Hyundai i20 1.4 MPI 100 KM 4AT 2014 (GB) opinie
Największą zaletą tej wersji jest prostota. Silnik 1.4 MPI nie korzysta z doładowania, ma przewidywalną charakterystykę i dobrze pasuje do miejskiego charakteru modelu i20. W codziennym ruchu auto rusza łagodnie, nie szarpie i nie wymaga przyzwyczajania się do specyfiki nowoczesnych skrzyń dwusprzęgłowych. To właśnie dlatego wielu kierowców szuka tej konfiguracji jako bezpiecznej alternatywy dla bardziej wysilonych małych silników turbo.
Z drugiej strony automat 4AT jest wyraźnie starszej szkoły. Przy wyższych prędkościach utrzymuje większe obroty, przez co auto nie imponuje elastycznością i potrafi spalić więcej niż sugerują dane katalogowe. Jeśli samochód ma często wyjeżdżać na drogi ekspresowe, warto zrobić dłuższą jazdę próbną i sprawdzić, czy charakter pracy skrzyni odpowiada oczekiwaniom. W mieście ten napęd broni się znacznie lepiej niż w trasie.
Pod względem kosztów utrzymania i20 wypada korzystnie. Części eksploatacyjne są dostępne, a podstawowy serwis nie rujnuje budżetu. Warto jednak traktować poważnie wymiany oleju w skrzyni, nawet jeśli producent nie zawsze podaje je jako priorytet. Na rynku wtórnym to właśnie zaniedbania obsługowe częściej szkodzą tej wersji niż wady fabryczne samego silnika.
Przed zakupem najlepiej skupić się na stanie technicznym konkretnego egzemplarza, a nie wyłącznie na roczniku. Dobrze utrzymane i20 1.4 MPI 4AT może być bardzo rozsądnym autem do miasta i dla początkującego kierowcy. To nie jest wybór dla osób szukających emocji, ale dla tych, którzy chcą przewidywalnego, prostego i wygodnego samochodu używanego, Hyundai nadal pozostaje mocną propozycją.
- Prosty wolnossący silnik bez turbiny
- Klasyczny automat zapewnia płynne ruszanie w mieście
- Niezłe koszty codziennej obsługi
- Praktyczne pięciodrzwiowe nadwozie i sensowny bagażnik
- 4-biegowy automat ogranicza dynamikę na trasie
- Realne spalanie wyższe niż w wersji manualnej
- Przeciętne wyciszenie przy większych prędkościach
- Niewielki prestiż i proste materiały we wnętrzu
Hyundai i20 drugiej generacji z benzynowym silnikiem 1.4 MPI i klasycznym 4-biegowym automatem jest propozycją dla osób, które bardziej cenią spokój niż osiągi. To zestawienie nie daje sportowych wrażeń, ale dobrze odnajduje się w codziennym ruchu miejskim, gdzie liczy się płynność ruszania, dobra widoczność i niewielkie gabaryty auta. Silnik wolnossący ma prostszą budowę niż małe jednostki turbo, a skrzynia hydrokinetyczna jest zwykle łatwiejsza do przewidzenia w eksploatacji niż nowsze dwusprzęgłówki. Trzeba jednak zaakceptować, że automat ma tylko cztery biegi, więc na trasie obroty są wyższe, a spalanie rośnie szybciej niż w wersjach manualnych. Na rynku wtórnym dużą zaletą i20 GB jest przyzwoita odporność na zaniedbania oraz niezła dostępność części eksploatacyjnych. Auto nie jest przesadnie skomplikowane, dzięki czemu nawet w niezależnym warsztacie można utrzymać je bez dużych niespodzianek. W praktyce najważniejsze jest sprawdzenie historii serwisowej automatu, kondycji zawieszenia po mieście i stanu układu klimatyzacji. Egzemplarze używane głównie na krótkich odcinkach mogą mieć też słabszy akumulator lub ślady zaniedbanych wymian oleju. Kabina i20 nie aspiruje do klasy premium, ale jest ergonomiczna i wystarczająco przestronna dla małej rodziny. Bagażnik wypada sensownie jak na segment B, a pięciodrzwiowe nadwozie poprawia codzienną praktyczność. Jeśli priorytetem jest spokojna eksploatacja, łatwość prowadzenia i benzynowy silnik bez turbo, ta wersja ma sens. Jeżeli jednak auto ma częściej jeździć w trasie lub z pełnym obciążeniem, lepiej pamiętać, że osiągi są tylko przeciętne, a 4AT potrafi podbić zużycie paliwa.
Hyundai i20 1.4 MPI 100 KM 4AT 2014 (GB) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- prosty silnik benzynowy bez turbo
- płynna praca klasycznego automatu w mieście
- dobra widoczność i łatwe manewrowanie
- rozsądne ceny części eksploatacyjnych
- praktyczne nadwozie 5d do codziennego użytku
- słaba dynamika przy pełnym obciążeniu
- automat ma tylko cztery przełożenia
- wyższe realne spalanie poza miastem
- przeciętne materiały wykończeniowe
- mały prestiż na rynku wtórnym