Lancia Ypsilon 1.0 FireFly Hybrid 70 KM 6MT 2011 (846) opinie
Na tle starszych wersji Ypsilona odmiana 1.0 FireFly Hybrid wypada dojrzalej i bardziej uniwersalnie. Trzycylindrowy silnik nie ma tyle charakteru co TwinAir, ale w zamian pracuje spokojniej, łatwiej znosi codzienną eksploatację i lepiej wpisuje się w spokojny styl jazdy po mieście. Układ mild hybrid nie robi z tego auta pełnej hybrydy, lecz pomaga ograniczać spalanie w korkach i poprawia płynność ruszania.
W praktyce największym atutem jest prostota kosztów użytkowania. Brak filtra DPF i AdBlue oznacza mniej ryzyk typowych dla małych diesli, a podstawowe materiały eksploatacyjne są tanie i łatwo dostępne. Manualna skrzynia 6-biegowa pozwala też utrzymać niższe obroty poza miastem, choć 70 KM wyraźnie pokazuje swoje granice przy pełnym obciążeniu i szybkiej jeździe autostradowej.
Kabina Ypsilona wciąż nadrabia stylem bardziej niż przestronnością. Z przodu jest wystarczająco wygodnie do codziennych dojazdów, ale z tyłu miejsca nie ma wiele, a bagażnik służy raczej zakupom i miejskim wyjazdom niż długim wakacjom. To auto dla singla, pary albo drugiego samochodu w domu, a nie pełnoprawny zamiennik większego hatchbacka segmentu B.
Jeśli kupować ten wariant, najlepiej szukać egzemplarza z udokumentowanym serwisem olejowym, sprawnym start-stopem i bez śladów zaniedbania wnętrza typowego dla aut stricte miejskich. Wtedy Ypsilon 1.0 Hybrid odwdzięcza się niskim spalaniem, przyjaznym prowadzeniem i stylem, którego trudno szukać u większości konkurentów w tej cenie.
- Bardzo oszczędny w mieście
- Prosta technika bez dieslowych pułapek
- Zwrotny i łatwy do parkowania
- Wyróżnia się stylem na tle segmentu
- Słabe osiągi poza miastem
- Przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- Mało miejsca na tylnej kanapie
- Elektronika bywa kapryśna przy słabym akumulatorze
Lancia Ypsilon 846 z silnikiem 1.0 FireFly Hybrid 70 KM to propozycja dla kierowcy, który chce małego auta do miasta, ale nie chce kończyć na anonimowym samochodzie flotowym. Ten wariant jest wyraźnie nowocześniejszy od starych benzyn FCA, bo łączy prosty wolnossący motor z układem mild hybrid, który pomaga przy ruszaniu i ogranicza zużycie paliwa w korkach. W codziennym ruchu auto jest lekkie, łatwe do zaparkowania i wystarczająco żwawe do spokojnej jazdy, choć wyprzedzanie na trasie wymaga redukcji i cierpliwości. Największą zaletą tej odmiany jest przewidywalność kosztów: nie ma tu DPF-u, AdBlue ani wysilonego turbo, a większość serwisu pozostaje tańsza niż w modnych crossoverach segmentu B. Trzeba jednak pamiętać, że Ypsilon nadal jest autem projektowanym głównie do miasta. Tylna kanapa i bagażnik są użyteczne, ale nie rodzinne, a wyciszenie przy wyższej prędkości tylko przeciętne. W praktyce najwięcej zależy od jakości obsługi olejowej i kondycji osprzętu elektrycznego, zwłaszcza akumulatora 12 V współpracującego z systemem start-stop. Dobrze utrzymany egzemplarz może być bardzo rozsądnym wyborem dla kierowcy robiącego krótkie i średnie odcinki, który chce połączyć styl z ekonomią bez pchania się w skomplikowanego diesla albo pełną hybrydę.
Lancia Ypsilon 1.0 FireFly Hybrid 70 KM 6MT 2011 (846) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Niskie realne spalanie w mieście
- Prosty układ napędowy bez DPF i AdBlue
- Dobra zwrotność i łatwe parkowanie
- Przyjemny design nadwozia i wnętrza
- Tanie podstawowe części eksploatacyjne
- Ospałe przyspieszenie przy komplecie pasażerów
- Niewielki bagażnik jak na auto segmentu B
- Kaprysy elektroniki i start-stopu przy słabym akumulatorze
- Przeciętne wyciszenie na trasie
- Słaba podaż zadbanych egzemplarzy na rynku wtórnym