Mercedes-Benz GLC Coupe 350 e 4Matic 320 KM 9AT 2020 (C253) opinie
Największą zaletą odmiany 350 e jest sposób, w jaki łączy dwa światy. W korkach i na krótkich odcinkach potrafi jechać cicho i płynnie jak samochód elektryczny, a po rozładowaniu baterii nadal zostaje pełnoprawnym, szybkim Mercedesem z dobrą elastycznością i pewnym napędem na cztery koła. To wersja, która najlepiej pokazuje sens hybrydy plug-in wtedy, gdy właściciel faktycznie korzysta z możliwości ładowania.
Trzeba jednak pamiętać, że techniczna złożoność tej konfiguracji jest wyraźnie większa niż w zwykłych benzynach. Dochodzi bateria trakcyjna, moduły sterujące ładowaniem, dodatkowe obwody chłodzenia oraz większe obciążenie skrzyni i układu napędowego. Sam silnik M274 jest znany i dość dobrze rozpracowany, ale w PHEV otacza go więcej elementów, które z wiekiem mogą wymagać diagnostyki i podnoszą koszt ewentualnych napraw.
W codziennym użytkowaniu ważna jest też masa własna. GLC Coupe 350 e waży zauważalnie więcej niż klasyczne wersje, co wpływa na pracę zawieszenia, zużycie hamulców i zachowanie auta na krótkich nierównościach. Mimo to Mercedes dobrze poradził sobie zestrojeniem podwozia, więc auto nadal oferuje wysoki komfort podróży i bardzo dobre wyciszenie przy autostradowych prędkościach.
Kupując używany egzemplarz, warto szczególnie sprawdzić historię ładowania, działanie gniazda, kondycję akumulatora 12 V, kulturę pracy skrzyni 9G-Tronic i brak błędów w sterownikach układu hybrydowego. Dobrze utrzymane 350 e odwdzięcza się świetnym komfortem, atrakcyjnymi osiągami i relatywnie niskim kosztem jazdy po mieście, ale egzemplarz zaniedbany może szybko wygenerować wydatki typowe dla klasy premium.
- bardzo dobra dynamika i natychmiastowa reakcja napędu hybrydowego
- wysoki komfort jazdy oraz świetne wyciszenie kabiny
- możliwość krótkiej codziennej jazdy w trybie elektrycznym
- atrakcyjny wizerunek i mocna pozycja marki na rynku wtórnym
- większa złożoność techniczna niż w zwykłych wersjach GLC
- wyższe koszty serwisu skrzyni i układu hybrydowego
- mniejszy bagażnik przez zabudowę baterii trakcyjnej
- bez regularnego ładowania przewaga PHEV szybko maleje
Mercedes-Benz GLC Coupe C253 350 e 4Matic jest jedną z ciekawszych odmian dla kierowców, którzy chcą SUV-a coupe premium z realnie mocnym napędem, wysokim komfortem i możliwością codziennej jazdy na krótkich dystansach bez uruchamiania silnika spalinowego. Łączna moc 320 KM daje bardzo sprawne przyspieszenie, a 9-biegowy automat i napęd 4Matic dobrze maskują masę auta. W codziennym użytkowaniu model imponuje wyciszeniem, jakością kabiny i płynnością oddawania mocy, szczególnie w mieście i na drogach podmiejskich. Jednocześnie jest to wersja bardziej złożona technicznie niż zwykłe benzynowe czy wysokoprężne GLC Coupe, więc trzeba zaakceptować wyższe koszty potencjalnych usterek oraz mniejszy bagażnik przez baterię pod podłogą. Na rynku wtórnym najlepiej szukać egzemplarzy z pełną historią serwisową, sprawdzonym stanem baterii wysokonapięciowej i regularnie serwisowaną skrzynią 9G-Tronic. Dla osoby z domowym wallboxem lub łatwym dostępem do ładowania to jedna z najbardziej sensownych wersji C253 po liftingu; dla kierowcy jeżdżącego głównie w trasie zwykłe 300 lub diesel mogą okazać się rozsądniejsze kosztowo.
Mercedes-Benz GLC Coupe 350 e 4Matic 320 KM 9AT 2020 (C253) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- świetne osiągi jak na rodzinnego SUV-a coupe
- bardzo wysoki komfort jazdy na co dzień
- możliwość oszczędnej jazdy po mieście po regularnym ładowaniu
- dobra trakcja dzięki 4Matic
- jakość wnętrza i prestiż marki
- skomplikowany technicznie układ hybrydowy
- wysokie koszty napraw poza gwarancją
- mniejszy bagażnik niż w zwykłych wersjach
- duża masa własna wpływa na zawieszenie i hamulce
- nieopłacalny wybór dla kierowcy, który nie ładuje auta