Hyundai Kona 1.6 CRDi 48V 136 KM 7DCT AWD 2017 (OS) opinie
Hyundai Kona OS w odmianie 1.6 CRDi 48V 136 KM 7DCT AWD jest propozycją dla osób, które szukają modnego crossovera, ale nie chcą rezygnować z diesla. W praktyce to jedna z bardziej dojrzałych wersji w gamie pierwszej Kony, bo łączy sensowną dynamikę z niskim spalaniem i dobrą trakcją. Na drodze auto sprawia wrażenie zwartego, przewidywalnego i wystarczająco pewnego przy szybszej jeździe poza miastem. Dla kierowcy pokonującego regularnie trasy taki układ napędowy ma dużo więcej sensu niż bazowe benzyny.
Najmocniejszym argumentem tej wersji jest moment obrotowy. Diesel lepiej radzi sobie z masą auta niż słabsze benzynowe odmiany, a skrzynia 7DCT potrafi utrzymywać niskie obroty przy jeździe autostradowej. Dzięki temu realne spalanie pozostaje rozsądne nawet wtedy, gdy samochód jeździ z kompletem pasażerów lub bagażem. Napęd AWD nie jest stały terenowy, ale w praktyce poprawia stabilność na mokrym, śniegu i podczas ruszania pod górę, co dla części użytkowników będzie realną wartością.
Koszty utrzymania są jednak bardziej złożone, niż sugeruje segment B-SUV. Sama jednostka 1.6 CRDi ma niezłą reputację, ale wymaga pilnowania jakości oleju, serwisu filtra DPF i stanu układu recyrkulacji spalin. Dodatkowo dochodzi miękka hybryda 48V, która nie jest szczególnie awaryjna, lecz zwiększa poziom skomplikowania auta. Najwięcej uwagi wymaga 7DCT: przy zakupie trzeba sprawdzić zachowanie na zimno, płynność ruszania, reakcję przy manewrach i ewentualne błędy zapisane w sterownikach.
Jako używane auto Kona 1.6 CRDi AWD może być trafnym wyborem, jeśli kupujący naprawdę potrzebuje diesla i napędu obu osi. Najlepsze egzemplarze to te z jasną historią serwisową, użytkowane głównie w trasie i bez śladów zaniedbań w układzie napędowym. Taki samochód odwdzięczy się niskim spalaniem, przyzwoitym komfortem i dobrą funkcjonalnością. Egzemplarze po flotowym lub typowo miejskim użytkowaniu mogą natomiast szybko ujawnić kosztowne problemy, które odbiorą sens całej oszczędności paliwowej.
- niskie spalanie w trasie jak na SUV-a z AWD
- dobry moment obrotowy i elastyczność na autostradzie
- pewniejsza trakcja zimą i na mokrej nawierzchni
- wygodna, intuicyjna obsługa wnętrza
- 7DCT bywa kosztowna przy zaniedbanym serwisie
- DPF i EGR nie lubią wyłącznie krótkich tras
- tylna kanapa i bagażnik nie są rekordowe
- wersja AWD jest cięższa i droższa w utrzymaniu
Hyundai Kona pierwszej generacji w wersji 1.6 CRDi 48V 136 KM z 7-biegowym dwusprzęgłowym automatem i napędem AWD celuje w kierowcę, który nie chce klasycznego kompaktu, ale nadal robi sporo kilometrów w trasie. Na tle benzynowych odmian ten wariant wypada dojrzalej na autostradzie: ma wyraźnie lepszą elastyczność przy wyższych prędkościach, niższe realne spalanie i większy zapas momentu przy wyprzedzaniu. Miękka hybryda nie robi z Kony auta wybitnie nowoczesnego, lecz pomaga wygładzić działanie systemu start-stop i lekko ogranicza zużycie paliwa w mieście. AWD poprawia poczucie bezpieczeństwa na śliskiej nawierzchni i zwiększa użyteczność zimą, choć nie zmienia Kony w terenówkę. Największym atutem tego zestawu jest kompromis. Auto pozostaje kompaktowe z zewnątrz, łatwe do parkowania i całkiem praktyczne w codziennym użytkowaniu, a jednocześnie oferuje poziom trakcji i stabilności, którego często brakuje słabszym wersjom z przednim napędem. Kabina nie zachwyca przestrzenią na tylnej kanapie, ale ergonomia jest dobra, a obsługa klasyczna i intuicyjna. Przy spokojnej jeździe można liczyć na niskie koszty paliwa, szczególnie jeśli samochód regularnie pokonuje dłuższe odcinki i ma szansę prawidłowo wypalać filtr DPF. Są jednak także słabsze strony. Skrzynia 7DCT nie jest tak bezproblemowa jak klasyczny hydrokinetyk i przy zaniedbaniu potrafi generować duże koszty. W mieście bywa mniej płynna przy ruszaniu, a przy dużych przebiegach trzeba liczyć się z adaptacją, zużyciem sprzęgieł albo problemami z mechatroniką. Sam diesel też nie lubi wyłącznie krótkich tras, bo wtedy rośnie ryzyko problemów z DPF, EGR i osprzętem. Wersja AWD jest cięższa, przez co nieco wolniejsza i droższa w obsłudze od prostszych odmian FWD. W efekcie to nie jest Kona dla każdego. Jeśli auto ma służyć głównie w mieście i na krótkich odcinkach, bezpieczniej szukać benzyny. Jeśli jednak potrzebujesz małego SUV-a na codzienne dojazdy, wyjazdy w trasę i zimowe warunki, ten wariant potrafi się obronić. Kluczowe są historia serwisowa, potwierdzona obsługa DCT i brak zaniedbań w układzie diesla. Dobrze utrzymany egzemplarz daje sporo użyteczności i nadal może być rozsądnym zakupem na rynku wtórnym.
Hyundai Kona 1.6 CRDi 48V 136 KM 7DCT AWD 2017 (OS) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra elastyczność w trasie
- realnie niskie spalanie przy spokojnej jeździe
- AWD poprawia użyteczność zimą
- przyjazna ergonomia i dobra widoczność
- sensowna dostępność części i serwisu
- ryzyko kosztownych napraw skrzyni 7DCT
- diesel nie nadaje się do wyłącznie krótkich dystansów
- miękka hybryda zwiększa złożoność techniczną
- przeciętna ilość miejsca z tyłu
- ceny dobrych egzemplarzy pozostają dość wysokie