, dużych hamulców i elektroniki.
- Egzemplarze bez historii serwisowej potrafią generować lawinę wydatków.
- Duże gabaryty utrudniają parkowanie i podnoszą koszty ogumienia.
Mercedes-Benz GLS 400 X166 to jeden z tych SUV-ów, które najlepiej pokazują, czym był klasyczny luksusowy segment premium przed erą obowiązkowej elektryfikacji. Pod maską pracuje benzynowe V6 3.0 biturbo z rodziny M276, które daje temu dużemu autu zaskakująco sprawne reakcje i kulturę pracy godną auta z wyższej półki. W trasie GLS świetnie izoluje od hałasu, dobrze wybiera nierówności i nawet przy prędkościach autostradowych nie sprawia wrażenia ciężkiego kolosa. Właśnie dlatego wiele egzemplarzy ma za sobą intensywne życie flotowe albo rodzinne przebiegi po Europie. Największą zaletą tej wersji jest udany kompromis między osiągami a codzienną użytecznością. 333 KM i 480 Nm w zupełności wystarczają do sprawnego wyprzedzania, holowania i jazdy z pełnym kompletem pasażerów. 9-biegowy automat dobrze pasuje do charakteru auta, a 4MATIC skutecznie przenosi moment na asfalt również zimą. Do tego dochodzi obszerne wnętrze, wysoka pozycja za kierownicą i bagażnik, który realnie nadaje się do dalekich rodzinnych wyjazdów. Jeśli szukasz używanego siedmioosobowego SUV-a, GLS nadal potrafi zrobić świetne pierwsze wrażenie. Trzeba jednak pamiętać, że to samochód kosztowny nie tylko przy zakupie, ale i po nim. Pneumatyczne zawieszenie AIRMATIC, duże hamulce, skomplikowana elektronika i drogie opony sprawiają, że budżet serwisowy powinien być wyraźnie większy niż w klasie średniej. Nawet rutynowy przegląd olejowy czy serwis skrzyni biegów kosztują zauważalnie więcej niż w popularnych SUV-ach. Wysokie realne spalanie w mieście też nie będzie dla nikogo zaskoczeniem. To auto wymaga właściciela, który kupuje stan i historię obsługi, a nie najniższą cenę ogłoszenia. Na rynku wtórnym najlepiej wypadają egzemplarze z pełną historią, regularnie serwisowaną skrzynią i bez odkładanych napraw zawieszenia. Właśnie wtedy GLS 400 odwdzięcza się spokojem na trasie, wysokim komfortem i prestiżem, którego wiele nowszych SUV-ów nadal nie potrafi zaoferować. To nie jest tania opcja dla pragmatyka, ale bardzo sensowna propozycja dla kierowcy, który potrzebuje dużego, szybkiego i reprezentacyjnego auta rodzinnego.
Mercedes-Benz GLS 400 333 KM 9AT 4MATIC 2012 (X166) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetny komfort resorowania i wyciszenie na autostradzie.
- Mocny benzynowy silnik V6 o dobrej kulturze pracy.
- Przestronne wnętrze z opcją siedmiu miejsc.
- Bardzo dobra stabilność przy wysokich prędkościach.
- Prestiż marki i bogate wyposażenie wielu egzemplarzy.
- Wysokie spalanie w codziennej eksploatacji.
- Drogie naprawy AIRMATIC i elementów podwozia.
- Kosztowny serwis skrzyni 9G-TRONIC i napędu 4MATIC.
- Duże koszty opon, hamulców i ubezpieczenia AC.
- Elektronika komfortu potrafi sprawiać drobne, ale irytujące problemy.