Mercedes-Benz GLC Coupe 200 d 163 KM 9AT 2016 (C253) opinie
Największą zaletą tej wersji jest nowocześniejszy silnik OM654. W porównaniu ze starszymi wysokoprężnymi Mercedesami pracuje ciszej, sprawia lepsze wrażenie pod względem kultury i przy regularnym serwisie potrafi dobrze znosić wysokie przebiegi. 163 KM nie daje sportowych osiągów, ale 360 Nm dostępne nisko skutecznie maskuje masę auta w codziennym ruchu.
RWD w tej odmianie nie musi być wadą. Dla kierowcy jeżdżącego głównie po asfalcie oznacza prostszy układ niż 4MATIC, nieco niższe opory i bardziej logiczną konfigurację dla podstawowego diesla. GLC Coupe 200 d nadal jest samochodem nastawionym na komfort, wyciszenie i płynne pokonywanie kilometrów, a nie na dynamiczne reakcje typowe dla mocniejszych wersji.
Trzeba jednak pamiętać, że sylwetka coupe zabiera część praktyczności zwykłego GLC. Bagażnik jest wystarczający dla rodziny, ale widoczność do tyłu i ilość miejsca nad głową na tylnej kanapie są słabsze niż w klasycznym SUV-ie. Jeśli ktoś patrzy wyłącznie rozsądkiem, zwykłe GLC będzie bardziej uniwersalne. Coupe kupuje się też sercem i dla wyglądu.
Przy zakupie używanego egzemplarza najważniejszy jest serwis. OM654 lubi dobry olej i sensowne interwały, układ SCR nie wybacza zaniedbań, a 9G-Tronic i ciężkie zawieszenie premium nie znoszą oszczędzania po kosztach. Dobrze utrzymane auto może być świetnym, dojrzałym dieslem klasy premium. Słaby egzemplarz w pierwszym roku potrafi pochłonąć kilka tysięcy złotych bez większego wysiłku.
- Chcesz stylowego SUV-a coupe premium bez apetytu benzynowych odmian i bez konieczności szukania topowej wersji.
- Regularnie jeździsz w trasie i szukasz diesla, który ma sens przy większych przebiegach oraz spokojnym stylu jazdy.
- Akceptujesz kompromis praktyczności względem zwykłego GLC, bo zależy Ci bardziej na wyglądzie i odbiorze auta.
- Kupujesz po historii serwisowej i rozumiesz, że OM654, SCR oraz 9G-Tronic wymagają normalnego budżetu eksploatacyjnego.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i krótkich odcinkach, gdzie diesel z DPF i AdBlue szybko traci sens.
- Najważniejsza jest maksymalna praktyczność kabiny i bagażnika — klasyczny GLC będzie rozsądniejszy.
- Szukasz mocniejszego przyspieszenia i większego zapasu mocy niż daje podstawowy diesel 163 KM.
- Nie chcesz ryzyka wydatków typowych dla używanego premium z automatem, elektroniką i układem SCR.
GLC Coupe 200 d po liftingu jest ciekawą propozycją dla kierowcy, który chce bardziej efektownej sylwetki niż w klasycznym GLC, ale nie potrzebuje najmocniejszych odmian ani napędu 4MATIC. Diesel OM654 o mocy 163 KM nie robi wielkiego wrażenia na papierze, jednak w praktyce daje wystarczającą elastyczność do normalnej jazdy, a dzięki 9G-Tronic i wysokiemu momentowi obrotowemu dobrze pasuje do codziennego użytkowania. To wersja nastawiona bardziej na spokój, kulturę pracy i długie trasy niż na emocje. Największy sens ma wtedy, gdy auto faktycznie jeździ poza miastem, bo właśnie tam diesel, DPF i układ SCR pracują w naturalnych warunkach. W ruchu miejskim GLC Coupe nadal pozostaje ciężkim, drogim w utrzymaniu SUV-em premium, a nie rozsądnym crossoverem do krótkich odcinków. Na rynku wtórnym kluczowe są historia serwisowa OM654, kondycja układu AdBlue, stan DPF, jakość pracy 9G-Tronic i ogólny poziom dbania o auto. Zadbany egzemplarz odwdzięcza się niskim hałasem, bardzo dobrym komfortem podróży i spalaniem, które nie przeraża jak na markę, gabaryt i rodzaj nadwozia. Zaniedbany szybko przypomina jednak, że nowoczesny diesel Mercedesa z automatem i rozbudowaną elektroniką nie jest samochodem do kupowania na ostatni budżet.
Mercedes-Benz GLC Coupe 200 d 163 KM 9AT 2016 (C253) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Nowocześniejszy diesel OM654 jest kulturalny i zwykle bardziej przekonujący technicznie niż starsze konstrukcje marki.
- 9G-Tronic dobrze współpracuje z charakterem auta i wzmacnia spokojne, premium odczucie z jazdy.
- Realne spalanie pozostaje rozsądne jak na ciężkiego SUV-a coupe klasy premium.
- Sylwetka GLC Coupe nadal wygląda atrakcyjnie i mocno wyróżnia auto względem zwykłego GLC.
- Wersja RWD jest prostsza od 4MATIC i dla części użytkowników może oznaczać nieco mniejsze ryzyko kosztów napędu.
- 163 KM wystarcza do codziennej jazdy, ale nie daje poczucia zapasu mocy oczekiwanego czasem od premium SUV-a coupe.
- Diesel z DPF i układem SCR nie lubi jazdy wyłącznie po mieście oraz krótkich, niedogrzanych odcinków.
- Praktyczność tylnej części kabiny i widoczność do tyłu są gorsze niż w zwykłym GLC.
- 9G-Tronic, elektronika komfortu i serwis premium potrafią szybko podbić budżet po zakupie.
- To nadal ciężki Mercedes premium, więc nawet podstawowy diesel nie oznacza taniego utrzymania.