Hyundai i40 1.6 GDI 135 KM 6AT 2011 (VF) opinie
Hyundai i40 VF jako sedan nadal przekonuje przestronną kabiną i dojrzałym charakterem. To auto stworzone bardziej do spokojnego połykania kilometrów niż do dynamicznego stylu jazdy. Wersja 1.6 GDI 135 KM dobrze pasuje kierowcom, którzy chcą uniknąć typowych ryzyk związanych z używanym dieslem, a jednocześnie potrzebują większego samochodu rodzinnego lub reprezentacyjnego do codziennych dojazdów.
Silnik 1.6 GDI jest konstrukcją wolnossącą z bezpośrednim wtryskiem, więc nie ma tu turbiny ani skomplikowanego układu oczyszczania spalin. To dobra wiadomość dla budżetu serwisowego, ale nie oznacza pełnej bezobsługowości. Kluczowe pozostają częste wymiany oleju, kontrola świec oraz reagowanie na objawy nagaru, zwłaszcza gdy auto jeździ głównie w mieście i na krótkich dystansach.
Automatyczna skrzynia 6AT poprawia wygodę, szczególnie w korkach, lecz ogranicza dynamikę tego zestawu. Przyspieszenie do setki jest przeciętne, a podczas wyprzedzania trzeba planować manewry z zapasem. Z drugiej strony klasyczny automat jest zwykle bardziej przewidywalny od zautomatyzowanych dwusprzęgłówek, o ile właściciel nie zaniedbał wymian ATF i nie ignorował pierwszych objawów szarpania.
Na rynku wtórnym i40 wygrywa wyposażeniem, komfortem jazdy i stosunkowo niską popularnością wśród flot, co nieraz oznacza lepszy stan wnętrza. Trzeba jednak dokładnie obejrzeć elektronikę komfortu, stan zawieszenia i historię lakierniczą. Najwięcej sensu mają egzemplarze z pełną dokumentacją, regularnie serwisowane i kupowane z myślą o spokojnej eksploatacji, a nie o sportowych emocjach.
- dużo miejsca w kabinie i spory bagażnik jak na sedana
- prosty benzynowy silnik bez turbiny i bez DPF
- wygodny klasyczny automat do jazdy miejskiej
- często bogate wyposażenie na rynku wtórnym
- osiągi są tylko przeciętne jak na masę auta
- bezpośredni wtrysk wymaga profilaktyki przeciw nagarowi
- automat zwiększa spalanie i wymaga regularnego ATF
- utrzymanie wartości słabsze niż u niemieckich rywali
Hyundai i40 w wersji 1.6 GDI z klasycznym automatem celuje w osoby, które bardziej cenią komfort i bezproblemową codzienność niż sportowe osiągi. To samochód wyraźnie nastawiony na spokojne tempo jazdy: dobrze wybiera nierówności, oferuje dużo miejsca z przodu i z tyłu, a bagażnik sedana okazuje się w praktyce całkiem ustawny. W polskich realiach ważne jest też to, że benzynowe 1.6 nie ma turbo ani skomplikowanego osprzętu znanego z mocniejszych diesli, więc przy regularnym serwisie ryzyko bardzo drogich awarii jest umiarkowane. Jednocześnie trzeba pamiętać, że jest to silnik z bezpośrednim wtryskiem, więc jazda miejska i długie interwały olejowe potrafią przyspieszyć odkładanie nagaru. Odmiana z 6-biegowym automatem jest wygodniejsza w mieście niż manual, ale wyraźnie pogarsza subiektywną dynamikę. 135 KM w dużym sedanie daje osiągi co najwyżej wystarczające, zwłaszcza przy pełnym obciążeniu i podczas wyprzedzania na drodze krajowej. Automat pracuje gładko, kiedy jest zadbany, jednak wymaga profilaktycznej wymiany oleju, nawet jeśli producent nie eksponował tego mocno w materiałach marketingowych. Egzemplarze zaniedbane potrafią szarpać lub reagować ospale przy redukcjach. Z punktu widzenia kupującego najważniejsze jest więc sprawdzenie historii serwisowej skrzyni i jakości jej pracy na zimno oraz po rozgrzaniu. Na plus wypada ogólny poziom wykonania i ergonomia. Kabina i40 może nie robi dziś efektu premium, ale jest czytelna, wygodna i dobrze wyciszona przy prędkościach przelotowych. Wiele aut na rynku wtórnym ma bogate wyposażenie: podgrzewane fotele, kamerę cofania, nawigację, tempomat czy dwustrefową klimatyzację. Trzeba jednak skontrolować działanie elektroniki komfortu, bo z wiekiem pojawiają się drobne awarie czujników, kamery, systemu multimedialnego albo słabego akumulatora. To zwykle nie są usterki unieruchamiające auto, ale mogą być irytujące i generować koszty diagnostyczne. Jeśli priorytetem jest duży, benzynowy sedan do spokojnej jazdy rodzinnej, i40 1.6 GDI 6AT pozostaje ciekawą alternatywą dla popularniejszych modeli flotowych. Nie będzie mistrzem osiągów ani utrzymania wartości, ale potrafi odwdzięczyć się dobrym komfortem, rozsądną trwałością i mniejszym ryzykiem kosztownych napraw niż bardziej wysilone jednostki. Najlepiej szukać egzemplarzy z udokumentowanym serwisem, po wymianach eksploatacyjnych i z automatem pracującym płynnie od pierwszych metrów.
Hyundai i40 1.6 GDI 135 KM 6AT 2011 (VF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort jazdy na trasie
- obszerne wnętrze dla czterech dorosłych
- spory bagażnik i praktyczny charakter
- prosta benzynowa jednostka bez turbo
- bogate wyposażenie wielu egzemplarzy
- słaba dynamika przy pełnym obciążeniu
- realne spalanie wyższe niż sugeruje katalog
- automat wymaga profilaktycznego serwisu olejowego
- możliwy nagar w silniku GDI przy jeździe miejskiej
- przeciętna utrata wartości na rynku wtórnym