Jeep Compass 1.3 Turbo T4 150 KM 6DDCT 2016 (MP/552) opinie
Jeep Compass MP/552 z benzynowym 1.3 Turbo T4 150 KM jest jedną z rozsądniejszych konfiguracji dla osób, które nie chcą diesla ani hybrydy plug-in. Motor zapewnia wystarczającą dynamikę do codziennej jazdy, a przy płynnym stylu potrafi utrzymać spalanie na przyzwoitym poziomie. W trasie auto jest stabilne, dobrze wyciszone i bardziej komfortowe niż sugeruje jego terenowy wizerunek.
Największą zaletą Compassa pozostaje charakter. To SUV, który wygląda dojrzale, ma wyższą pozycję za kierownicą i daje poczucie solidności. Kabina oferuje wygodę dla czterech dorosłych osób, a bagażnik bez problemu mieści rodzinny wyjazd. Dodatkowo w wersjach bogatszych wyposażenie obejmuje nowoczesne systemy wsparcia kierowcy i niezłe multimedia Uconnect.
Słabszym punktem tej odmiany jest skrzynia 6DDCT. Nie w każdym egzemplarzu sprawia kłopoty, ale używane sztuki warto bardzo dokładnie sprawdzić podczas ruszania, manewrowania i jazdy na zimno. Ewentualne szarpnięcia, opóźnione reakcje lub komunikaty błędów mogą zapowiadać kosztowny serwis. Równie ważna jest elektronika pokładowa, bo Compass miewa drobne kaprysy czujników i systemów komfortu.
Jeżeli kupujący znajdzie egzemplarz z jasną historią obsługi, regularnie wymienianym olejem i bez śladów zaniedbań, Compass 1.3 T4 może być udanym rodzinnym SUV-em. Nie jest to jednak model dla osób szukających absolutnie bezobsługowej eksploatacji. Najlepiej wypada w rękach właściciela, który godzi atrakcyjny styl i wygodę z koniecznością uważniejszego serwisu niż w bardziej konserwatywnej konkurencji.
- udana stylistyka i przyjemna pozycja za kierownicą
- komfortowe zawieszenie na co dzień
- oszczędny silnik 1.3 T4 przy spokojnej jeździe
- praktyczne wnętrze i ustawny bagażnik
- dwusprzęgłowa skrzynia wymaga dokładnej kontroli
- drobna elektronika potrafi irytować komunikatami
- serwis ASO bywa kosztowny
- to nie jest najbardziej bezproblemowy SUV w klasie
Jeep Compass drugiej generacji w wersji MP/552 z benzynowym silnikiem 1.3 Turbo T4 i skrzynią 6DDCT jest propozycją dla kierowcy, który szuka modnego SUV-a segmentu C bez diesla i bez napędu 4x4. Ta konfiguracja daje przyzwoite osiągi, cichą pracę przy stałej prędkości i rozsądne zużycie paliwa, zwłaszcza poza miastem. Silnik 1.3 GSE należy jednak traktować jak nowoczesną, wysiloną jednostkę: lubi dobre paliwo, świeży olej i krótsze interwały serwisowe niż maksimum dopuszczane przez producenta. Jeżeli auto jeździ głównie po mieście, warto obserwować kulturę pracy na zimno i nie ignorować żadnych drobnych wycieków czy falowania obrotów. Najwięcej znaków zapytania dotyczy tutaj skrzyni DDCT. W sprawnym egzemplarzu działa szybko i poprawia komfort jazdy w korku, ale przy zaniedbaniach serwisowych potrafi szarpać podczas ruszania lub wolnego toczenia. To nie jest zestaw, który lubi brutalne traktowanie i częste pełne obciążenie przy niskiej temperaturze oleju. Z drugiej strony wersja przednionapędowa jest prostsza konstrukcyjnie od odmian 4x4, więc odpada część potencjalnych kosztów związanych z tylnym napędem. Od strony praktycznej Compass wypada dobrze: kabina jest przestronna, bagażnik ustawny, a zawieszenie nastawiono raczej na komfort niż sport. Materiały we wnętrzu nie zawsze są premium, ale projekt deski rozdzielczej i pozycja za kierownicą nadal robią dobre wrażenie. To auto dla kierowcy, który chce czegoś bardziej charakternego niż japoński lub koreański SUV, lecz akceptuje wyższe ryzyko drobnych problemów elektronicznych. Na rynku wtórnym kluczowe są udokumentowany serwis olejowy, spokojna praca skrzyni oraz brak historii powypadkowej i błędów ADAS.
Jeep Compass 1.3 Turbo T4 150 KM 6DDCT 2016 (MP/552) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- atrakcyjny wygląd nadwozia
- wygodna pozycja za kierownicą
- dobre wyciszenie w trasie
- rozsądne osiągi 150-konnej benzyny
- praktyczny bagażnik i kabina dla rodziny
- skrzynia DDCT nie lubi zaniedbań
- elektronika potrafi zgłaszać drobne błędy
- części i ASO nie należą do najtańszych
- utrata wartości jest wyższa niż u liderów segmentu
- nie daje terenowych możliwości mimo marki Jeep