Mazda CX-9 2.5 Skyactiv-G 231 KM 6AT AWD 2016 (TC) opinie
Mazda CX-9 TC robi dobre pierwsze wrażenie, bo łączy duże nadwozie z prowadzeniem bardziej zwartym niż u wielu amerykańskich i koreańskich rywali. Układ kierowniczy jest naturalny, a zawieszenie dobrze tłumi poprzeczne nierówności, nie dopuszczając przy tym do nadmiernego kołysania w szybszych łukach. W trasie auto jest ciche i stabilne, dzięki czemu nawet dłuższe wyjazdy z kompletem pasażerów nie męczą kierowcy. Trzeci rząd siedzeń pozostaje awaryjny dla dorosłych, ale dla dzieci lub okazjonalnych przejazdów sprawdza się wystarczająco dobrze.
Silnik 2.5 Skyactiv-G Turbo to mocny punkt tego wariantu. Nie wymaga wysokich obrotów, by sprawnie rozpędzać ważącego prawie dwie tony SUV-a, a 6-biegowy automat pasuje do jego charakteru lepiej niż agresywnie zestopniowana przekładnia dwusprzęgłowa. Jednostka dobrze czuje się w spokojnej jeździe autostradowej, gdzie wykorzystuje szeroki zakres momentu. Jednocześnie jest wrażliwa na zaniedbania serwisowe: rzadsze wymiany oleju, słabe paliwo i przegrzewanie po prostu skracają margines bezpieczeństwa przy turbodoładowanym benzyniaku.
Koszty użytkowania są wyraźnie wyższe niż w typowym europejskim SUV-ie segmentu D. Samochód potrzebuje dobrych opon, a ciężar auta przekłada się na szybsze zużycie hamulców i elementów zawieszenia. Spalanie w warunkach miejskich potrafi zaskoczyć kierowców przesiadających się z diesla lub hybrydy. Mimo to baza mechaniczna nie jest przesadnie skomplikowana, więc w dobrym niezależnym serwisie można utrzymać CX-9 taniej niż porównywalne modele premium z pneumatyką, rozbudowaną elektryką i bardziej skomplikowanymi skrzyniami.
Przed zakupem warto bardzo dokładnie zweryfikować historię konkretnego egzemplarza. Wiele aut pochodzi z importu i nie każde miało lekką przeszłość. Trzeba sprawdzić stan chłodzenia, kulturę pracy automatu, historię wymian oleju oraz działanie kamer, czujników i systemów bezpieczeństwa. Jeśli auto przejdzie taki filtr pozytywnie, CX-9 odwdzięczy się wysokim komfortem codziennego użytkowania i poczuciem obcowania z autem nieco bardziej dopracowanym niż sugeruje jego niszowa pozycja na rynku.
- Duża kabina i siedem miejsc
- Sprawny benzynowy silnik turbo
- Klasyczny automat 6AT
- Dobre wyciszenie w trasie
- Wysokie realne spalanie
- Niszowość utrudnia późniejszą sprzedaż
- Ciężkie auto szybciej zużywa hamulce
- Wiele egzemplarzy ma importowaną historię
Mazda CX-9 drugiej generacji w wersji 2.5 Skyactiv-G 231 KM 6AT AWD celuje w kierowcę, który chce dużego, siedmioosobowego SUV-a bez diesla i bez przesadnie skomplikowanego napędu hybrydowego. Największą zaletą auta jest spójny charakter: silnik ma dobry moment obrotowy od niskich obrotów, klasyczna automatyczna skrzynia nie psuje wrażeń, a zawieszenie łączy komfort z pewnością prowadzenia. W codziennym użytkowaniu CX-9 sprawia wrażenie lżejszej, niż wskazują gabaryty, a przy tym pozostaje wygodnym autem rodzinnym na długie trasy. Najważniejszy kompromis dotyczy kosztów eksploatacji. Realne spalanie w mieście bez wysiłku wchodzi w okolice 11–13 l/100 km, a przy dynamicznej jeździe rośnie jeszcze bardziej. To nie jest SUV dla osób liczących każdą złotówkę przy dystrybutorze. Z drugiej strony benzynowe 2.5T pozwala uniknąć wielu typowych problemów nowoczesnych diesli, a przy regularnym serwisie odwdzięcza się przyzwoitą trwałością. Kluczowe jest pilnowanie oleju, chłodzenia i wymian płynu w skrzyni automatycznej częściej, niż sugerują marketingowe narracje o bezobsługowości. Na rynku wtórnym CX-9 pozostaje autem niszowym, co ma dwa skutki. Po pierwsze, łatwiej kupić bogato wyposażony egzemplarz z USA niż europejską sztukę z pełną historią. Po drugie, odsprzedaż może wymagać cierpliwości, bo grupa zainteresowanych jest mniejsza niż w przypadku Audi Q7, Volvo XC90 czy Skody Kodiaq. W zamian dostajemy jednak samochód mniej oczywisty, często lepiej wyposażony i zwykle mniej wyeksploatowany flotowo. Jeśli priorytetem jest przestrzeń, kultura jazdy i benzynowy napęd bez plug-ina, Mazda CX-9 ma sens. Najlepiej wypada jako auto rodzinne na trasy, z regularnym serwisem i rezerwą budżetu na opony, hamulce i obsługę automatu. To nie jest najtańszy SUV w utrzymaniu, ale przy zadbanym egzemplarzu potrafi odwdzięczyć się wysokim komfortem i relatywnie spokojną eksploatacją.
Mazda CX-9 2.5 Skyactiv-G 231 KM 6AT AWD 2016 (TC) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Przestronne wnętrze dla rodziny
- Przyjemne prowadzenie jak na duży SUV
- Udany automat hydrokinetyczny
- Dobra dynamika w trasie
- Bogate wyposażenie wielu egzemplarzy
- Spalanie wyraźnie wyższe niż w dieslu
- Niewielka podaż zadbanych aut w Polsce
- Trzeci rząd tylko okazjonalnie dla dorosłych
- Kosztowne opony i hamulce
- Wymaga uważnej weryfikacji aut z importu