Mercedes-Benz E-Class E 220 d 194 KM 9AT 2016 (W213) opinie
Pod względem osiągów E 220 d 194 KM nie udaje sportowej wersji, ale w realnym ruchu jest wystarczająco dynamiczny. 400 Nm momentu dostępne nisko w zakresie obrotów sprawia, że auto sprawnie przyspiesza od średnich prędkości i nie męczy kierowcy przy wyprzedzaniu. 9G-Tronic działa gładko, utrzymuje niskie obroty na autostradzie i dobrze współgra z spokojnym charakterem tego diesla.
Największą zaletą tej odmiany pozostaje ekonomia użytkowania. W trasie spalanie potrafi zejść w okolice pięciu litrów, a nawet przy mieszanej eksploatacji trudno uznać E-Klasę za paliwożerną. To ważne, bo W213 często kupuje się właśnie jako samochód do częstych wyjazdów, pracy i codziennego pokonywania dużych przebiegów bez zmęczenia kierowcy.
Od strony eksploatacji trzeba patrzeć na ten model realistycznie. Silnik OM654 jest ogólnie udany, ale przy jeździe miejskiej trzeba liczyć się z ryzykiem problemów z DPF, EGR oraz osprzętem układu AdBlue. Do tego dochodzą typowe dla nowoczesnego premium drobne usterki elektroniki, czujników i wyposażenia komfortowego. Sam automat 9G-Tronic jest dobry, lecz lubi regularny serwis olejowy.
Na rynku wtórnym E 220 d W213 9G-Tronic cieszy się mocnym popytem, bo trafia w potrzeby szerokiej grupy kierowców. Daje prestiż, bardzo wysoki komfort i rozsądne koszty paliwa, a przy tym nadal wygląda nowocześnie. Najlepszym wyborem są auta po spokojniejszej eksploatacji, z udokumentowaną historią serwisową i bez śladów odkładania napraw na później.
- Bardzo wysoki komfort jazdy i wyciszenie
- Oszczędny oraz elastyczny diesel OM654
- 9G-Tronic dobrze pasuje do charakteru auta
- Mocna pozycja rynkowa i dobry prestiż marki
- Koszty napraw wyższe niż w klasie popularnej
- Układ AdBlue i DPF nie lubią krótkich tras
- Rozbudowana elektronika potrafi generować drobne usterki
- Zakup słabo serwisowanego egzemplarza bywa bardzo ryzykowny
Mercedes-Benz E-Class W213 w wersji E 220 d 194 KM z 9-biegowym automatem to samochód, który najlepiej pokazuje sens nowoczesnej klasy wyższej. Nie próbuje być sportową limuzyną na siłę, tylko daje kierowcy dokładnie to, czego oczekuje się po Mercedesie: ciszę, płynność, wysoką kulturę pracy i solidne wyciszenie przy codziennym użytkowaniu. Silnik OM654 nie imponuje brzmieniem, ale nadrabia elastycznością i niskim spalaniem, a z automatem 9G-Tronic dobrze wpisuje się w charakter auta. To konfiguracja bardzo sensowna dla kierowcy robiącego duże przebiegi, dojeżdżającego regularnie w trasie albo szukającego wygodnego auta rodzinno-biznesowego. W213 nie jest tak tani w utrzymaniu jak prostsze modele marek popularnych, ale odwdzięcza się jakością prowadzenia, stabilnością przy wysokich prędkościach i poczuciem obcowania z autem z wyższej półki. Kluczowe jest jednak znalezienie egzemplarza z dobrze udokumentowanym serwisem, bo oszczędzanie na obsłudze automatu, oleju czy układzie oczyszczania spalin szybko kończy się dużymi rachunkami. Dobrze utrzymany E 220 d pozostaje natomiast bardzo dojrzałą, wygodną i nadal nowoczesną propozycją na rynku wtórnym.
Mercedes-Benz E-Class E 220 d 194 KM 9AT 2016 (W213) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetny komfort podróżowania
- Bardzo dobre wyciszenie kabiny
- Niskie spalanie jak na klasę auta
- Udane zestawienie OM654 z 9G-Tronic
- Wysoka wartość rezydualna i prestiż
- Drogie naprawy przy zaniedbanym serwisie
- Ryzyko usterek AdBlue, DPF i NOx
- Elektronika bywa kapryśna z wiekiem
- Koszty części i robocizny premium
- Egzemplarze flotowe mogą być mocno wyeksploatowane