Hyundai Kona 1.6 CRDi 115 KM 7DCT 2017 (OS) opinie
Hyundai Kona OS z dieslem 1.6 CRDi i skrzynią 7DCT najlepiej odnajduje się w roli auta dla osoby, która chce podwyższonego nadwozia, ale nie zamierza rezygnować z ekonomii jazdy. W trasie ten silnik pracuje spokojnie i zapewnia dobrą elastyczność przy wyprzedzaniu, szczególnie między 80 a 120 km/h. W mieście samochód pozostaje zwinny, choć sam diesel nie lubi wyłącznie krótkich odcinków i niedogrzanego trybu pracy.
Wnętrze Kony nie oferuje rekordowej ilości miejsca na tylnej kanapie, ale z przodu ergonomia i łatwość obsługi są na wysokim poziomie. Kierowcy chwalą dobrą widoczność, logiczne rozmieszczenie przycisków oraz wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa. Bagażnik nie jest największy w klasie, jednak w codziennym użytkowaniu wystarcza na zakupy, wózek spacerowy czy bagaż na weekendowy wyjazd.
Pod względem trwałości najwięcej uwagi wymaga duet nowoczesnego diesla i skrzyni dwusprzęgłowej. Sam silnik 1.6 CRDi ma opinię jednostki udanej, ale potrzebuje jakościowego oleju, regularnego serwisu i okazjonalnej dłuższej jazdy dla zachowania sprawności DPF. Skrzynia 7DCT potrafi działać płynnie, lecz przy dużych przebiegach i eksploatacji typowo miejskiej może ujawnić szarpanie, opóźnione reakcje lub zużycie sprzęgieł.
Koszty utrzymania pozostają rozsądne, zwłaszcza poza ASO, a części eksploatacyjne są dostępne. Trzeba jednak pamiętać, że oszczędność na paliwie może zostać częściowo zjedzona przez droższe naprawy osprzętu diesla lub serwis skrzyni, jeśli kupimy egzemplarz bez historii. Dlatego najlepiej szukać auta po trasach, z potwierdzonym serwisem i bez objawów przeciążonej przekładni. W takim scenariuszu Kona 1.6 CRDi 7DCT potrafi być bardzo sensownym wyborem.
- bardzo niskie spalanie w trasie
- wygodna pozycja za kierownicą
- dobra elastyczność diesla
- nowoczesne systemy bezpieczeństwa
- 7DCT nie lubi zaniedbań
- DPF słabo znosi krótkie odcinki
- przeciętna ilość miejsca z tyłu
- twardsze zestrojenie na nierównościach
Hyundai Kona pierwszej generacji w wersji 1.6 CRDi 115 KM z automatyczną skrzynią 7DCT jest jednym z ciekawszych wyborów wśród używanych miejskich crossoverów dla kierowców, którzy regularnie robią dłuższe przebiegi. Ten wariant nie imponuje sprintem spod świateł tak jak benzynowe turbo, ale odwdzięcza się elastycznością w trasie i wyraźnie niższym spalaniem. W codziennym użytkowaniu auto sprawia wrażenie nowoczesnego, dobrze wyciszonego przy umiarkowanych prędkościach i wystarczająco praktycznego dla małej rodziny. Kabina nie jest największa w segmencie, ale ergonomia stoi na dobrym poziomie, a pozycja za kierownicą pasuje zarówno do miasta, jak i do dalszych wyjazdów. Największy sens ten napęd ma wtedy, gdy samochód nie jest skazany wyłącznie na krótkie dojazdy i częste postoje. Diesel 1.6 CRDi uchodzi za konstrukcję dość trwałą, ale jak w większości nowoczesnych diesli trzeba liczyć się z typowymi elementami eksploatacyjnymi, takimi jak filtr DPF, zawór EGR czy układ dolotowy. Istotnym punktem tej wersji jest także 7-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa. Potrafi pracować sprawnie i przyjemnie, lecz źle znosi zaniedbania obsługowe oraz długotrwałe pełzanie w korkach. Przed zakupem warto więc sprawdzić kulturę zmiany biegów na zimno i po rozgrzaniu, a także historię serwisową. Na rynku wtórnym Kona trzyma cenę lepiej niż wiele mniej modnych konkurentów, ale nadal pozostaje tańsza w zakupie i prostsza w obsłudze niż modele premium. To nie jest najbardziej emocjonujące auto w klasie, jednak jako rozsądny, oszczędny i dość dopracowany crossover do codziennej jazdy wypada naprawdę solidnie.
Hyundai Kona 1.6 CRDi 115 KM 7DCT 2017 (OS) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- niskie spalanie
- dobra elastyczność w trasie
- udane wyposażenie bezpieczeństwa
- wygodna pozycja za kierownicą
- rozsądne koszty serwisu poza ASO
- ryzyko kosztów skrzyni 7DCT
- diesel nie do samych krótkich tras
- średnia przestrzeń na tylnej kanapie
- sztywniejsze zawieszenie na poprzecznych nierównościach
- bagażnik tylko przeciętny jak na crossovera