Kia Optima 1.6 GDI 135 KM 6MT 2010 (TF) opinie
Największą zaletą tej wersji jest ogólny balans między przestrzenią a prostotą napędu. Optima TF oferuje wygodne fotele, dużo miejsca w kabinie i spory bagażnik, dzięki czemu dobrze sprawdza się jako rodzinny sedan albo auto do spokojnych tras. Kabina nie jest przesadnie nowoczesna, ale nadal broni się ergonomią i czytelnym układem przycisków.
Silnik 1.6 GDI nie daje sportowych emocji, bo przy masie auta pracuje po prostu poprawnie. W mieście nie męczy, a przy płynnej jeździe odwdzięcza się przyzwoitym spalaniem. Problem pojawia się wtedy, gdy kierowca oczekuje sprawnego wyprzedzania bez redukcji biegów albo często jeździ z pełnym obciążeniem. Wtedy czuć, że to bazowa benzyna w dużym sedanie.
Od strony serwisowej to jedna z bardziej przewidywalnych konfiguracji w Optimie TF. Nie ma tu ryzyk związanych z filtrem DPF, kołem dwumasowym w dieslu czy kosztownym automatem. Trzeba za to uważać na typowe dla GDI odkładanie nagaru, pilnować świec, cewek i regularnej wymiany oleju. W zawieszeniu oraz hamulcach części są osiągalne i nie rujnują budżetu.
Przed zakupem warto dokładnie sprawdzić historię serwisową, pracę sprzęgła, stan tylnego i przedniego zawieszenia oraz działanie całej elektroniki komfortu. Egzemplarze zadbane potrafią być bardzo przyjemne w użytkowaniu, ale auta po flotach albo z zaniedbanym serwisem szybko tracą swój urok. To wersja, którą najlepiej kupować stanem, a nie samym rocznikiem czy listą opcji.
- duża i wygodna kabina na dłuższe trasy
- prostsza benzyna bez typowych kosztów diesla
- manualna skrzynia zwykle dobrze znosi przebiegi
- rozsądne ceny części eksploatacyjnych
- osiągi są tylko przeciętne jak na segment D
- silnik GDI bywa wrażliwy na zaniedbania olejowe
- realne spalanie w mieście wyższe niż katalog
- elektronika komfortu potrafi generować drobne usterki
Kia Optima TF z silnikiem 1.6 GDI o mocy 135 KM to jedna z mniej oczywistych odmian na rynku wtórnym. Z jednej strony dostajemy duży, wygodny sedan segmentu D z przyjemnym wyposażeniem, dobrą ergonomią i dość trwałą mechaniką. Z drugiej trzeba zaakceptować, że wolnossąca benzyna w tak dużym aucie daje osiągi raczej wystarczające niż satysfakcjonujące. W codziennej jeździe miejskiej i podmiejskiej samochód jest łatwy w obsłudze, cichy przy spokojnym tempie i nie generuje typowych kosztów charakterystycznych dla nowoczesnych diesli. Największym atutem tej wersji jest prostsza eksploatacja i mniejsze ryzyko drogich napraw osprzętu. Trzeba jednak pamiętać o regularnym serwisie olejowym, kontroli nagaru w silniku z bezpośrednim wtryskiem oraz sprawdzeniu stanu sprzęgła i zawieszenia. To nie jest odmiana dla osób często jeżdżących w komplecie pasażerów albo oczekujących wyraźnego zapasu mocy na autostradzie. Jeżeli jednak priorytetem jest komfort, rozsądny budżet i spokojna eksploatacja, Optima 1.6 GDI nadal potrafi być sensowną alternatywą dla Passata, Mondeo czy Insignii.
Kia Optima 1.6 GDI 135 KM 6MT 2010 (TF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- przestronne wnętrze i wygodne fotele
- duży bagażnik jak na sedana
- stosunkowo prosta benzynowa jednostka napędowa
- manualna skrzynia o dobrej trwałości
- bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- bezpośredni wtrysk oznacza ryzyko nagaru
- miasto potrafi podnieść spalanie wyraźnie ponad katalog
- elektronika komfortu wymaga dokładnego sprawdzenia
- słabsza płynność odsprzedaży niż u niemieckich rywali