Jeep Grand Cherokee 3.0 CRD 190 KM 5AT 4WD 2011 (WK2) opinie
Najmocniejszą stroną tej konfiguracji jest sposób, w jaki Grand Cherokee buduje komfort długiej jazdy. Wysoka pozycja za kierownicą, dobra izolacja i spokojna charakterystyka diesla sprawiają, że Jeep dobrze czuje się na drogach krajowych, autostradach i podczas ciągnięcia przyczepy. To nie jest auto, które trzeba stale poganiać, żeby utrzymać tempo.
Odmiana 190 KM nie daje takiego zapasu jak późniejsze 250 KM, ale w normalnym użytkowaniu nadal ma sens. W ciężkim SUV-ie ważniejsze od katalogowego sprintu jest to, czy moment obrotowy pojawia się wcześnie i czy auto nie męczy kierowcy przy pełnym obciążeniu. Tutaj Grand Cherokee wypada uczciwie, szczególnie jeśli ktoś nie oczekuje sportowych reakcji.
W porównaniu z niemieckimi konkurentami Jeep wygrywa charakterem. Jest mniej korporacyjny, bardziej surowy w dobrym znaczeniu i daje wrażenie jazdy prawdziwym SUV-em, a nie tylko luksusowym autem na podwyższonych kołach. Dla części kierowców to właśnie ten styl jest ważniejszy niż chłodna perfekcja Touarega czy ML-a.
Trzeba jednak pamiętać, że używany WK2 nie wybacza złych decyzji zakupowych. Zaniedbany serwis diesla, skrzyni i napędu 4x4 szybko niweluje wszystkie zalety modelu. Kto kupuje po najniższej cenie, zwykle dopłaca później do DPF-u, chłodzenia oleju, zawieszenia albo elektroniki. Właściwa selekcja egzemplarza jest tu ważniejsza niż sama wersja silnikowa.
- Potrzebujesz dużego SUV-a do tras, zimy lub holowania i chcesz realnego 4x4 zamiast tylko wizerunku terenówki.
- Lubisz bardziej rasowy i mniej korporacyjny charakter Jeepa niż w typowych niemieckich SUV-ach klasy wyższej.
- Akceptujesz, że duży diesel V6 wymaga budżetu serwisowego i nie próbujesz kupić tego auta za ostatnie pieniądze.
- Masz scenariusz użytkowania z regularnymi trasami, w których DPF i ciężki diesel mogą pracować w zdrowych warunkach.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i krótkich odcinkach, gdzie DPF, masa auta i spalanie szybko zaczną przeszkadzać.
- Szukasz taniego w utrzymaniu SUV-a, bo Grand Cherokee tej klasy z definicji nie działa według takiego założenia.
- Oczekujesz szybkiej reakcji nowoczesnego automatu i dynamiki na poziomie mocniejszych diesli lub benzynowych V8.
- Nie chcesz zostawiać rezerwy na pakiet startowy, diagnostykę i poprawki po poprzednich właścicielach.
Grand Cherokee WK2 z dieslem 3.0 CRD 190 KM jest jedną z tych wersji, które najlepiej pokazują europejski sens dużego Jeepa. Nie chodzi tu o osiągi w stylu mocniejszych odmian 250 KM czy benzynowego HEMI, ale o spokojną, długodystansową jazdę z wysokim momentem, klasycznym automatem i napędem 4WD, który naprawdę potrafi pracować poza suchym asfaltem. W praktyce to wersja dla kogoś, kto oczekuje od SUV-a wygody, holowania, dobrego zasięgu i bardziej terenowego charakteru niż w niemieckich rywalach. Jeżeli scenariuszem jest rodzinna trasa, zimowe wyjazdy, przyczepa albo po prostu chęć jazdy dużym autem o amerykańskim stylu, 190-konna odmiana nadal potrafi mieć sens. Trzeba tylko uczciwie przyjąć, że nie będzie ani tania, ani bezobsługowa. Ta wersja nie jest szybka jak na gabaryt auta, ale jest wystarczająco elastyczna, by Grand Cherokee nie sprawiał wrażenia ospałego w normalnej jeździe. 440 Nm robi tu większą robotę niż sama liczba koni, zwłaszcza przy wyprzedzaniu i jeździe pod obciążeniem. Z drugiej strony pięciobiegowy automat jest starszej konstrukcji niż późniejsze 8HP, więc auto reaguje bardziej spokojnie i mniej nowocześnie. To nie musi być wada, jeśli priorytetem jest miękka, dostojna jazda, a nie sprint spod świateł. Największe ryzyko zaczyna się tam, gdzie kupujący próbuje wejść do segmentu dużych SUV-ów premium budżetem typowym dla aut klasy popularnej. 3.0 CRD wymaga regularnego oleju i dobrego serwisu osprzętu, DPF nie lubi krótkich odcinków, a ciężkie zawieszenie, hamulce i napęd 4x4 mają swoje normalne koszty. Do tego dochodzą drobiazgi elektryczne, możliwe wycieki i pytanie, czy poprzedni właściciele nie odkładali serwisu skrzyni. Grand Cherokee potrafi odwdzięczyć się komfortem i charakterem, ale nie znosi oszczędzania za wszelką cenę. Jeżeli trafisz na egzemplarz po sensownej diagnostyce, z historią i bez udawania, że duży diesel 4x4 będzie tani w utrzymaniu, WK2 3.0 CRD 190 KM może być bardzo przyjemnym samochodem do normalnego życia. Ma klimat, daje poczucie jazdy czymś większym i bardziej rasowym niż modny crossover, a przy tym nadal potrafi być praktycznym autem rodzinnym. To nie jest najlepszy wybór dla kierowcy miejskiego. To jest rozsądny wybór dla kogoś, kto naprawdę chce używać Jeepa zgodnie z jego przeznaczeniem.
Jeep Grand Cherokee 3.0 CRD 190 KM 5AT 4WD 2011 (WK2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny moment obrotowy dobrze pasuje do masy auta i pozwala spokojnie jeździć w trasie oraz z obciążeniem.
- Prawdziwy napęd 4WD zwiększa użyteczność zimą, poza asfaltem i przy holowaniu.
- Kabina i pozycja za kierownicą dobrze oddają charakter dużego, klasycznego SUV-a.
- Na trasie potrafi być wygodniejszy i bardziej naturalny w odbiorze niż wiele modnych crossoverów.
- Wizerunek i styl Jeepa nadal wyróżniają auto na tle bardziej przewidywalnych rywali.
- Koszty serwisowe są wysokie, a oszczędzanie na obsłudze zwykle kończy się podwójnym rachunkiem.
- DPF i osprzęt diesla nie lubią krótkich odcinków oraz typowo miejskiej eksploatacji.
- Pięciobiegowy automat jest spokojny, ale wyraźnie starszy od późniejszych skrzyń 8HP.
- Ciężkie zawieszenie i hamulce zużywają się szybciej niż w lżejszych SUV-ach.
- Elektronika komfortu i drobne moduły potrafią irytować w starszych egzemplarzach.