Honda CR-V 2.2 i-DTEC 150 KM 6MT AWD 2007 (RE) opinie
Honda CR-V III po liftingu nadal pozostaje jednym z najbardziej praktycznych kompaktowych SUV-ów swojej epoki. Kabina jest przestronna, łatwo się do niej wsiada, a pozycja za kierownicą daje bardzo dobrą widoczność. To auto stworzone bardziej do codziennego użytkowania niż do budowania wizerunku, ale właśnie dlatego wielu właścicieli docenia je po latach bardziej niż efektownych konkurentów.
Silnik 2.2 i-DTEC o mocy 150 KM daje temu modelowi dokładnie to, czego potrzeba: dobry moment obrotowy, rozsądną elastyczność i spokojne osiągi na trasie. CR-V nie staje się rakietą, lecz wyprzedzanie i jazda z kompletem pasażerów nie są problemem. W trasie spalanie zwykle pozostaje na akceptowalnym poziomie, a manual 6MT dobrze pasuje do charakteru auta.
Największe ryzyka dotyczą typowej eksploatacji nowoczesnego diesla. Egzemplarze używane głównie w mieście częściej mają problemy z DPF, EGR i nagarem w dolocie. Do tego dochodzą typowe koszty cięższego SUV-a: sprzęgło z kołem dwumasowym, elementy zawieszenia oraz obsługa tylnego napędu. To nie są wady wyjątkowe, ale trzeba uwzględnić je w budżecie jeszcze przed zakupem.
Na rynku wtórnym zadbane sztuki trzymają cenę lepiej niż część europejskich rywali. Dla kierowcy, który potrzebuje rodzinnego SUV-a do jazdy mieszanej, dłuższych tras i okazjonalnych zimowych wyjazdów, 2.2 i-DTEC 150 KM AWD jest jedną z najlepszych odmian CR-V III. Warunek jest prosty: kupować stan i historię serwisową, a nie tylko najniższą cenę ogłoszenia.
- Udany diesel z lepszą elastycznością niż benzynowe 2.0 w trasie.
- Bardzo praktyczna kabina i duży, ustawny bagażnik.
- Napęd AWD poprawia trakcję zimą i na śliskiej nawierzchni.
- Dobra ergonomia oraz wysoki komfort codziennego użytkowania.
- DPF i EGR nie lubią krótkich miejskich odcinków.
- Sprzęgło z dwumasą może oznaczać wysoki jednorazowy wydatek.
- Wyciszenie i multimedia są dziś najwyżej przeciętne.
- Zadbane egzemplarze często kosztują więcej niż rywale.
Honda CR-V trzeciej generacji po liftingu z silnikiem 2.2 i-DTEC 150 KM to jedna z bardziej sensownych wersji diesla w tym modelu. Jednostka N22B jest wyraźnie dojrzalsza od starszego i-CTDi, ma dobrą elastyczność i lepiej radzi sobie z cięższym nadwoziem niż benzynowe 2.0 przy pełnym obciążeniu. W praktyce dostajemy samochód, który nie próbuje być sportowy, ale bardzo dobrze spełnia rolę rodzinnego SUV-a do codziennej jazdy, tras i wyjazdów zimowych. Mocną stroną tej konfiguracji jest uniwersalność. Manualna skrzynia 6-biegowa dobrze współpracuje z dieslem, a napęd AWD poprawia trakcję na śliskiej nawierzchni bez wielkiego skomplikowania znanego z bardziej terenowych konstrukcji. CR-V ma przestronną kabinę, wygodne fotele i bagażnik, który naprawdę da się wykorzystać w życiu rodzinnym. Przy spokojnej jeździe samochód potrafi odwdzięczyć się rozsądnym spalaniem, szczególnie poza miastem. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że to nie jest diesel dla kierowcy jeżdżącego wyłącznie po kilka kilometrów. DPF, EGR i dolot nie lubią krótkich tras, a zaniedbanie wymian oleju czy przeciąganie obsługi napędu kończy się drogimi naprawami. W autach z większym przebiegiem typowym wydatkiem staje się też sprzęgło z dwumasą. Jeśli egzemplarz ma udokumentowany serwis i był regularnie używany także w trasie, ta wersja CR-V nadal potrafi być bardzo rozsądnym zakupem. To nie najtańszy SUV w utrzymaniu, ale zwykle odpłaca się przewidywalnością, funkcjonalnością i lepszą kulturą jazdy niż część konkurentów z podobnych roczników.
Honda CR-V 2.2 i-DTEC 150 KM 6MT AWD 2007 (RE) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- praktyczne rodzinne nadwozie
- elastyczny i oszczędny diesel na trasę
- manual 6MT dobrze pasuje do charakteru auta
- skuteczny napęd AWD w gorszych warunkach
- dobra widoczność i ergonomia kabiny
- DPF wymaga odpowiedniego stylu użytkowania
- droga dwumasa i sprzęgło przy większym przebiegu
- miasto przyspiesza problemy z EGR i dolotem
- elektryka miewa drobne usterki starzeniowe
- cena dobrych egzemplarzy jest nadal wysoka