Land Rover Range Rover 5.0 V8 Supercharged 525 KM 8AT 2012 (L405) opinie
Wersja 5.0 V8 Supercharged jest dla wielu kierowców tym, czym Range Rover powinien być od zawsze: szybkim, majestatycznym i bezwysiłkowym w prowadzeniu. Kompresorowy silnik reaguje natychmiast na gaz, a 8-biegowy automat dobrze maskuje masę auta. Przy spokojnej jeździe samochód płynie, a przy mocniejszym przyspieszeniu potrafi zaskoczyć tempem, którego nie sugerują rozmiary nadwozia.
L405 pozostaje też jednym z najbardziej komfortowych SUV-ów swojej epoki. Fotele, wyciszenie i pneumatyczne zawieszenie skutecznie izolują pasażerów od słabszych nawierzchni. To auto szczególnie dobrze wypada w długich trasach, gdzie liczy się cisza, stabilność i wysoka pozycja za kierownicą. Bagażnik jest duży, kabina przestronna, a jakość materiałów w bogatych wersjach naprawdę premium.
Słabszą stroną jest natomiast złożoność techniczna. Pneumatyka, elektronika pokładowa, kamery, czujniki, systemy komfortu i rozbudowane wyposażenie potrafią generować kosztowne naprawy. Jeśli do tego dojdzie brak profilaktycznej wymiany oleju w skrzyni albo ślady ciężkiej eksploatacji z przyczepą, rachunki szybko rosną. To samochód, którego nie warto kupować wyłącznie oczami i wyposażeniem.
Na rynku wtórnym najlepiej celować w egzemplarze z pełną dokumentacją, po regularnym serwisie specjalistycznym i z potwierdzonym stanem zawieszenia oraz układu chłodzenia. Taki Range Rover nadal potrafi dać ogromną satysfakcję i świetnie trzyma prestiż, ale wymaga budżetu rezerwowego. Jeśli jesteś gotów na wysokie koszty utrzymania, dostajesz jedno z najbardziej luksusowych i charyzmatycznych aut w klasie.
- Fenomenalny komfort jazdy i wyciszenie kabiny.
- Mocne, elastyczne V8 z bardzo dobrą reakcją na gaz.
- Wysoki prestiż i nadal atrakcyjny wygląd.
- Przestronne wnętrze oraz duży bagażnik.
- Bardzo wysokie realne spalanie, zwłaszcza w mieście.
- Drogi serwis pneumatyki i dużych hamulców.
- Elektronika potrafi generować kosztowne drobiazgi.
- Zakup zaniedbanego egzemplarza grozi lawiną wydatków.
Land Rover Range Rover L405 z kompresorowym V8 o mocy 525 KM to jedna z najbardziej pożądanych konfiguracji tej generacji. Daje świetną elastyczność, aksamitną kulturę pracy i osiągi, które wciąż robią wrażenie mimo gabarytów auta. Na trasie samochód zachwyca wyciszeniem, jakością tłumienia nierówności i poczuciem prestiżu, którego w segmencie premium wciąż trudno szukać gdzie indziej. Właśnie dlatego wiele egzemplarzy długo utrzymuje zainteresowanie na rynku wtórnym mimo wysokiej ceny wejścia. Jednocześnie jest to odmiana dla świadomego użytkownika. Realne spalanie w mieście potrafi bez wysiłku przekroczyć 17 l/100 km, a serwis elementów eksploatacyjnych jest wyraźnie droższy niż w popularniejszych SUV-ach premium. Największe ryzyka dotyczą pneumatyki, elektroniki komfortu oraz zaniedbanych skrzyń ZF, w których właściciele zbyt długo wierzyli w olej “dożywotni”. W V8 trzeba też uważać na układ chłodzenia, osprzęt i wszelkie wycieki, bo odwlekanie napraw szybko kończy się rachunkami pięciocyfrowymi. Jeśli jednak kupisz zadbany egzemplarz z pełną historią, regularnie wymienianym olejem w silniku i skrzyni oraz po kontroli zawieszenia, L405 odwdzięczy się wyjątkowym komfortem podróżowania. To nie jest rozsądny wybór ekonomiczny, ale jako luksusowy samochód używany z charakterem i ogromnym zapasem mocy nadal ma bardzo mocne argumenty.
Land Rover Range Rover 5.0 V8 Supercharged 525 KM 8AT 2012 (L405) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetne osiągi jak na tak duży SUV.
- Bardzo wysoki komfort resorowania.
- Bogate wyposażenie i świetne wyciszenie.
- Duża przestrzeń dla pasażerów.
- Silny wizerunek premium na rynku wtórnym.
- Wysokie koszty paliwa i serwisu.
- Pneumatyka wymaga rezerwy finansowej.
- Elektronika bywa humorzasta.
- Drogi osprzęt silnika i układu chłodzenia.
- Niewłaściwie serwisowana skrzynia może generować duże wydatki.