Mercedes-Benz E-Class E 450 4Matic 367 KM 9AT 2016 (W213) opinie
Największą zaletą tej wersji jest silnik. Benzynowe R6 z miękką hybrydą oferuje bardzo płynne rozwijanie mocy i wysoki komfort akustyczny. W codziennym ruchu samochód sprawia wrażenie lżejszego, niż sugerują gabaryty, a przy wyprzedzaniu nie trzeba planować manewru z wyprzedzeniem tak jak w słabszych odmianach.
W213 jako sedan pozostaje autem bardzo dopracowanym w trasie. Fotele, wyciszenie oraz praca zawieszenia budują typowo mercedesowe poczucie podróżowania klasą wyżej. 4Matic dodaje pewności na śliskiej nawierzchni, choć jednocześnie podnosi masę i koszty późniejszej obsługi.
Od strony zakupowej kluczowy jest stan elektroniki i potwierdzona historia obsług. Nawet drobne pozornie usterki modułów komfortu, systemu 48V czy czujników potrafią generować długą listę komunikatów i wymagają diagnostyki w warsztacie znającym markę. To nie jest auto, które dobrze znosi oszczędzanie na serwisie.
Na rynku wtórnym E 450 4Matic zwykle kosztuje sporo, ale też trzyma wartość lepiej niż wiele porównywalnych limuzyn. W zamian dostajesz auto szybkie, eleganckie i dojrzałe. Jeśli priorytetem jest komfort i benzynowe osiągi, to jedna z ciekawszych odmian W213 dostępnych jako używana.
- Świetna kultura pracy sześciocylindrowego silnika
- Bardzo dobre osiągi bez nerwowego charakteru AMG
- Wysoki komfort jazdy i wyciszenie w trasie
- 4Matic poprawia trakcję przez cały rok
- Wysokie koszty serwisu i części premium
- Rozbudowana elektronika bywa kapryśna
- Masa auta wpływa na zużycie zawieszenia i hamulców
- Realne spalanie w mieście wyraźnie przekracza dane katalogowe
Mercedes-Benz E 450 4Matic generacji W213 jest jedną z tych wersji, które najlepiej pokazują, czym powinna być współczesna klasa wyższa premium. Pod maską pracuje mocny, sześciocylindrowy silnik benzynowy wspierany układem mild hybrid, dzięki czemu auto reaguje płynnie, przyspiesza bez wysiłku i świetnie nadaje się zarówno do jazdy po mieście, jak i do szybkiego połykania autostrad. W praktyce największe wrażenie robi nie sam czas 0-100 km/h, ale kultura pracy i rezerwa momentu dostępna już od niskich obrotów. W213 w tej konfiguracji jest też bardzo dojrzale zestrojony. Napęd 4Matic poprawia trakcję zimą i na mokrym, a 9-biegowy automat zwykle działa miękko i przewidywalnie. Samochód dobrze tłumi nierówności, a przy wyższych prędkościach oferuje ciszę i stabilność, które realnie budują poczucie jakości. To auto dla osoby, która spędza sporo czasu za kierownicą i chce odczuwać różnicę względem zwykłych wersji czterocylindrowych. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal skomplikowany Mercedes z rozbudowaną elektroniką, systemem 48V i drogimi częściami. Koszty serwisu są wyraźnie wyższe niż w słabszych wersjach klasy E, a zaniedbanie obsługi skrzyni lub napędu 4x4 może szybko zamienić okazję w kosztowny projekt. Do tego dochodzi typowa dla segmentu premium wrażliwość na historię serwisową i jakość wcześniejszych napraw. Jeżeli trafisz na egzemplarz z udokumentowanym serwisem, bez błędów elektroniki i po rzetelnej kontroli napędu, E 450 4Matic potrafi być znakomitym autem używanym. To wybór mniej oczywisty niż diesel, ale bardziej satysfakcjonujący dla kierowcy, który ceni kulturę pracy, osiągi i prestiż bez kompromisów w komforcie.
Mercedes-Benz E-Class E 450 4Matic 367 KM 9AT 2016 (W213) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- mocny i bardzo gładko pracujący silnik R6
- wysoki komfort podróżowania
- skuteczny napęd 4Matic
- dobra elastyczność i osiągi
- prestiż oraz solidne utrzymanie wartości
- drogi serwis bieżący
- kosztowne naprawy elektroniki
- wysokie ceny zadbanych egzemplarzy
- spalanie w mieście potrafi być dwucyfrowe
- cięższy przód przyspiesza zużycie elementów zawieszenia